Siedzimy z kumeplą nad jeziorem i podchodzi do nas lekko podchmielony facet. Zapatrzyl sie na piwo kumpeli.
On: Dziewczynko, daj mi to piwo, a powiem ci taką normalnie zaskakującą tajemnicę, że hey!
Kumpela zgdzila sie ( piwa byla tam nedzna resztka).
On wypil duszkiem i wypala swoja ''niespodziewana'' tajemnice:
On: Dziś w nocy będzie ciemno!
