Wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była zbyt seksowna
Seksowne kobiety powinny się zastanowić, zanim wsiądą w Niemczech do komunikacji miejskiej, bo może się okazać, że nie dojadą do celu. Pewien kierowca autobusu w mieście Lindau, na południu Niemiec, wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była tak seksowna, że go dekoncentrowała - informuje w poniedziałek dziennik "Bild".
- Nagle zatrzymał autobus - opowiedziała gazecie 20-letnia sprzedawczyni Debora C. - Otworzył drzwi i krzyknął: "Pani dekolt mnie dekoncentruje, jak patrzę w lusterko. Nie mogę się skupić na prowadzeniu. Jeśli się pani nie przesiądzie, będę musiał panią wyrzucić z autobusu".
Kobieta, która na zdjęciu w "Bildzie" została przedstawiona w obcisłym letnim stroju, twierdzi, że zmieniła miejsce, ale kierowca nadal rzucał pod jej adresem poniżające uwagi.
Rzecznik firmy transportowej broni pracownika, który wyrzucił kobietę z pojazdu: "Kierowca autobusu ma prawo to zrobić. Postąpił słusznie. Kierowcy nie wolno dekoncentrować, bo stwarza to zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich pasażerów".
Dodano: 2007-07-17Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Za szybko i to na wstecznym biegu
O bezprecedensowym wyczynie pewnego niemieckiego kierowcy donoszą w środę austriackie gazety. Niemiec wpadł w zachodniej Austrii w pułapkę radarową, jadąc z prędkością 56 kilometrów na godzinę na... wstecznym biegu.
Założył się o wino i umarł
"Wypijesz duszkiem cztery wina, to stawiam" - obiecał 38-letniemu Zbigniewowi B. kolega. Mężczyzna wygrał zakład i... umarł.
Zegarek, który "może zaleźć za skórę"
Kiedy za kilka lat będziemy mieli kłopot z kupnem oryginalnego, a zarazem praktycznego bożonarodzeniowego prezentu, ratunkiem może okazać się nietypowy zegarek.
Babski sposób na mafijne porachunki
Żony i dziewczyny członków jednego z kolumbijskich gangów postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i postawiły partnerom twarde ultimatum: albo panowie zrezygnują z przemocy, albo będą musieli zapomnieć o seksie.
Oddali skradziony samochód, bo należał do szefa policji
Złodzieje, którzy ukradli samochód zaparkowany na przedmieściach Kuala Lumpur, zwrócili go z pisemnymi przeprosinami, kiedy dowiedzieli się, że właścicielem pojazdu był szef miejscowej policji.
Pahhhhyżu - nadhozzzę!
19 listopada 2013, Manchester-Paryż - Podobno nie ma takich pijackich hardkorów, jakimi są Polacy, co? Oj, zdziwilibyście się, że są od nas lepsi. Całe szczęście 19-letni bohater tej opowieści nie wyrządził żadnych szkód materialnych ani nikogo nie pobił. Wrócił do domu w jednym kawałku i ma się dobrze. Ciekawe, co powiedziała mu mama w ramach rodzicielskiego kazania.
Kozy na polu golfowym
W miejscowości Bismarck w Północnej Dakocie, na jednym z tamtejszych pól golfowych właściciel postanowił rozprawić się dziko rosnącymi roślinami.
Wytoczyła proces własnym rodzicom
Pewna Amerykanka wytoczyła proces własnym rodzicom domagając się odszkodowania za złamanie nogi, jakiego doznała w wyniku upadku na oblodzonym podjeździe ich domu.
ZapaÅ‚kÄ… poÅ›wieciÅ‚, by sprawdzić stan… paliwa
Władysław M., 52-letni mieszkaniec Wierzbnej koło Jarosławia, spowodował w nocy z piątku na sobotę wybuch oparów oleju napędowego w zbiorniku kombajnu.
Panna młoda spaliła męża, bo nie umył stóp
Chińska panna młoda spaliła żywcem swojego świeżo poślubionego męża, bo przyszedł do niej - leżącej już w łóżku - z brudnymi stopami - podaje Reuters.
