Autentyki - humor i rozrywka

Akademickie

(Nie)poważne teksty profesorów, ćwiczeniowców dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza. Czyli autentyki z polskich uczelni wyższych jak i podstawówek, gimnazjów czy liceów. Zobacz czym potrafią zaskoczyć wykładowcy, ćwiczeniowcy i nauczyciele. Czasem zdarzają się kwiatki gdy student jest pytany (bardzo często) o jakąś prostą rzecz.

Subskrybuj RSS dla kategorii Akademickie.

Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833

Sytuacja ta jest tak żałosna, że aż śmieszna, zwłaszcza, że dzieje się na jednej z czołowych polskich uczelni.
Kolokwium. Wszyscy równo spisują z "pomocy naukowych". Jedna z dziewcząt ukryła ściągę w książce, która akurat zainteresowała panią profesor.
Pani profesor: Mogłabym zobaczyć tę książkę?
Dziewczyna (lekko przerażona): Ale...
Pani profesor: Ale ja cię o nic nie podejrzewam, po prostu chcę zobaczyć, z ciekawości.
Dziewczyna z rezygnacją daje książkę.
Pani profesor (otworzywszy na pierwszej stronie i ujrzawszy ściągi): Chociaż widzę, że pewne "wkładki" są...
Po czym, zaspokoiwszy swoją ciekawość, oddała książkę razem z "wkładkami"...

Stara szkolna historia - uczen zglasza sie
- psorka: słucham ?
- on: mogę poprawić pałę ?
- psorka: prosze bardzo!
- on grzebie w okolicach krocza, krzyczy: JUZ POPRAWILEM :D
Klasa robi <roftla>, psorka wkurzona i kolega mial klopoty

jakis czas temu,w gimnazjum...
Psorka podaje jakis tekst:
- stroik można zrobic samemu z gałązek lub zaopatrzyc sie w, w..., w... (zaciela sie)
Chwila ciszy, nagle ocknął sie kolega i zakrzyknął:
- W bieeedrooonce !

Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu. Profesor z Prognozowania i Symulacji sprawdza prace egzaminacyjne. Rzecz odbywa się tak, że prof. siedzi w swoim małym kantorku a studenci koczują pod drzwiami dość liczną (około 200 osobową) gromadą. Co chwilę prof. wywołuje po nazwisku studenta i zaprasza do kantorka aby przedstawić mu jakie popełnił błędy i wystawić ocenę. Za którymś razem prof. wychyla głowę z kantorka wołając:
- Śledzik!
Harmider na korytarzu, każdy rozgląda się na siebie, generalny bałagan. Prof. ponawia wołanie już głośniej:
- Śledzik? Nie ma Śledzika?!
Na co gdzieś z tyłu tłumy ktoś krzyknął:
- Panie profesorze, zaraz że nie ma! Skoczymy do spożywczaka! Będzie śledzik i flaszka też się znajdzie!
Tłum oczywiście wybuchnął śmiechem a prof. poirytowany schował się do kantorka.

PWSZ Oświęcim, zajęcia z Ekonomii z profesorem Jackiem Urbińskim.
profesor przyniósł na wykład slajdy napisane w języku angielskim.pyta czy poradzimy sobie z przetłumaczeniem. w tym samym czasie Jacuś-koleś z roku miał listę,trzymał ją juz od 5 minut i pyta się,co z nią zrobić- jedna dziewczyna wstaje mocno wkurzona i mówi na cały głos "JACEK! ZRÓB JAK UWAŻASZ!" na co profesor (który też skończył własnie zadawać pytanie i czekał na odpowiedż)"przepraszam,to do mnie było??" cała sala <rotfl>, a mina profesora była bezcenna;)

na dodanie otuchy:)
ezgaminy wstepne na politechnike poznanska....
egzaminator:na politechnice cieżkie sa pierwsze 3 lata...i 2 ostatnie:)

politechnika poznanska, czesta sytuacja.student wchodzi do pokoju jednego z wykladowcow.poszukiwanego nie ma , ale jest jego kolega po fachu:
student:czy zastalem pana dr Czesława.......
obecnywykladowca rozglada sie po malym pokoju, zaglada pod biurko,glosno pyta:"Czesław, jestes??"
...i do studenta:"no, nie ma go...."

politechnika poznańska.zajęcie z PKM'ów,ćw. z dr Śledzińskim.
przy tablicy próbuje narysowac wycinek przekroju....
Dr Śledziński:co mi pan inżynier za fale Dunaju tu rysuje....

Czekając na nocny autobus pod kredką i ołówkiem usłyszałem ciekawą opowieść.

Chłopak mocno wstawiony mówił o swoim koledze, który prowadził badania wymazu ze swojego nosa (pewnie jakaś biotechnologia). Hodował to świństwo i ku jego zaskoczeniu (raczej nie zdziwieniu ;)) kobieta prowadząca zajęcia zapytała go, skąd ma w nosie bakterie pochwowe :D

Na ćwiczeniach z fizyki prowadzący omawiał trudne zadanie. Zmęczony kolega siedzący w pierwszym rzędzie wymamrotał trochę za głośno:
- Ale to jest pojebane...
A prowadzący:
- To nie jest pojebane. To jest ZłOŻONE.