Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomo¶ci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelników, lecz z ca³ego ¶wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomys³y na rozwi±zanie b³achego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Pijani cykliści zderzyli się na drodze i... zasnęli

3,2 i 2,5 promila alkoholu w organizmach mieli dwaj mężczyźni, którzy jadąc na rowerze i motorowerze zderzyli się na drodze, po czym... zasnęli na miejscu wypadku. Świadkowie zdarzenia byli przekonani, że obaj nie żyją.

Jak poinformował Andrzej Kulesza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp., we wtorek wieczorem dyżurny żagańskiej policji otrzymał informację o wypadku drogowym we wsi Dzietrzychowice. Z relacji świadków wynikało, że zderzyli się tam motorowerzysta i rowerzysta, którzy leżą na ulicy bez oznak życia. Na miejsce natychmiast udał się patrol policji, wezwano pogotowie.

Po dotarciu na miejsce policjanci, rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej ofiarom wypadku. Jeden z nich zauważył, że rowerzysta prawdopodobnie ma złamany bark, bo w nienaturalny sposób wygląda jedna strona klatki piersiowej. Po chwili zorientował się jednak, że to nie złamana kość, tylko plastikowa butelka z nalewką wiśniową włożoną za pazuchę - relacjonował Kulesza.

Okazało się, że rowerzysta śpi w najlepsze upojony alkoholem. Podobnie jak drugi z uczestników wypadku.

Po ocuceniu obu mężczyzn lekarz pogotowia ratunkowego nie stwierdził u nich poważniejszych obrażeń. W komendzie policji okazało się, że 44-letni rowerzysta miał 3,2 promila, a 35-letni motorowerzysta 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak dodał Kulesza, dodatkowo okazało się, że motorower 35- latka nie ma ważnych badań technicznych ani ubezpieczenia OC. Obecnie policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Dodano: 2006-11-15

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Kłopotliwe smsy

23 lutego 2009, USA - W dzisiejszych czasach można prześladować ludzi nawet drogą telefoniczną, a dokładniej poprzez smsy. Za tego rodzaju pogróżki można dostać odpowiednią karę aresztu. Jednak zanim cokolwiek się zgłosi funkcjonariuszom policji, trzeba dokładnie wszystko przeczytać i sprawdzić, czy rzeczywiście dane wiadomości są pogróżkami.

Brudne toalety powodem procesu z kolejÄ…

Pewna ciężarna Angielka wytoczyła proces brytyjskim kolejom, które nie dbają o czystość toalet w pociągach.

ZapaÅ‚kÄ… poÅ›wieciÅ‚, by sprawdzić stan… paliwa

Władysław M., 52-letni mieszkaniec Wierzbnej koło Jarosławia, spowodował w nocy z piątku na sobotę wybuch oparów oleju napędowego w zbiorniku kombajnu.

Wsadziła pizzę do sejfu, bo myślała, że to mikrofalówka

To, że Amerykanie nie są zbyt błyskotliwi wiadomo od dawno. Jednak to co zrobiła jedna pani... bije wszystko ;). Amerykańska turystka wsadziła pizzę do sejfu i chciała ją upiec. Później wezwała obsługę hotelową i zapytała, czemu mikrofalówka się nie otwiera - donoszą nowozelandzkie media. Pracownicy Hermitage Hotel w Mount Cook byli bardzo zaskoczeni.

Londyn: Listonosz-dyslektyk roznosi przesyłki

Dyrekcja londyńskiej poczty zatrudniła listonosza, który cierpi na dysleksję. Mimo że jego przypadłość się wydała, mężczyzna nie został zwolniony i dalej doręcza przesyłki.

Umierająca kobieta spełniła swoje marzenie, napad na bank

Pewna mieszkanka Florydy aresztowana po napadzie na bank powiedziała policjantom, że choruje na białaczkę i przed śmiercią chciała zrealizować kilka swoich życiowych marzeń, wśród których znajdował się m.in. napad rabunkowy.

Burmistrz wpadł we własne sidła

Burmistrz miasta Viterbo złamał kontrowersyjny zakaz, który sam wcześniej forsował. W niewielkim miasteczku pod Rzymem nie można m.in. nosić ze sobą farb, biesiadować i wylegiwać się na ulicy.

Zapłacił pocałunkiem za zakupy

Amerykański aktor Ben Affleck w nietypowy sposób "zapłacił" za zakupy, kiedy uświadomił sobie, że nie ma przy sobie pieniędzy na pieluszki dla dziecka.

Spotkał żonę w agencji towarzyskiej

Pewien Polak przeżył szok swojego życia, gdy poszedł z kolegami do agencji towarzyskiej i spotkał tam... własną żonę.

Nietypowy pozew ucznia

Z cyklu - "takie rzeczy tylko w USA". Pewien uczeń z Connecticut pozwał do sądu nauczycielkę, która w trakcie lekcji wyrwała go ze snu uderzając dłonią w szkolną ławkę.