Autentyki - humor i rozrywka

Akademickie

(Nie)poważne teksty profesorów, ćwiczeniowców dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza. Czyli autentyki z polskich uczelni wyższych jak i podstawówek, gimnazjów czy liceów. Zobacz czym potrafią zaskoczyć wykładowcy, ćwiczeniowcy i nauczyciele. Czasem zdarzają się kwiatki gdy student jest pytany (bardzo często) o jakąś prostą rzecz.

Subskrybuj RSS dla kategorii Akademickie.

Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833

koleżanka Majewska rozbawiła fochami pana od historii sztuki.
-Panna Majewska, zobaczymy jak szybko rosną guzy po uderzeniu kluczem. Założymy hodowlę, czy szybciej rosną na prawej, czy na lewej półkuli.

AM, Wrocław:
-„Jeżeli ktoś się chce procentów uczyć to powodzenia życzę, zawsze można procenty przeczytać z jakiejś etykietki”.

-„Jak przypomnimy sobie z wykładów, na które chodziliśmy tłumnie- mówię za siebie- gdyż ja chodziłem tłumnie w 100%, a nawet więcej..”

-„Nie mam doświadczenia w pokrywaniu czegokolwiek dachem, co nie znaczy, że nie mam doświadczenia w pokrywaniu czegokolwiek”.

pytaniem jest:
"jakimi argumentami posłuzył się wąż, aby nakłonić Ewę do zjedzenia jabłka."
Odp.
" Zjedz to jabłko, a na pewno nie utyjesz"

Historia sztuki.
Profesor: Ktoś się zgłasza do odpowiedzi?
Joasia: A z czego?
Profesor po głębszym zastanowieniu: Z przepisów na sernik.

Profesor: Wiecie jaki ja się czuję pokrzywdzony, kiedy widzę, że na geografii robi się matmę i historię, a geografii nie robi się wcale!
Uczeń: Ktoś chyba dziś na polskim uczył się geografii...
Profesor: To chyba jakiś nienormalny!

Profesor: Pocieramy laskę ebonitową kawałkiem wełny...
Klasa: Hi hi hi...
Profesor: Ja wiem, że wy się śmiejecie, bo w waszym języku laska znaczy...
Klasa: Hi hi hi...
Profesor: ładna dziewczyna.
Klasa: To też...

Jak ktoś nie czyta Pana Tadeusza....

Polonista do mnie: "To co to był ten "Zajazd"??
Ja "Taka knajpa...."

Polonista do Sławka: "Wymień bohaterów"
Sławek: "Jacek Soplica... Ksiądz Robak... ee... y..."
Polonista: "To już wszyscy?"
Sławek: "Tych dwóch najważniejszych."

Moja odpowiedź na spr z historii:
Kto rządził Francją w pierwszej połowie XVIII wieku?
-Król.
Najlepsze jest to że dostałam pół punkta za tę odpowiedź;P

pan od fizyki:
Ta teoria względności jest cholernie prosta. Jest dwóch facetów i jeden wkłada palec drugiemu do odbytnicy. Teraz jeden ma palec w odbycie i drugi ma palec w odbycie, ale to nie to samo.

Prof.: Sławku, dla kogo malował Rubens? Dla władcy jakiego kraju?
S.: Yyy.... no... dla Karola!
Prof.: Też. Ale jakiego Karola?
S: Stuarta.
Prof: No ale jakim krajem on rządził?
S: .........
Prof: No jak ktoś się nazywa STUART, to gdzie może rządzić?
S z miną znawcy: A. No to Francja.