Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Prawdziwi superbohaterowie

A jakże! Chociaż takie rzeczy tylko w USA, ale istnieją. Panowie w rajtuzach przemierzają miasta i zwalczają przestępczość. Jak w bajkach.

Samozwańczy zamaskowany Strażnik Seattle doznał niewielkiego uszczerbku na zdrowiu. W obronie ukochanego miasta wdał się w bójkę, w wyniku której przeciwnik złamał mu nos. W obliczu tego incydentu policja wydała swoiste ostrzeżenie: niech każdy dba o swoje cztery litery, a nikomu nie stanie się krzywda.

Paradując w rajtuzach, masce, gumowym stroju i kamizelce kuloodpornej, rozdzielił dwóch bijących się ichmościów, z których jeden miał pistolet. Mimo kontuzji, Phoenix w dalszym ciągu będzie bronił miasto.

Czy ktoś wreszcie skopie dupę Supermanowi? - to pytanie usłyszał Jones, na które odpowiedział "Tacy ludzie nie powinni być nazywani superbohaterami. Kiedy nie ma policji w pobliżu, kryminalistów jest pełno na ulicach. Nie zamierzam siedzieć z założonymi rękami".

Okazuje się, że Phoenix Jones nie jest jedynym superbohaterem. Ma kumpli! Ruszając do boju każdy z nich zapewnia, że zna jakąś sztukę walki bądź był w wojsku i dobrze wie, na co się porywa. Kumple Jonesa działają pod pseudonimami Thorn, Buster Doe, Green Reaper, Gemini, No Name, Catastrophe, Thunder 88 i Penelope.

¬ród³o: http://www.metro.co.uk

Dodano: 2011-02-16

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Połknęła telefon w złości

Pewna Amerykanka, podczas sprzeczki ze swoim chłopakiem o telefon komórkowy, połknęła aparat. Odzyskała go dopiero w szpitalu.

Beznogi kierowca uciekał z prędkością 120 km/h

Brytyjski sąd skazał na rok więzienia kierowcę, który uciekał przed policją z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że skazany jako dziecko stracił obie nogi w wypadku kolejowym.

Dmuchana lala - ratownik

16 stycznia 2010, Australia, Melbourne - Dobrze czytasz, drogi czytelniku. Jak widać, dmuchana lala ma niejedno zastosowanie.

Państwo Środka walczy z plagą ściągania

Sprzęt do zagłuszania telefonów komórkowych i patrole policyjne - to środki, do jakich zamierzają się odwołać chińskie władze walcząc z plagą ściągania podczas czerwcowych egzaminów na wyższe uczelnie.

Nie mogę ci oddać... jestem koniem!

19 stycznia 2011, Sankt Petersburg, Rosja - Co jest w stanie zrobić człowiek w stanie nietrzeźwości? Okazuje się, że dużo. Nawet dać koniowi w zęby.

Zginęło pół tony sera - to nie wina myszy

Dolnośląska policja zatrzymała złodzieja, który ukradł półtora tony sera. Początkowo kierownik hurtowni podejrzewał myszy, jednak straty były zbyt duże.

Pobiła męża z powodu zdrady sprzed 35 lat

78-letnia Amerykanka aresztowana za kilkukrotne pobicie 84-letniego męża przyznała, że atakowała małżonka, ponieważ podejrzewała go o zdradę małżeńską, do jakiej doszło? 35 lat temu.

Urodziła dziecko w toalecie samolotu

Liczba pasażerów samolotu lecącego w weekend z Francji na wyspę Reunion na Oceanie Indyjskim wzrosła nieoczekiwanie, gdy jedna z kobiet urodziła w toalecie dziecko.

Dentysta ozłocił ząb swojemu psu

Bośniacki dentysta z Banja Luki ozłocił swojemu psu ząb w nagrodę za lojalność. Mężczyzna twierdzi, że 8-miesięczny terier Atos rozumie, że jego nowy ząb to "coś wyjątkowego" - pisze serwis Ananova.

Zaproszenie na lunch dotarło po 56 latach

List, w którym "kochająca Gwen" zaprasza na lunch George'a Greena, dotarł pod wskazany adres po 56 latach - podał popularny brytyjski dziennik "The Sun".