Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Zegarek, który "może zaleźć za skórę"

Kiedy za kilka lat będziemy mieli kłopot z kupnem oryginalnego, a zarazem praktycznego bożonarodzeniowego prezentu, ratunkiem może okazać się nietypowy zegarek.

W ciągu dwóch lat na rynku ma pojawić się zegarek wszczepiany pod skórę projektu francuskiego designera, Philippe'a Starcka - informuje "New Scientist".

Najsławniejszy z francuskich designerów, Philippe Starck, projektował już popielniczki, lampy, szczoteczki do zębów, klamki, sztućce, świece, czajniki, noże, wazony, zegarki, skutery, motocykle, biurka, łóżka, krany, wanny, muszle toaletowe - wszystkie były wyjątkowymi dziełami sztuki użytkowej. Najbardziej chyba znany jest wyciskacz do cytrusów, przypominający trójnożnego pająka.

Teraz Starck pracuje nad cyfrowym zegarkiem wszczepianym pod skórę. "Czas można będzie odczytywać przez skórę, ale implantowany zegarek będzie robił znacznie więcej niż tylko podawał czas" - powiedział twórca przedstawicielom "New Scientista". Nie wyjaśnił dokładniej, jakie funkcje ma na myśli, ale prawdopodobnie pojawi się także cyfrowy wyświetlacz pulsu.

Dodano: 2005-12-26

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

łagodniejsze kary dla początkujących prostytutek

Rząd Chin postanowił złagodzić kary dla początkujących prostytutek, które uciekają się do nierządu z ubóstwa.

Białoruś: Duch w izbie wytrzeźwień

Mieszkańcy Pińska na południu Białorusi unikają alkoholu, bo boją się trafić do izby wytrzeźwień. Wszystko za sprawą ducha, który rzekomo się tam zadomowił.

Szwedzki rolnik zmarł po tym, jak uprawiał seks z gniazdem szerszeni

15 maja 2013, Szwecja — Niesamowita historia rozegrała się w miasteczku Ystad, gdzie jeden ze Szwedów zmarł w wyniku licznych użądleń szerszeni. Sposób, w jaki do tego doszło przechodzi najśmielsze oczekiwania.

Aresztowany za pączki

13 listopada 2013 USA - Każdy lubi pączki i każdy ma prawo je kupić oraz zjeść. Co innego, kiedy człowiek ucieka się do każdego możliwego podstępu, żeby dostać ich jak najwięcej i prawie nic za nie nie zapłacić. Zobaczcie, co można zrobić dla pączków.

Zapałką poświecił, by sprawdzić stan… paliwa

Władysław M., 52-letni mieszkaniec Wierzbnej koło Jarosławia, spowodował w nocy z piątku na sobotę wybuch oparów oleju napędowego w zbiorniku kombajnu.

Japonia: Jak nie kupować sprzętu z drugiej ręki

Japońscy producenci elektroniki postanowili zmusić klientów do kupowania ich towarów. Efektem ich starań będzie wkrótce... zakaz sprzedaży używanej elektroniki użytkowej.

Bliźnięta rozmawiają w niezrozumiałym języku

Zdesperowani rodzice z brytyjskiego hrabstwa West Yorkshire postanowili posłać 4-letnich bliźniaków do szkoły, ponieważ chłopcy rozwinęli swój własny język, których nie rozumie nikt z ich otoczenia.

Kupiłem pączka, który nie był w sprzedaży

4 października 2012, Lousville - Wszyscy kojarzą legendarny (do pewnego stopnia) amerykański serial Dr. House. Jedną z jego najsłynniejszych sentencji było "Wszyscy kłamią". Mówcie co chcecie, ale bardzo często to się sprawdza. Co prawda w serialu dotyczyło to pacjentów, którzy chcieli ukryć kluczowe informacje, które niejednokrotnie okazywały się kluczowe dla danej przypadłości biologicznej. Nie mniej, ta sentencja tyczy się również życia codziennego. Nigdy nie wiadomo, kto nas okłamie. Przykładowo, policjanci z Louisville nie podejrzewali (ale zawód zaleca być podejrzliwym), że niejaki Jordan McLean z początku nie przyzna się do kradzieży pączka.

Sześciolatek oskarżony o molestowanie kobiety

Przed sądem we Wschodnich Indiach stanął sześciolatek oskarżony o to, że w wieku trzech lat molestował i napadł trzydziestolatkę. Napaść miała miejsce w 2003 roku w Patnie, stolicy prowincji Bihar we wschodnich Indiach.

Brazylia: krowa spadła z dachu i zabiła Brazylijczyka w jego własnym łóżku

Brzmi nieprawdopodobnie? Nie wiadamo czy się śmiać czy płakać, ale to wydarzyło się naprawdę. Joao Maria de Souza, 45 lat, był w łóżku ze swoją żoną Leni, kiedy to zwierzę spadło z sufitu, prosto do ich sypialni.