Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Pahhhhyżu - nadhozzzę!

19 listopada 2013, Manchester-Paryż - Podobno nie ma takich pijackich hardkorów, jakimi są Polacy, co? Oj, zdziwilibyście się, że są od nas lepsi. Całe szczęście 19-letni bohater tej opowieści nie wyrządził żadnych szkód materialnych ani nikogo nie pobił. Wrócił do domu w jednym kawałku i ma się dobrze. Ciekawe, co powiedziała mu mama w ramach rodzicielskiego kazania.

Jak impezować, to na całego - nawet jeździć na wycieczki w "stanie nieważkości". Tak też uczynił 19-letni Brytyjczyk, który spontanicznie postanowił zobaczyć na żywo wieżę Eiffela po znalezieniu w kieszeni paszportu zamiast dowodu osobistego. Po kilku godzinach siedzenia w klubie Tokens, nastolatek wsiadł do taksówki i zażyczył sobie podwózki na najbliższe lotnisko. Kilka kliknięć na smartfonie i bilet do Paryża był zakupiony.

Kilka fotek wysłanych na Twitera: na tle łuku Triumfalnego, przy wieży Eiffela czy podczas francuskiego śniadanka "jedząc rogalika LOL" musiało zrobić kosmiczne wrażenie na jego kolegach, którzy w tym samym czasie leczyli niesamowitego kaca. Ciekawe, ile czasu minęło, kiedy młody człowiek wytrzeźwiał i zdał sobie sprawę, że wszystko to działo się podczas urwanego filmu. Taśma owego filmu zaczęła działać poprawnie dopiero w momencie, kiedy młodzian czule obejmował muszlę klozetową na lotnisku imienia Charlesa de Gaulle'a. Dopiero potem postanowił wrócić do domu.

Koszt biletu Manchester-Paryż: 100 funtów.
Koszt biletu powrotnego: 170 funtów.
Całkowity koszt podróży: 300 funtów.

Bylibyście takimi hardkorami?

¬ród³o: www.dailymail.co.uk

Dodano: 2013-12-14

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Mandat za zbyt wolne przechodzenie przez ulicę

Pewna sędziwa mieszkanka Los Angeles dostała grzywnę w wysokości 114 dolarów za zbyt powolne przechodzenie przez ulicę.

Szwecja: Policja ściga mężczyznę, który uprawia miłość z rowerami

Znowu Szwecja. Po ostatnim newsie z gniazdem szerszeni, ten przypadek nie jest tak spektakularny. Pewien mieszkaniec szweckiego Osterlund postanowił nagrywać ukrytą kamerą otoczenie swojego roweru po tym jak zauważył, że często ma przebitą oponę.

Babcia-hazardzistka wygrała miliony dolarów

Amerykańska prasa rozpisuje się na temat pewnej staruszki, która wygrała 10 milionów dolarów w kasynie w Atlantic City.

Dude, where's my car?

11 lipca 2012, Dallas - Aż chciałoby się zadać pytanie zawarte w tytule tegoż newsa. Nie bez przyczyny. Pewnego ranka bohater opowieści zorientował się, że zniknęło jego auto! W środku nocy ktoś przyszedł i ukradł. Co się stało dalej? Czy udało mu się odnaleźć zgubę? Czytajcie i przekonajcie się sami.

Zaproszenie na lunch dotarło po 56 latach

List, w którym "kochająca Gwen" zaprasza na lunch George'a Greena, dotarł pod wskazany adres po 56 latach - podał popularny brytyjski dziennik "The Sun".

Płonąca mysz kontratakuje

8 stycznia 2006, Nowy Meksyk - Wszystkie zwierzęta - te mniej i bardziej szkaradne - nie zasługują na nieludzkie traktowanie. Nigdy nie wiadomo, co może spotkać człowieka za niesprawiedliwe poczynanie względem natury.

Kot-kleptoman!

Jak najbardziej - okazuje się, że złodziejem nie musi być człowiek! W tym osobliwym przypadku jest nim kot. Co robi i czym jest zainteresowany najbardziej? Czytajcie i chowajcie, co trzeba!

Chuck Norris będzie miał swój most?

Każdy pamięta niesamowite teksty o nim, a tu w Budapeszcie może wkrótce zawisnąć pierwszy na świecie most imienia amerykańskiego gwiazdora kina akcji Chucka Norrisa.

Spóźnił się do pracy, bo przylepił się do ściany

O konkursie na najciekawsze z usprawiedliwień, które fundują spóźnialscy swoim przełożonym i kolegom w rosyjskich firmach, pisze rosyjski dziennik "Nowyje Izwiestija".

Skazany za listy miłosne

Były adwokat został skazany przez francuski sąd na dziewięć miesięcy więzienia w zawieszeniu za ...wysłanie 800 listów miłosnych do swojej koleżanki po fachu.