Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomo¶ci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelników, lecz z ca³ego ¶wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomys³y na rozwi±zanie b³achego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Jak żołnierz chciał wyswatać swojego podwładnego

Chińska Armia Ludowa postanowiła pomóc swoich żołnierzom, po tym jak wprowadzeno zakaz randkowania przez Internet dla mundurowych.

Do tej pory blisko 2.3 miliony żołnierzy chińskiej armii, stacjonujących w odległych bazach korzystało z serwisów randkowych. Ale z obawy na przeciek ważnych informacji od samotnych serc, władze armii postanowiły zakazać internetowych schadzek. Teraz dowódcy ChAL sami będą ich swatać.

- Żołnierze stacjonujący na froncie, jak np. w Tybecie, mają mało okazji by zetknąć się ze światem zewnętrznym – mówił Yang Jigui, dowódca bazy Xigaze w Tybecie. Dodaje również, że – ludzie z ukrytymi motywami mogą wykorzystać informacje na temat żołnierzy, a następnie słać pogróżki pod adresem armii.

Baza znalazła już rozwiązanie, w jaki sposób znaleźć partnerkę samotnym żołnierzom. Ma w tym pomóc Chińska Federacja Kobiet, która będzie pośredniczyła w znalezieniu wybranek życia dla chłopców z armii.

Na wyspie Hainan, paramilitarny funkcjonariusz policji zorganizował imprezę dla starszych kadetów. Mogli na niej poznać kobiety, które pracowały w jednej z chińskich firm z branży komórkowej, China Mobile.

Nowy regulamin, który pojawił się tego samego miesiąca, zakazał żołnierzom również prowadzenia bloga czy pamiętnika online, a także zakazał nawiązywać nowych znajomości przez chińskie portale społecznościowe.

- Internet jest pełen niespodzianek i powinniśmy uważać przed czyhającymi tam pułapkami – mówił Wan Long, komisarz z pułku stacjonującego w Guangzhou. Dodał również, że nieżyczliwe partie mogą wykorzystać zdobyte informacje do zidentyfikowania, a nawet namierzenia lokalizacji danej jednostki wojskowej.

Jeden z najpopularniejszych wojskowych blogów – Dusza Armii, został już zamknięty. Liu Qing, jego autor, był chwalony przez swoich dowódców za jego „zaangażowanie” i „wiedzę wojskową” ale jednocześnie umieszczał zbyt dużo osobistych uwag.

¬ród³o: telegraph.co.uk

Dodano: 2010-07-01

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Chciał trafić do aresztu ze swoją narzeczoną

Mieszkaniec Bełchatowa stłukł szybę w komisariacie, aby być razem z zatrzymaną wcześniej w policyjnym areszcie narzeczoną. Trafił tam, ale... do innej celi niż ukochana.

Ukradli 16 ton szynki i zostawili świąteczne życzenia

Złodzieje, którzy na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem skradli z magazynu w Australii 16 ton szynki i bekonu, zostawili na ścianie świąteczne życzenia.

Chiny: urodziła 6-kilogramowe dziecko

Nie lada wyczynem może pochwalić się pewna Chinka, która urodziła dziecko ważace bagatela 6170g!

Ugotowali się żywcem w saunie

Dwóch mężczyzn, dyrektorów internatu w Kirowie (Rosja), zmarło z przegrzania organizmu, kiedy po wizycie w saunie wskoczyli do basenu z wrzątkiem - podaje portal newsru.com.

Miało być logo drużyny, jest penis

Kiedy idziesz do salonu tatuażu - weź ze sobą kolegę. Nastoletni kibic Boca Juniors chciał sobie zafundować tatuaż. Miało być logo klubu, ale w salonie trafił na kibica innego klubu z Buenos Aires - River Plate. Ten który wytatuował mu na plecach penisa.

Różaniec symbolem przynależności do gangu?

Uczennica pewnego liceum w Teksasie dowiedziała się, że nie może nosić do szkoły różańca, ponieważ zdaniem ochroniarzy jest to jeden z symboli przynależności do gangu.

Indie: Małżeńska sprzeczka wygnała męża na drzewo

Małżeńska sprzeczka sprawiła, że mieszkaniec wschodnich Indii zamieszkał na 15 lat na drzewie. Matka daremnie błaga go o powrót, żona związała się z jego bratem. Historię opisuje BBC.

Bruce Lee żyje w Afganistanie!

To nie jest żart. Prawie idealna kopia Bruce'a Lee żyje w Afganistanie i nazwya się Abbas Alizada. Jest to dwudziestoleni Afgańczyk z Kabulu, który stał się hitem Internetu. Wszystko za dzięki bardzo podobnej sprawności fizycznej oraz wyglądowi.

92-latka strzelała do policjantów

92-letnia Kathryn Johnston z Atlanty otworzyła ogień do policjantów w cywilu, którzy chcieli przeprowadzić w jej domu rewizję w poszukiwaniu narkotyków. Policjanci odpowiedzieli ogniem, zabijając starszą panią.

Polacy śpią w agielskich toaletach

Polacy znaleźli nowy sposób na zaoszczędzenie pieniędzy śpiąc w nowo wybudowanych toaletach w londyńskiej dzielnicy Hackney, gdzie za wejście płaci się jedynie 20 pensów – podaje "London Lite".