Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833
- « Poprzednie 10
- Strona: 37 z 84
- Następne 10 »
Rzecz się działa w 2 klasie liceum na biologii
Polecenia profesora:
-podaj mi jakieś funkcje roślin
odpowiedź ucznia:
-no np. kwiaty cieszą oko ;))
- #3065
- Pkt: 128
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
UWM Olsztyn
Pewien profesor bardzo lubi sobie wypić,czasem nawet przychodzi chwiejnym krokiem na zajęcia. Przy końcowym zaliczeniu przedmiotu(które było ustne) kolega nic nie umiejąc postanowił wykorzystać ten fakt i na sale wszedł z 3 butelkami 0,5 l wódki mówiąc do profesora- 3 za 3. profesor wziął butelki i wstawił mu trzy. Pare minut później wszedł następny kolega z takim samym pomysłem i mówi do profesora- 3 za 3 na co profesor biorąc 2 butelki "2 za 2" :D
- #3061
- Pkt: 3
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Na wykladach z ukladów automatyki. Profesor wchodzi siada sprawdza obecnosc zaczyna lazic po klasie i mowi: Pierwsza zasada automatyki brzmi-jesli automat padnie trzeba przejsc na sterowanie reczne.
SALA UMARLA a oczywiscie profesor nie skumal z czego wszyscy placza:)
- #3060
- Pkt: -94
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Pewnego razu na laborkach pewien dr W. omiawial co trzeba zrobic(nieistotne czego to dotyczylo;])
W pewnej chwili moj kumpel nie zrozumial tresci i spytal:
- Przepraszam moglby Pan powtorzyc bo nie uslyszalem...?
Dr W. po chwili namyslu na to:
- Uszy sie myje.... a nie pizga o zlew...
- #3048
- Pkt: 49
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Miałem takiego kolegę ze wsi w liceum. Koleś był spoko i go lubiłem,
ale zaznaczyć trzeba, że klął jak szewc.
No i razu pewnego Romek (tak go nazwę) przysnął sobie na lekcji historii. Wziął się tak ładnie walnął na ławkę i objął głowę rękami. Nauczyciel omawiał cośtam i łaził sobie pomiędzy ławkami. W pewnym momencie przyuważył w/w kolegę, podszedł i mówi do niego cichutko:
Nauczyciel (N)- Romuś
Romek (R)- <nic, cisza>
N:- Romek
R:- <znów nic, cisza>
N:- Romek! <szturchajac>
R:- Co jest k..wa!!??
Do dziś pamiętam minę ich obu. Dobrze, że psor był wyrozumiały.
- #3037
- Pkt: 336
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Dr przy oddawaniu naszych nie udanych kolokwiów:
-Podczas sprawdzania Panstwa prac tak sie zdenerwowalem,ze wypalilem cala paczke papierosow!!
Dobrze,ze to byly Lajty-teracz czuje sie lajtowo ;)
- #3024
- Pkt: 62
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Całość miała miejsce na wykładzie z metod i technik programowania na Politechnice Gdańskiej.
Doktor M. opisywał pewien algorytm wyszukiwania najkrótszej drogi, aby nam to jakoś obrazowo pokazać posłużył się przykładem studenta wracającego z imprezy. I w którymś momencie używa sformułowania:
-Student jest pijany, ale nie głupi
Audytorium poległo.
- #3020
- Pkt: 98
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
na religi:
<ksiądz> o czym chcecie dzisiaj rozmawiać?
<uczeń> o sexie!
<ksiądz> o tym się nie rozmawia chłopcze...to się robi
Cała klasa padła
- #2995
- Pkt: 404
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Dzień jak co dzień w jednym z lubelskich liceów. Siedzę sobie na polskim, nudy jak zwykle. Nagle do klasy wpadają moi kumple, mocno spóźnieni.
- nauczycielka:O której to się przychodzi na lekcje?!
- kumpel: mecz oglądaliśmy. Polska z Rosją w siatkę wygrała.
Nauczycielka oczywiście usprawiedliwienia nie mogła zostawić bez komentarza. Zaczęła wywód o bezsensie oglądania meczów i tym podobnych wydarzeń, bo zawsze można szybko sprawdzić wynik na końcu, a czas poświęcić na coś ciekawszego.
Na to kumpel z ostatniej ławki:
- Książek też nie trzeba czytać, są streszczenia.
Nauczycielka przysiadła, my biliśmy brawo;:-)
- #2989
- Pkt: 302
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
Autetyk opowiedziany przez profesora Antropologii, jeszcze z czasów jego studiowania..Historia fantastyczna, więc pozwolę sobie przytoczyć..
" Po jednym z egzaminów, profesor nazwiskiem Dycz, wywiesił na drzwiach kartkę na której napisał:
- Studenci, co nie zdali egzaminu, zgłoszą się do mnie dnia...
Ktoś bystry pod spodem dopisał:
- Nie "co", tylko "którzy"!
Następnego dnia pod spodem znalazł się komentarz profesora, który zacytował inwokację - "Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy"- podkreślając słówko "co"..
Następnego dnia znalazł dopisek:
- Co wolno Mickiewiczu, to nie Tobie Dyczu"
- #2978
- Pkt: 1170
- Akademickie
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 37 z 84
- Następne 10 »
