USA: Kontrowersje wokół tatuażu 80-latki
80-letnia Amerykanka, Mary Wohlford kazała sobie wytatuować na piersi zdanie "Nie reanimować" - podaje serwis CNews.
Choć ludzie uważają, że to szaleństwo, starsza pani sprawę traktuje jak najbardziej serio. Stwierdziła, że przeżyła już tyle lat, więc gdyby zasłabła, nie ma już sensu jej ratować na siłę i ma nadzieję, że służby medyczne uszanują jej decyzję.
Rozgłos wokół kontrowersyjnego tatuażu pani Wohlford wywołał dyskusję wśród ekspertów prawa i medycyny. Część z nich wątpi, czy hasło wytatuowane na jej piersi będzie wiążące w przypadku pojawienia się ekipy ratunkowej lub, gdyby o jej losie miał zadecydować sąd. Uważają, że jeśli Amerykanka naprawdę nie chce, by ją ratować, powinna swoją
decyzję usankcjonować prawnie.
Pojawiły się także opinie, że tatuaż 80-latki jest na tyle oryginalny, że na pewno spodoba się młodzieży i nie zabraknie naśladowców, dla których napis "Nie reanimować" będzie tylko okazją do zaszokowania otoczenia, a nie manifestem życiowej decyzji.
Dodano: 2006-05-24Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Światło odbijane z Londyńskiego drapacza chmur topi samochody
O prawdziwym pechu może mówić właściciel Jageuara XJ, który zaparkował swoje auto nieopodal jednego z londyńskich drapaczy chmur. Światło słoneczne odbijające się od budynku, uszkodziło (jak nie stopiło) część samochodu.
Założył sobie nakrętkę od śruby na penisa
Nie wiadomo, czego spodziewał się 54-letni mieszkaniec wsi pod Hrubieszowem (woj. lubelskie), wkładając sobie na penisa zardzewiałą nakrętkę od śruby o średnicy 3 cm - pisze "Super Express"
Beznogi kierowca uciekał z prędkością 120 km/h
Brytyjski sąd skazał na rok więzienia kierowcę, który uciekał przed policją z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że skazany jako dziecko stracił obie nogi w wypadku kolejowym.
Włamanie - fail
13 stycznia 2011, Floryda - Pewien mieszkaniec Florydy był przekonany, że ktoś włamał się do jego domu. Najciekawsze jest to, że wartość strat wynosi równe 0 dolarów. Czemu? Przeczytajcie.
Wsadziła pizzę do sejfu, bo myślała, że to mikrofalówka
To, że Amerykanie nie są zbyt błyskotliwi wiadomo od dawno. Jednak to co zrobiła jedna pani... bije wszystko ;). Amerykańska turystka wsadziła pizzę do sejfu i chciała ją upiec. Później wezwała obsługę hotelową i zapytała, czemu mikrofalówka się nie otwiera - donoszą nowozelandzkie media. Pracownicy Hermitage Hotel w Mount Cook byli bardzo zaskoczeni.
Porno w zoo
Ogród zoologiczny w Chiang Mai w Tajlandii znalazł sposób na powiększenie stada pand, które zamieszkują go od ponad czterech lat. Aby pobudzić zainteresowanie seksem, osobnikom płci męskiej będą wyświetlane firmy "porno".
Wieszające się komputery przyczyną alkoholizmu
Zgodnie z przeprowadzonymi w Wielkiej Brytanii i cytowanymi przez BBC badaniami, wieszające się komputery wpędzają ludzi w alkoholizm i uzależnienie od nikotyny. Awaria systemu sprawia, że z badanej grupy aż 27 procent mężczyzn i 23 procent kobiet sięga po papierosa, by się uspokoić.
30-latka przez rok udawała chłopaka, by uwieść 14-latkę
30-letnia Lorelei Corpuz udawała nastoletniego sierotę by zdobyć względy 14-latki. Przez ponad rok, jako 17-letni chłopak, mieszkała ze swoją "dziewczyną" i jej rodzicami - podał portal telegraph.co.uk.
"Hakerska" zemsta na niewiernym chłopaku
Pewna kobieta zemściła się na niewiernym chłopaku przejmując jego stronę na portalu MySpace.
Pierwsza kobieta w Norwegii skazana za gwałt
Precedensowy wyrok w Europie. Wielkie zdziwienie odmalowało się na twarzy 23-letniej Norweżki, kiedy sąd uznał ją za winną gwałtu na 31-letnim znajomym. Mieszkanka Bergen została skazana na dziewięć miesięcy więzienia i grzywnę 40 tys. koron, czyli ok. 20 tys. zł.
