Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #4839

Sytuacja miała miejsce na kolonii nad morzem. Jak na każdej tego typu imprezie znalazł się chłopak (ok 8 lat ) który sprawiał rodzicom ogromne problemy wychowawcze więc wysłali go na kolonie.
Małemu bardzo nie podobało się na koloni i chciał wracać do domu. Nie pomogło tłumaczenie i prośby opiekunów w tym księdza.
Doszło do tego że przyłapano go jak próbuje uciekać z ośrodka na którym się znajdowali. Gdy opiekunowie zauważyli że młody znajduje się już za bramą ośrodka ruszyli w pościg.
Żeby uskutecznić obławę dwóch opiekunów wzięło go za ręcę i za nogi i niosą z powrotem do pokoju.
Młody wyrywa się i piszczy w wniebogłosy nagle ucichł i po chwili zastanowienia drze się do księdza oblanego potem.
- A ty to jesteś tym księdzem czy nie? bo widzę, że serca nie masz!!!!!