Całość miała miejsce na wykładzie z metod i technik programowania na Politechnice Gdańskiej.
Doktor M. opisywał pewien algorytm wyszukiwania najkrótszej drogi, aby nam to jakoś obrazowo pokazać posłużył się przykładem studenta wracającego z imprezy. I w którymś momencie używa sformułowania:
-Student jest pijany, ale nie głupi
Audytorium poległo.
