Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Miało być logo drużyny, jest penis

Kiedy idziesz do salonu tatuażu - weź ze sobą kolegę. Nastoletni kibic Boca Juniors chciał sobie zafundować tatuaż. Miało być logo klubu, ale w salonie trafił na kibica innego klubu z Buenos Aires - River Plate. Ten który wytatuował mu na plecach penisa.

"Nie widziałem, co on mi tatuował, ponieważ w salonie nie było luster" - mówił prasie poszkodowany, który zastrzegł swoje dane osobowe. Sprawa wyszła na jaw dopiero, gdy przyszedł do domu i tatuażem pochwalił się rodzicom.

Sprawa znajdzie się w sądzie.

Dodano: 2007-01-23

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Matka Zinedine'a Zidane'a żąda kastracji Materazziego

Matka Zinedine'a Zidane'a, Malika pochwaliła syna za jego zachowanie podczas finałowego meczu mistrzostw świata między piłkarzami Francji i Włoch, poinformowała brytyjska gazeta Mirror.

Ukradli samochód ze staruszkiem

Złodzieje, którzy ukradli samochód, kiedy jego kierowca wysiadł na minutkę, aby kupić bukiet kwiatów, nie zauważyli, że na tylnym siedzeniu znajduje się dziadek właściciela pojazdu.

Podwójnie podwójny gaz

29 listopada 2012, USA - Ludzie nie przestaną mnie zaskakiwać. Nie dość, że człowiek stawia się w sądzie na danej rozprawie, to jeszcze dobijają go wyrokiem o tej samej treści. Ciekawe rzeczy się dzieją.

Światło odbijane z Londyńskiego drapacza chmur topi samochody

O prawdziwym pechu może mówić właściciel Jageuara XJ, który zaparkował swoje auto nieopodal jednego z londyńskich drapaczy chmur. Światło słoneczne odbijające się od budynku, uszkodziło (jak nie stopiło) część samochodu.

Polacy śpią w agielskich toaletach

Polacy znaleźli nowy sposób na zaoszczędzenie pieniędzy śpiąc w nowo wybudowanych toaletach w londyńskiej dzielnicy Hackney, gdzie za wejście płaci się jedynie 20 pensów – podaje "London Lite".

Komary przyczyną ulicznych starć

Inwazja komarów i trudny do zniesienia zapach doprowadziły do starć między policją a mieszkańcami kolumbijskiego Sibate.

Niewidomy zatrzymany... za jazdę po pijanemu

Policjanci byli przekonani, że wlepią mu mandat za jazdę pod wpływem alkoholu, bo samochód, który prowadził dziwnie się zachowywał. Kierowca rzeczywiście wypił, ale chyba na odwagę, bo wsiadł za kierownicę, mimo że był niewidomy.

E-bay zapobiegł sprzedaży Nowej Zelandii

Nowa Zelandia nie jest na sprzedaż - orzekł przedstawiciel internetowego domu aukcyjnego E-bay i wycofał ofertę sprzedaży, zamieszczoną przez internautę z Australii. Zanim interweniował, na Nową Zelandię zgłosiło się 22 kupców.

Przebyli 2300 km aby dostarczyć danie wiernej klientce

Trzech kucharzy z restauracji w hrabstwie Yorkshire specjalizującej się w daniach curry przejechało 2300 kilometrów, aby osobiście dostarczyć zamówioną potrawę swojej najwierniejszej klientce, która wyjechała na wakacje do Francji.\

''Umierający'' na raka wydał wszystko, później okazało się, że diagnoza była błędna

Kiedy John Brandrick dowiedział się, że ma raka i zostało mu najwyżej pół roku, postanowił przeżyć ten czas jak najintensywniej. Mężczyzna zwolnił się z pracy, przestał spłacać kredyt i wydawał fortunę w luksusowych restauracjach. Kiedy okazało się, że jest zupełnie zdrowy, postanowił pozwać szpital, za "zrujnowanie życia" - pisze brytyjski "The Times".