Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Zakaz umierania w gmachu parlamentu

Brytyjskie Towarzystwo Prawnicze przeprowadziło ankietę celem stworzenia hierarchii najbardziej absurdalnych praw. A jest ich na Wyspach wiele, bo - przynajmniej teoretycznie - wszystkie zachowują moc, o ile nigdy ich oficjalnie nie odwołano.

Zwyciężył przepis zakazujący... zgonu w gmachu parlamentu. Trudno jednak zgadnąć, jaka kara może za to grozić denatowi. Na drugim miejscu uplasował się paragraf, według którego naklejenie na kopercie znaczka z królową do góry nogami równa się zdradzie stanu.

Ponad 3 tysiące uczestników ankiety ustaliło ligę 25. podobnych praw. A miało z czego wybierać. Na przykład w Liverpoolu prawo do paradowania topless przysługuje - z nieznanych powodów - jedynie sprzedawczyniom w sklepie z tropikalnymi rybkami. Inne równie absurdalne prawa to zakaz jedzenia słodkich pasztecików w Boże Narodzenie, wprowadzony przez Olivera Cromwella w XVII wieku, czy zakaz wstępu do Izby Gmin w zbroi.

Dwa kolejne przepisy dotyczą sytuacji "podbramkowych": w Szkocji obowiązuje nakaz wpuszczenia do domu nawet obcej osoby, która zapuka do drzwi w poszukiwaniu toalety. Natomiast w Anglii kobieta ciężarna ma prawo ulżyć sobie w dowolnym miejscu - jeśli trzeba, to nawet w kask policjanta.

Rybacy powinni z kolei wiedzieć, że angielskie prawo przewiduje, iż głowa każdego nieżywego wieloryba jest własnością korony. Wszyscy za to powinni zapamiętać, że w obrębie murów miejskich Yorku wolno bezkarnie zabić przechodnia - ale tylko jeśli jest Szkotem i jeśli ma przy sobie łuk oraz strzały.

Dodano: 2007-11-08

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Burmistrz wpadł we własne sidła

Burmistrz miasta Viterbo złamał kontrowersyjny zakaz, który sam wcześniej forsował. W niewielkim miasteczku pod Rzymem nie można m.in. nosić ze sobą farb, biesiadować i wylegiwać się na ulicy.

Sąd ukarał niedźwiedzia za kradzież miodu

Sąd macedoński ukarał grzywną niedźwiedzia oskarżonego o kradzież miodu i niszczenie uli w gospodarstwie pewnego rolnika.

Brazylia: krowa spadła z dachu i zabiła Brazylijczyka w jego własnym łóżku

Brzmi nieprawdopodobnie? Nie wiadamo czy się śmiać czy płakać, ale to wydarzyło się naprawdę. Joao Maria de Souza, 45 lat, był w łóżku ze swoją żoną Leni, kiedy to zwierzę spadło z sufitu, prosto do ich sypialni.

Policja? Musicie mi załatwić taksówkę!

21 lutego 2012, Hudson, Florida - Kto by pomyślał, żeby dzwonić pod numer 911 w celu wezwania taksówki? Jak widać, można :)

Chciał odwiedzić Sydney...

Pewien młody Niemiec z Brandenburgii zapragnął odwiedzić Australię, gdzie czekała na niego ukochana. Bilet lotniczy zamówił sobie przez Internet i wszystko byłoby dobrze, gdyby wiedział, jaka jest pisownia największego australijskiego miasta.

Żaba-kosmonautka

12 września 2013, USA - Misje NASA są ważne i ciekawe nie tylko ze względu na przeżycia astronautów w stanie nieważkości, ale również przypadkowych wydarzeń, które czasami mają miejsce. Jedno takie wydarzenie zostało opisane w tej historyjce :)

Koniec z niezwykłymi imionami w Chinach

Chińskie władze zamierzają ograniczyć swobodę w nadawaniu imion nowo narodzonym dzieciom. Rodzice, którzy będą chcieli nadać niezwykłe imię swojemu potomkowi napotkają zdecydowany sprzeciw - napisała gazeta "China Daily".

Palacz marihuany poskarżył się policji na dealera

Pewien miłośnik marihuany trafił do aresztu, kiedy zadzwonił na policję, aby poskarżyć się, że sprzedano mu słabe jakościowo ziele.

Mocz to moja moc!

20 marca 2011, Ohio - A jednak stało się! Do więzienia zawitał człowiek, który przebija wszystkich dotychczasowych lubiących 'podwójny gaz'. Zanim przeczytacie tego autentyka, upewnijcie się, że nie jesteście głodni.

Nie wierzysz w Boga? Pójdziesz do więzienia

21 listopada 2012, Kentucky - Polacy narzekają na to, że żyją w kraju wyznaniowym, ale co mają powiedzieć nieszczęśnicy w Ameryce? Mowa o ateistach, bo oni tracą na tym najwięcej.