Wszystkie teksty w kategorii "Dzieciństwo": 304
- « Poprzednie 10
- Strona: 21 z 31
- Następne 10 »
Jak miałem 3-4 lata to się pochwaliłem starszej siostrze.
-A ja byłem u mamy w brzuchu!
Na co siostra odpowiada:
-No i co! Ja też byłam!
Ja odpowiadam ze zdziwieniem:
-Tak! A ja ciebie nie widziałem!
- #2187
- Pkt: 105
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
W autobusie jedzie mama z 4-5 letnia dziewczynką. Dziewczynka pokazuje palcem na przejeżdżająca obok smieciarkę i pyta:
- Mamo co to za samochód?
- To śmieciarka, taki specjalny samochód który sprząta
- To musi do babci przyjechać ta śmieciarka
- #2175
- Pkt: 35
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Pewnego dnia mając naście lat (11,12?) wróciłam do domu okropnie zła. Bez słowa wzięłam kartkę i umieściłam na niej napis, który miał mi uświadamiać jak bardzo niemądrą osobą jestem, po czym umieściłam ją na suficie mojego pokoju. Właściwie to zaraz nad łóżkiem, po to aby po przebudzeniu przeczytać właśnie to zdanie. Kiedy na drugi dzień wróciłam ze szkoły na biurku leżała moja "sufitowa" kartka, z małą zmianą. Mama czerwonym markerem przekreśliła końcówkę w "JESTEM IDIOTKOM" i poprawiła na "ą".
tak mój młodzieńczy but przeciw sama nie wiem czemu został stłumiony na starcie. wróciłam do książek.
;-)
- #2147
- Pkt: 98
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Jako mała dziewczynka(3 - 4 lata) pewnego dnia siedziałam w domu z mamą. Nalezy tu jeszcze dodać, że mój tata był wtedy w pracy. a zajmował się elektroniką, czyli naprawianiem telewizorów itd. Nabrałam ochoty na jabłko i pomaszerowałam do kuchni. Juz po nie siegam, gdy słyszę:
-dziecko nie jedz tego jabłka, bo jest juz zepsute - mówi mi mama.
a ja na to:
-nie bój się mamo! tata przyjedzie to naprawi!
potem cała rodzina miala ze mnie polew... heh :)
- #2065
- Pkt: 36
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Od dłuższego czasu mam w swoim telefonie komórowym ustawiony sygnał piejącego koguta, który sygnalizuje nadejście SMSa.
Będąc ostatnio na wsi usłyszeliśmy rano piejącego koguta, na co mój syn:
- Tata, tata, dostałeś SMSa
Mieliśmy po spaniu...
- #1999
- Pkt: 33
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Oddałem ostatnio na weekend do swojej mamy młodszego szkodnika. Babcia dumna z tego że wnuczek taki rezolutny / 4 latek/ zabrała go do kościoła celem min prezentacji wśród kolezanek . W oczekiwaniu na rozpoczęcie mszy panie żywo dyskutowały pod kościołem , a mały biegał jak to dziecko tu i tam. No i w któryms momencie sie potknął i przyziemił z lekka. Ale dzielnie wstał otrzepał spodnie po czym zarzekł do babci przy całym gronie-
"widziałaś? - dzielny jestem nie? się tak jebłem a nie płaczę! "
Babci opadła koparka , a i jej koleżanki przyjęły wynzanie dziecka bez euforii
- #1992
- Pkt: 274
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Jak bylem taki maly bobas jeszcze to do mojej starszej przyszla kumpela...starsza chciala sie pochwalic jakiego to synka urodzila
i ja jakto bobas gdzies tam sobie lezalem na plecach a obok mnie stala otwarta torebka kumpeli starszej,a ze bylo goraco to nie mialem zadnych ubranek i pieluch...i mi sie zachcialo siku...a ze lezalem wtedy na plecach to poszla taka fontanna w gore...ale jak na bobasa to mialem cela bo podobno idealnie trafilem do otwartej torebki kumpeli starszej...hehe nie ma to jak nasikac komus do torebki w sumie to ladne cisnienie musialem miec jak na bobasa
- #1964
- Pkt: 1
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Miałem chyba 8 lat. Byliśmy z moją rodziną na plaży. Szukaliśmy akurat miejsca na rozłożenie koca. Tak się złożyło, że szliśmy cały czas pod górkę na której łatwo o poślizgnięcie. No i ja niestety się poślizgnąłem. I wpadłem wprost ns gołą kobietę :-/ To było okropne uczucie... Pamiętam jak się wszyscy ze mnie śmieli...
- #1956
- Pkt: -19
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Trójka dzieci w pewnej szkole w San Jose zrobiła kawał i wpuściła do budynku trzy świnie. Miały one wysprayowane na bokach numery 1, 2 i 4. Przez cały tydzień miejscowa policja szukała świni z numerem 3.
- #1939
- Pkt: 394
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Brat mojego kumpla odwiedzal swoja ciocie i jej corke. Chlopak mial moze wtedy ze dwa lata jego kuzynka jest 5 lat starsza. Akurat w ich domu trwal remont, kladli nowy parkiet. mamy usadowily sie w kuchni na ploty, dzieci mialy sie zajac soba w pokoju (k)uzynki. nagle mala wpada do kuchni i oznajmia ze wzburzeniem:
K:Mamo, a arek uklada klocki.
M:dobrze, dziecko, niech uklada
K:ale nie, mamo, arek ukklada klocki
M:dobrze niech uklada, idz sie z nim pobaw
jak mama rzekla corka zrobila. gdy arek pojawil sie juz przy kuchni z 'rozlozonymi' klockami, mama juz wiedziala o co codzilo corce - arek rozebral im caly parkiet;]
- #1864
- Pkt: 48
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 21 z 31
- Następne 10 »
