Wszystkie teksty w kategorii "Alkoholowe": 236
- « Poprzednie 10
- Strona: 16 z 24
- Następne 10 »
Krakow, Mogilska, impreza na wynajmowanym mieszkaniu. narabalismy sie troche z kumplami wiec ja grzecznie do pokoju i film ogladam. wtem słysze rozpierduche. patrze a tu dwoch kumpli robi u siebie w pokojach demolke ostro sie smiejąc(pozdro dla B. i Z.). Polamali krzesła, rozbili lustra, po dywanie walało się ok 25 rozbitych kufli po piwie, nogą od krzesła przybijali do sciany zegar (ogolnie sajgon). pozostale polamane nogi od krzesel powbijali w pusty(na szczescie:P ) karton od telewizora. Wtedy własnie wpada na mieszkanie zaalarmowana przez sasiadów włascicielka ow mieszkania(pozdro dla pani R.). przez pierwsze 2 minuty lecialy z jej ust bluzgi... potem chwila spokoju... nagle wchodzi do pokoju z tym kartonem z powbijanymi nogami krzeseł i krzyczy:
-Cccco? A to Ccco to k..wa jest?!!!!
Na co buła ledwo mowiac wydusil z siebie:
-Hhe Hhe JEZYK! :P:P
Dodam tylko ze juz tam nie mieszkamy a historii nie zapomne do konca zycia.
- #1904
- Pkt: 100
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
W trakcie imprezy, zapoznaje sie para swatana przez wspólnych znajomych. Narazie grzecznie, przy piwie neutralny temacik - kurs prawa jazdy.
on - a masz już jakieś jazdy?
ona - no co ty, po jednym piwie?
- #1873
- Pkt: 214
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
Może nie alkoholowe ale używkowe. Po studiach spędziłam z kumpelą miesiąc na wakacjach w Holandii. W Holandii jak to w Holandii, trzeba zasmakować regionalnych wynalazków :) Rytuałem stało się już "skręcanie czegoś na sen". Z tym ze kumpela ma dziwną przypadłość po przyjęciu większej ilości THC, a mianowicie całkowity bezwład mięśni w całym ciele, pomijając jedynie mięśnie twarzy. Pewnej nocy postanowiłyśmy spać na plaży. Podaję jej do ust już trzeciego jointa tej nocy (konieczność wynikająca z niedowładu rąk) a ona leżąc na brzuchu w pozycji ofiary postrzału w tył głowy mamrocze z błagalną miną:
- A moooożna prosić dożylnie?
Patologia...:/
- #1861
- Pkt: -45
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
impreza trwa w najlepsze..dwie osoby milo sobie gawedza az doszlo do zgrzytu..kolezanka zaczela tlumaczyc koledze:a ja w niedziele chodze do kosciola..na co ow kolega:a ja w niedziele chodze do burdelu..i nagle z nikad podchodzi trzecia kumpela, lapie obydwoje za ramiona i dumna z siebie (i lekko'zakrecona') wypala:wy to pasujecie do siebie!
- #1847
- Pkt: 65
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
krk impreza ... znaczy po ;] wracamy odwieść dziewczyne kumpla na kurdwanów dzielnica taka ... ja ziomek jego laska i jeszcze jedna kumpela ... siedzimy na przystanku nagle Kubus idze sie wysikac ... nic w tym dziewnego by nie było oprucz tego ze nie było go z 30 min. juz kur.. 3 autobuski przejechały ... lekkod poddenerwowany dzwonie nie odbiera szukam go ... laska w płacz kumpela pociesza... zrezygnowany po kolejnych 15 min. wróciłem na przystanek juz nie wiem co robic Dziopki becza ... a Kubus w najlepsze stoi przedemna i kur... trzyma drzwi ... chyba od kibla były po w piss du napisów było czy cus. stawia je przedemna i puka .. puk puk ...ja ucieszony ze wkoncy h..j przyszedł móiwe kto tam ??a on na poł krk..
GłODZILAAAAAAAAAAAAAAAAA ;]
chciał je wziaśc do autopusu ale wytłumaczyłem mu ze to lekka przesada ;]
- #1824
- Pkt: 180
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
Mój kumpel wracał kiedyś z ziomkeim(i z żonami) z dyskoteki.Na dysce mieli zadecydować kto nie pije i będzie prowadził.Obaj nawalili sie w trzy dupy!Kumpel nie prowadził tylko jego ziomek.Rano kumpla budzi pukanie do drzwi.Nie pamięta nic.Otwiera drzwi a tam jego ziomek.Wchodzi i pyta się kto wczoraj prowadził...;)
- #1804
- Pkt: -53
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
Wracam sobie kiedyś ze zjazdu(informatyka na OWSIIZie) z Olsztyna i przed Mikołajkami do autobusu wchodzi jakiś facet koło 45 lat mocno wcięty i wyjeżdza z tekstem do kierowcy:
-Bułkę do Mikołajek poproszę!
Cały autobus wpatruje sie w gościa i czeka na reakcje kierowcy i rozwój sytuacji.Powoli słychac brechty.Kierowca pyta się:
-Co pan chce?
-Bułke!
Ludzie płaczą ze śmiechu.
-Panie ja panu mogę bilet sprzedać do Mikołajek ale bułek to ja nie mam.
No i facet kupił bilet.
- #1800
- Pkt: 24
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
siedzimy w sześciu na naszej kanciapie, wakacje ciepełko zero zmartwień no i około 1 l na głowę:D
jak wszyscy byliśmy już empty nagle jeden z bardziej kontaktujących kumpli zerwał się z tryumfalnym okrzykiem...Idę się siknąc!! my jako że również zaczęło nas pedzić to także poszliśmy na wymianę oleju, został się tylko jeden który najbardziej odczuł 1 l. no to stoimy ładnie w rządku i siusiamy, zapaliliśmy papierosa. No pasowało by wrócić do środka. Wchodzę pierwszy a tam nasza śpiąca królewna klęczy przy stole i sika... Gospodarz wkurzony nie na żarty pyta co ty ku..wa robisz( my z tyłu leżymy i kwiczymy) na to z przekrwionymi oczami stara się odpowiedzieć
- nie krzycz nie krzycz, bo mi się białko w jądrach zetnie
- #1797
- Pkt: 120
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
Siedzimy z kumeplą nad jeziorem i podchodzi do nas lekko podchmielony facet. Zapatrzyl sie na piwo kumpeli.
On: Dziewczynko, daj mi to piwo, a powiem ci taką normalnie zaskakującą tajemnicę, że hey!
Kumpela zgdzila sie ( piwa byla tam nedzna resztka).
On wypil duszkiem i wypala swoja ''niespodziewana'' tajemnice:
On: Dziś w nocy będzie ciemno!
- #1772
- Pkt: 257
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
Jakos wieczorem, wcięci kumple wchodzą do sklepu 24h.
-Dddobry wwieczor. Czy są bułki?
sprzedawczyni : Bułki? nie ma bułek.
kumple : Jak to nie ma? Muszą być!
sprzedawczyni : Przecież jest prawie 22:00. Bułek nie ma !
kumple : No dobra. A tarta bułka jest?
sprzedawczyni : Jest.
kumple: No to poprosimy kilogram. Sami sobie posklejamy.
xD
- #1770
- Pkt: 103
- Alkoholowe
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 16 z 24
- Następne 10 »
