Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Urodzona w dniu, który nie istnieje

Rosjanka Ludmiła Lengesowa ma nie lada problem - w jej dowodzie osobistym widnieje, że urodziła się 31 listopada, czyli w dniu, który nie istnieje w kalendarzu.

Pomyłka nastąpiła już w karcie urodzenia kobiety i przez wszystkie lata

nikt jej nie skorygował. Rodzina Ludmiły żartowała nawet z niej, że może obchodzić urodziny przez dwa dni 30 listopada i 1 grudnia, a jeśli za kimś nie przepada, niech go zaprosi na 31 listopada.

Kłopoty zaczęły się, kiedy Lengesowa chciała pójść do pracy. System komputerowy nie pozwolił jej się zarejestrować na stronie internetowej jednej z firm, ponieważ nie miał opcji dnia 31 listopada. Podobna sytuacja przydarzyła jej się, gdy chciała uzyskać kredyt w banku.

Teraz Ludmiła zmaga się z urzędnikami, by zmienili jej dane we wszystkich dokumentach. "Nie mam innego wyjścia - mówi - przecież nikt nie doda do kalendarza dnia tylko dla mnie".

Dodano: 2006-01-04

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Złote pały przyznane!

Po raz kolejny rozstrzygnięto konkurs na najgłupsze polecenie służbowe komendantów policji. Zwycięzcą plebiscytu i laureatem tegorocznej nagrody "Złota Pała" został komendant policji w Wołominie - pisze "Dziennik Bałtycki".

Wsadziła pizzę do sejfu, bo myślała, że to mikrofalówka

To, że Amerykanie nie są zbyt błyskotliwi wiadomo od dawno. Jednak to co zrobiła jedna pani... bije wszystko ;). Amerykańska turystka wsadziła pizzę do sejfu i chciała ją upiec. Później wezwała obsługę hotelową i zapytała, czemu mikrofalówka się nie otwiera - donoszą nowozelandzkie media. Pracownicy Hermitage Hotel w Mount Cook byli bardzo zaskoczeni.

Jak przetrwać rok aresztu domowego

6 czerwca 2013, Nowa Zelandia - Brzmi niecodziennie i być może naiwnie, ale Nowozelandczyk, o którym piszemy napotkał problem, z którym mógł nie poradzić sobie w pojedynkę. W dzisiejszej historyjce, dowiecie się, co ma wspólnego areszt domowy z konsolą Xbox360.

Wydał zakaz umierania, bo cmentarz jest za mały

Mer niewielkiego francuskiego miasteczka wydał zarządzenie zakazujące... umierania w tej miejscowości. Wbrew pozorom mer nie postradał zmysłów i jego zarządzenie było uzasadnione.

Pracownicy: Firmowe zebrania to strata czasu

Większość amerykańskich pracowników uważa zebrania firmowe za stratę czasu - wynika z najnowszych badań.

Mokre majtki XXL ratują dom przed pożarem

Jednorodzinny dom w angielskim miasteczku Hartlepool został uratowany od pożaru dzięki dużym majtkom pani domu.

Napadł i zostawił dowód osobisty

Gdyby każdy przestępca tak ułatwiał życie policji jak dwójka braci z Płocka, już niedługo żylibyśmy w najbezpieczniejszym mieście w kraju.

Porno w zoo

Ogród zoologiczny w Chiang Mai w Tajlandii znalazł sposób na powiększenie stada pand, które zamieszkują go od ponad czterech lat. Aby pobudzić zainteresowanie seksem, osobnikom płci męskiej będą wyświetlane firmy "porno".

Kserokopie pośladków dowodem dla policji

Na podstawie analizy kserokopii pośladków policja austriacka ustaliła tożsamość dwóch nastolatków, którzy zdemolowali szkołę.

Spacer do banku

9 października 2012, Floryda - Floryda zaczyna mieć swój urok. Tym razem o napadzie na bank i zerowych stratach pieniężnych.