Wszystkie teksty w kategorii "Sytuacyjne": 1008
- « Poprzednie 10
- Strona: 42 z 101
- Następne 10 »
Sytuacja miała miejsce na kolonii nad morzem. Jak na każdej tego typu imprezie znalazł się chłopak (ok 8 lat ) który sprawiał rodzicom ogromne problemy wychowawcze więc wysłali go na kolonie.
Małemu bardzo nie podobało się na koloni i chciał wracać do domu. Nie pomogło tłumaczenie i prośby opiekunów w tym księdza.
Doszło do tego że przyłapano go jak próbuje uciekać z ośrodka na którym się znajdowali. Gdy opiekunowie zauważyli że młody znajduje się już za bramą ośrodka ruszyli w pościg.
Żeby uskutecznić obławę dwóch opiekunów wzięło go za ręcę i za nogi i niosą z powrotem do pokoju.
Młody wyrywa się i piszczy w wniebogłosy nagle ucichł i po chwili zastanowienia drze się do księdza oblanego potem.
- A ty to jesteś tym księdzem czy nie? bo widzę, że serca nie masz!!!!!
- #4839
- Pkt: 150
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
kumpel :
- Jak mi dziewczyna powie, że jestem twardy to jej wyjebie
- Dlaczego??
- Bo ja nie jestem twardy, jestem k..wa niezniszczalny
Pozytywnie ;]
- #4835
- Pkt: -75
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Początek roku w Liceum. Klasa 1f. Lekcja organizacyjna z j. angielskiego.
Pani każe każdej dziewczynie powiedzieć po angielsku gdzie mieszka, jak ma na imię i co lubi robić w wolnym czasie.
Każda po kolei odpowiada ładnie pani P po angielsku. Ona już uśmiech że tacy ciekawi jesteśmy oraz widzi nasze umiejętności ale przyszedł czas na moją nową koleżankę Izę.
Pani. P - Teraz ty Izo..
Iza - yy..My name is Paulina i ten...JA LUBIĘ JEŚĆ!!!
Wszyscy w ryk ze śmiechu i na Izę oczy. A ona zaskoczona reakcją mówi: No co?! Ma ktoś kanapkę? Głodna jestem.
Nie było by to dziwne gdyby Iza nie była chuda jak patyk i ważyła jakieś 47 kg.
Mina pani nie do pokazania ;)
- #4829
- Pkt: -70
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Historyjkę tą usłyszałam od koleżanki z roku.
Otóż Asia, będąc któregoś pięknego wieczora na imprezie w klubie ze znajomymi spotkała swoją dawną koleżankę Izę. Jak to bywa przewrotnie w życiu Iza (dodam, ponoć niezbyt urodziwa kobieta, oziębła, nieprzystosowana do życia w otoczeniu innych ludzi) po przywitaniu zaczęła opowiadać o swoim cudownym życiu: ukończyła cudowny kierunek studiów, znalazła potem cudowną pracę, dobrze zarabiała... Jednak za najcudowniejsze Iza uważała poznanie swojego przeboskiego chłopaka Tomka, z którym to właśnie przyszła zaszaleć do klubu. Nie mówiła o nim inaczej niż Tomuś, Tomeczek, Tomunio... Czego się Tomaszek nie tkną stawało się złotem... Moja koleżanka słuchała tych opowieści z wielką pokorą i zaciekawieniem. W pewnym momencie Izunia musiała udać się do toalety. W tym czasie Asia mogła porozmawiać z Tomusiem, który to opróżniał kolejną butelkę piwa i zadała mu pytanie, które nurtowało ją przez cały czas:
- Dlaczego jesteś z Izą??!!
Na co Tomunio (I TU NASTĄPI PUENTA):
- Lepiej dmuchać ciepłe ciacho niż rurę od odkurzacza...
Jakiż ten Tomeczek cudowny, nieprawdaż? :P
- #4827
- Pkt: 227
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
poszedłem do sklepu w celu zakupu loda. Za ladą młode dwie ekspedientki(1) i (2).
(1): słucham?
ja: lodzika poproszę
banan na twarzy, wbija na kasę i nieoczekiwany tekst drugiej
(2): ale Ty tanio się cenisz
- #4819
- Pkt: 223
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Sytuacja ma miejsce w jednym z oddziałów WORD. Ja już skończyłem, ubieram się i chcąc nie chcąc słyszę dialog między jakąś (k)obietą i (e)gazaminatorem.
E: I jak pani myśli, jak pani poszło?
K: No myślę, że lepiej niż ostatnim razem...
E: To sprawdźmy... No niestety 7 błędów...
(na to kobieta ewidentnie ożywiona)
K: O 7 błędów i siódmy raz!
- #4817
- Pkt: 136
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Bylam z mama na zakupach na miescie. Siostra chyba chciala zeby cos jej kupic wiec napisala do mnie inteligentnego esa o tresci:"masz telefon przy sobie?" Dla zartow odpisalam"nie". A ta tępa strzala na to " aha szkoda"
Ludzka inteligencja mnie czasami przeraza:D
- #4816
- Pkt: 429
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Siedzę sobie u ojca w robocie (w biurze) i gapię się w monitor. Nagle po monitorze zaczęła łazić upierdliwa mucha. Z nudów chciałem ją postraszyć kursorem - będac ciekawy jak ta wsza zareaguje. Okazało się, że zaczyna biegać po monicie, uciekając przed wskaźnikiem.
W którymś momencie, stanął ktoś za moimi plecami - będąc pewien że to kolega, bawiłem się ze swoim pupilem jakieś 10 minut.
... w pewnej chwili: "żadnych podwyżek do końca przyszłego roku, ty nierobie ... " - burknał mój stary aksamitnym głosem :/
- #4800
- Pkt: 165
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Znajoma znajomego posiadała psa. Nie pamiętam jaka rasa, natomiast istotny był fakt, że był czarny jak węgiel przez co został nazwany Murzyn. Pewnego dnia psina się pochorowała, więc dziewczyna zabrala go do weterynarza. Pech chciał, że przyjął ją weterynarz Afroamerykanin. Dziewczyna tak spanikowała przed ewentualnym naruszeniem uczuć osobistych lekarza, że na pytanie o imię pupila odpowiedziała: "yyyyy ... nie pamiętam" :)
- #4795
- Pkt: 421
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Mój, wtedy jeszcze chłopak, dzisiaj już mąż, leżał mi na kolanach i spał. A dodam, że jest miłośnikiem różnego rodzaju gier komputerowych, nad którymi, ku mojemu utrapieniu, spędza sporo czasu. Ja czytałam książkę, Cisza, spokój... sielanka :)
I nagle on podnosi lekko głowę i mówi do mnie:
- Za zabicie gołymi rękami jest najwięcej punktów – po czym znowu zapada w sen.
Zaczęłam się potwornie śmiać. Oczywiście on się wcale nie obudził, ale był w półśnie. Nie mam pojęcia co mu się śniło, ale na pewno jakaś akcja z jednej z jego gier.
Do tej pory się z tego śmiejemy ;)
- #4779
- Pkt: 62
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 42 z 101
- Następne 10 »
