Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Zadzwońmy pod 911...

25 lutego 2011, Los Angeles - Jeśli komuś się nudzi, trzeba się czymś zająć. Tylko błagam, nie dzwońcie pod rzeczony numer bez powodu... i to więcej niż jeden raz!

Za kratki trafił mieszkaniec wschodniej części Miasta Aniołów z powodu... wykręcenia numeru 911 osiemnaście tysięcy razy!

43-letni Maurice Cruz, bo o nim mowa, dopuścił się wykroczenia, które w fachowym języku brzmi: nadużywanie numeru alarmowego 911. Czyn ten jest karany na trzy sposoby: sześciomiesięczne pozbawieniee wolności, grzywna w wysokości tysiąca dolarów albo areszt wraz z karą pieniężną. Delikwent opuścił więzienie po południu tego samego dnia, w którym został zatrzymany. Ktoś wpłacił kaucję w wysokości pięciu tysięcy dolarów.

Funkcjonariusze twierdzą, że Cruz dzwonił z nieaktywnego telefonu. Połączenia z takiego apartu nie są identyfikowane, co zdecydowanie utrudnia wyśledzenie żartownisia. Mimo to, udało się złapać 43-latka.

Władze mundurowe nie ujawniają motywów ani szczegółów rozmów telefonicznych.

¬ród³o: http://latimesblogs.latimes.com

Dodano: 2011-12-11

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Rosyjska SB wysyła sms-y do czeczeńskich bojowników: "Poddajcie się!"

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) znalazła nowy sposób na dotarcie do czeczeńskich separatystów i na telefony komórkowe wysyła im SMS-y z wiadomością: "Poddajcie się!".

Karłowaty aktor porno pożarty przez bursuki

Różne są fetysze jeśli chodzi o łóżkowe fantazje. Są tacy, których bardzo podniecają "akcje" z karłami. Jeden z tych bardziej popularnych zginął w dziwny sposób. Pożarł go borsuk.

Nowa Zelandia: Kobieta pomyliła super klej z kremem na opryszczki

Policja w Nowej Zelandii odebrała dziwny telefon o północy. Głos po drugiej stronie przypominał głos osoby mającej skneblowane usta. Od razu wysłali specjalni oddział by uwolnić zakładnika. Gdy dotarli na miejsce okazało się, że problem jest bardziej skomplikowany.

Ma obsesję na punkcie ulic ze swoim imieniem

Brytyjska artystka Shelley Jacobs zamierza odwiedzić każdą ulicę w kraju noszącą jej imię. Przejechała już wiele tysięcy kilometrów i sfotografowała 231 tabliczek z nazwami ulic. Pozostało jej jeszcze 188 - pisze "The Mirror".

Biegacz zakłócił pracę na tokijskim lotnisku

Uprawiający jogging mężczyzna, który przebiegł przez jeden z pasów startowych na tokijskim lotnisku Haneda, sparaliżował pracę portu na ponad dwie godziny. Opóźnionych zostało ponad 70 lotów.

Chciał zabić, bo ukradli mu sztuczną szczękę

78-letni pensjonariusz domu seniora w Topolczanach na Słowacji rzucił się z nożem na 63-letniego współlokatora, podejrzewając go o kradzież sztucznej szczęki - poinformowała we wtorek policja.

Połknęła telefon w złości

Pewna Amerykanka, podczas sprzeczki ze swoim chłopakiem o telefon komórkowy, połknęła aparat. Odzyskała go dopiero w szpitalu.

Chciał trafić do aresztu ze swoją narzeczoną

Mieszkaniec Bełchatowa stłukł szybę w komisariacie, aby być razem z zatrzymaną wcześniej w policyjnym areszcie narzeczoną. Trafił tam, ale... do innej celi niż ukochana.

Broniła banku długopisem i kartką

Rezolutna kasjerka udaremniła napad na bank i pozbyła się złodzieja, posługując się zwykłą kartką i długopisem. Wszystko stało się tak szybko, że ani ochrona banku, ani jego pracownicy niczego nie zauważyli - podała w poniedziałek ukraińska agencja informacyjna Unian.

Chiny: Zabił się, bo miał dość zakupów z dziewczyną

Ten news miał się pojawić tuż przed świętami, ale doszliśmy do wniosku, że nie będziemy psuć tej sielanki. Opiszemy ją dzisiaj w nowym roku. Oto smutna historia związana z zakupami z dziewczyną, która wydarzyła się w prowincji Jiangsu we wschodnich Chinach.