Zadzwońmy pod 911...
25 lutego 2011, Los Angeles - Jeśli komuś się nudzi, trzeba się czymś zająć. Tylko błagam, nie dzwońcie pod rzeczony numer bez powodu... i to więcej niż jeden raz!
Za kratki trafił mieszkaniec wschodniej części Miasta Aniołów z powodu... wykręcenia numeru 911 osiemnaście tysięcy razy!
43-letni Maurice Cruz, bo o nim mowa, dopuścił się wykroczenia, które w fachowym języku brzmi: nadużywanie numeru alarmowego 911. Czyn ten jest karany na trzy sposoby: sześciomiesięczne pozbawieniee wolności, grzywna w wysokości tysiąca dolarów albo areszt wraz z karą pieniężną. Delikwent opuścił więzienie po południu tego samego dnia, w którym został zatrzymany. Ktoś wpłacił kaucję w wysokości pięciu tysięcy dolarów.
Funkcjonariusze twierdzą, że Cruz dzwonił z nieaktywnego telefonu. Połączenia z takiego apartu nie są identyfikowane, co zdecydowanie utrudnia wyśledzenie żartownisia. Mimo to, udało się złapać 43-latka.
Władze mundurowe nie ujawniają motywów ani szczegółów rozmów telefonicznych.
¬ród³o: http://latimesblogs.latimes.com
Dodano: 2011-12-11Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Matematyka pomaga ująć złodzieja
14 grudnia 2011, Nowy Jork - Jeśli ktoś nie lubi matmy, powinien poważnie zastanowić się nad ewentualnym wywalaniem zeszytu do tego przedmiotu. Najgorzej, jak popełni się jakieś przestępstwo i policja wpadnie na trop właśnie na podstawie zgubionego zeszytu... Historia prawdziwa ;)
Uśmiechnij się - jesteś w nieukrytej kamerze!
30 maja 2014, USA w stanie Teksas
Rabunek wydaje się rzeczą przynajmniej logiczną: żeby coś ukraść, musisz wiedzieć, co dokładnie i z jakiego miejsca. W przeciwnym razie napad kończy się porażką. Co jednak zrobić, kiedy z jakichś względów następuje brak wyżej przybliżonego myślenia?
Więzienie za kradzież dziecięcej skarbonki
Na sześć lat więzienia skazał sąd w USA mężczyznę, który ukradł 20 dolarów z dziecięcej skarbonki - poinformowała Associated Press powołując się na amerykańską prasę lokalną.
Wiewiórki wygoniły z domu dwoje staruszków
Starsze niemieckie małżeństwo zostało zmuszone do opuszczenia domu, kiedy zamieszkała w nim rodzina wiewiórek. Heinz Steinhaeuser i jego żona Brunhilda z miasteczka Verden w Dolnej Saksonii, dwie godziny spędzili poza domem.
Włochy: Ocenzurowana piosenka o ropie naftowej
Włoska piosenka sprzed pół wieku poświęcona ropie naftowej może okazać się niepoprawna politycznie.
USA: Kontrowersje wokół tatuażu 80-latki
80-letnia Amerykanka, Mary Wohlford kazała sobie wytatuować na piersi zdanie "Nie reanimować" - podaje serwis CNews.
Rozrzucił na ulicy 20 tys. funtów
"Złoty deszcz" w postaci 20 tys. funtów w banknotach 20-funtowych spadł na mieszkańców walijskiego miasteczka Aberystwyth - doniosła gazeta "Daily Mail".
Zwycięstwo ważniejsze niż zdrowie
Pewien Brytyjczyk kontynuował grę w krykieta w stanie zawału serca i pozwolił odwieźć się do szpitala dopiero po zdobyciu dla swojej drużyny kolejnych 12 punktów.
Czyszczenie chlewów jako kara dla uczniów
Uczniowie jednej z rumuńskich szkół średnich będą teraz za karę czyścić chlewy.
Napadł i zostawił dowód osobisty
Gdyby każdy przestępca tak ułatwiał życie policji jak dwójka braci z Płocka, już niedługo żylibyśmy w najbezpieczniejszym mieście w kraju.
