Wszystkie teksty w kategorii "Sytuacyjne": 1008
- « Poprzednie 10
- Strona: 3 z 101
- Następne 10 »
Pomagałem ojcu założyć kilka rynien u klienta na wsi. Jako, że mam słabość do psów, a szczególnie do owczarków niemieckich, podszedłem do takiego, który siedział sobie w klatce. Obwąchał i dał się pogłaskać (przypomnę, że był to duży, dorosły pies, więc określiłbym go nie jako psa, a wielkie bydle).
Ojciec tak patrzy, podchodzi do mnie... i się pyta:
- A ty co? O rentę się starasz?
- #7228
- Pkt: 65
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Wczoraj miałem taką sytuację. Jestem sam w windzie. Na jednym z pięter wchodzi fajna dziewczyna i rozmawia przez telefon. W pewnym momencie mówi:
- Sorry, ale muszę kończyć. W windzie ze mną stoi fajny chłopak.
Zanim zdążyłem zareagować laska do mnie:
- Sorry za ten ten tekst, ale naprawdę nie chciało mi się z nią już gadać.
Do końca dnia miałem ch*jowy dzień ;/
- #7225
- Pkt: 105
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Idę sobie z babcią po mieście (po raz pierwszy w życiu), i w pewnym momencie mówi "Dzień dobry" do zupełnie dla mnie obcej osoby. Zlekceważyłem to ale powtarza to kilka razy aż w końcu jej ktoś odpowiedział więc pytam:
[J]a: Kto to był?
[B]abcia: Nie wiem...
[J]: To po co mówiłaś dzień dobry...
[B]: Niech się ch*j martwi skąd mnie zna...
- #7224
- Pkt: 115
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Hahaha, jechałem Smartem za Pruszków, więc wyskoczyłem sobie autrostradką, bo tak było szybciej. Smart na piątce jedzie co prawda 120km/h na maksa, mniej niż zdeterminowany gepard, ale na czwórce już 155km/h, a to już jest prędkość. Jadę sobie, rozpędzony taki, szczęśliwy, Smartem miota, ja się cieszę, aż tu nagle z prawej strony wyskakuje mi pan policjant z radarem, macha lizakiem i każe stawać.
Staję. Pan podchodzi, patrzy na uśmiechniętego mnie, spojrzeniem balansującym na granicy pogardy i rozbawienia taksuje sprzęt, po czym ma miejsce taki dialog:
- Panie kierowco - tu pokazuje mi radar. Na radarze 147 km/h. - co pan czuje przekraczając prędkość na autostradzie o limicie 130km/h takim czymś?
- Szczerze? To może trochę głupio zabrzmi, ale chyba dumę, panie władzo.
- No. A ja niedowierzanie i chyba nawet jakiś dziwny szacunek... Nic, jedź pan już tym k**wa. I uważaj pan na siebie.
Po czym machnął ręką i mnie puścił.
- #7223
- Pkt: 131
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Dzisiaj dostałem mandat. Ale w jakim stylu, a poszedłem tylko po auto do garażu, później ganianie się z jakimś czerwonym Mustangiem iii laser. Do tego bez pasów, żadnych dokumentów, ani portfela.
Na szczęście to nie zostało uwzględnione...
I hasło Pana Policjanta:
- Zastosujemy się do tej naklejki, którą ma pan na szybie - albo grubo, albo wcale.
- To czyli nie ma mandatu, bo lepiej WCALE.
A on:
- Nie "pojedziemy na GRUBO"
Ale na szczęście tego nie uczynił i jeszcze stówkę urwałem.
:)
- #7220
- Pkt: -35
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Wojciech Mann dzisiaj w Trójce zapowiadał pogodę:
- Dzisiaj będzie padać deszcz, ale nie powiem gdzie.
:)
- #7208
- Pkt: 80
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Pytam 9-latka, dlaczego napisał w zeszycie "tomorrow" przez dwa "m".
Odpowiedział:
- Błąd drukarza.
- #7204
- Pkt: 26
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Schodzimy z Morskiego Oka. Ja, moja luba Magda i Ania (ośmiolatka) Po kilku kilometrach nużącego zejścia Ania totalnie zmęczona wędrowką zabiera głos: Marcin (do mnie), to może weźmiesz mnie teraz na barana a poźniej mamę na pieska? Jak na złość własnie w tym momencie wyprzedzała nas grupa studentów... Nie muszę chyba opisywać gromkiego śmiechu, który towarzyszył im jeszcze przez znaczną część drogi. Kocham takie dzieci, chłoną teksty jak gąbka.
- #6981
- Pkt: 104
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Komentarz znajomego na Facebook'u przy zdjęciu jakiejś panienki, która zrobiła pobudzającą wyobraźnię pozę w dość skąpym ubraniu:
- Ahh, tak głęboko bym zasadził mojego wacusia w Twój sexi tyłeczek, że ten kto by go wyjął, to zostałby mianowany nowym Królem Arturem.
Padłam jak przeczytałam ten komentarz ;)
- #6980
- Pkt: -23
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Dzwoni kurier domofonem.
- Dzień dobry paczka.
- Zapraszam.
Po chwili puk, puk.
- Paczka dla pani Agaty, tu pan podpisze.
Podpisałem, paczkę zabrałem, już drzwi zamykam i nagle kurier.
- A pan to kto?
- A jaka różnica skoro już mi pan dał paczkę i mam już ją u siebie?
- No w sumie.
- Do widzenia.
- Do widzenia.
:D
- #6975
- Pkt: 68
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 3 z 101
- Następne 10 »
