Założył się o wino i umarł
"Wypijesz duszkiem cztery wina, to stawiam" - obiecał 38-letniemu Zbigniewowi B. kolega. Mężczyzna wygrał zakład i... umarł.
Mężczyźni spotkali się wieczorem przed sklepem w miejscowości Dybów Kolonia pod Radzyminem. Często umawiali się tu na wspólne picie. Tym razem B. zabrakło pieniędzy na wino i poprosił kolegę o pożyczkę. Ten zgodził się mu pomóc, pod warunkiem że wypije duszkiem cztery butelki ulubionego wina owocowego. Zbigniew B. stwierdził, że to dla niego pestka, i błyskawicznie wychylił wina.
Kolega nie żądał zwrotu pieniędzy i kilka minut później poszedł do domu. Kiedy po ponad godzinie wrócił w okolice sklepu, Zbigniew B. leżał na ziemi. Nie oddychał. Lekarz pogotowia stwierdził zgon.
Policjanci przypuszczają, że mężczyzna zatruł się alkoholem, ale przyczyny śmierci wykaże dopiero sekcja zwłok. Badaniom toksykologicznym poddane zostaną próbki wina.
Dodano: 2006-12-08Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Pechowi złodzieje i ich samochody
24 lutego, 2012, Madryt - Nawet najlepszy plan może spalić na panewce. Co prawda plan tych złodziei nawalił tylko w połowie, to i tak nie ma się z czego cieszyć. Sprawdźcie, co ich spotkało.
Obrabował bank i uciekł na rowerze
Uzbrojony w pistolet niezidentyfikowany mężczyzna obrabował bank w Mołdawii, po czym uciekł... na rowerze - poinformował rząd w Kiszyniowie.
Według mołdawskiego MSZ, mężczyzna dwa razy wystrzelił w powietrze rabując bank MobiasBanca, ale nikt nie został ranny.
Zarząd autostrad zatrudnił zespół druidów
Zarząd austriackich autostrad zatrudnił w tajemnicy zespół druidów, których zadaniem jest usuwanie negatywnej energii z miejsc, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków drogowych.
80-latka przepłoszyła włamywacza
80-letnia Brytyjka przepłoszyła uzbrojonego w nóż włamywacza odtwarzając scenę z filmu "Krokodyl Dundee". Winifred Whelan z Liverpoolu obudziła się, kiedy obok jej łóżka stanął zamaskowany mężczyzna i zażądał pieniędzy.
Chciał odwiedzić Sydney...
Pewien młody Niemiec z Brandenburgii zapragnął odwiedzić Australię, gdzie czekała na niego ukochana. Bilet lotniczy zamówił sobie przez Internet i wszystko byłoby dobrze, gdyby wiedział, jaka jest pisownia największego australijskiego miasta.
Zadzwońmy pod 911...
25 lutego 2011, Los Angeles - Jeśli komuś się nudzi, trzeba się czymś zająć. Tylko błagam, nie dzwońcie pod rzeczony numer bez powodu... i to więcej niż jeden raz!
Lek na potencję wywołał nieoczekiwane "wizje"
Mężczyzna, który zażył więcej Viagry niż powinien stwierdził, że zaobserwował u siebie niebieskie halucynacje - podaje telegraph.co.uk.
Prawdziwi superbohaterowie
A jakże! Chociaż takie rzeczy tylko w USA, ale istnieją. Panowie w rajtuzach przemierzają miasta i zwalczają przestępczość. Jak w bajkach.
Zadzwonił po pomoc sam do siebie
Pewien pracownik pogotowia ratunkowego w hrabstwie Hampshire wezwał pomoc, rozpoznając u siebie objawy zawału. Po chwili otrzymał wezwanie na... własny pager.
Kot zatelefonował po pomoc dla inwalidy
50-letni Gary Rosheisen z Columbus w stanie Ohio wypadł z wózka inwalidzkiego i nie był w stanie podnieść się o własnych siłach. Pomoc nadeszła jednak bardzo szybko, wezwana telefonicznie przez ... kota inwalidy.
