Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Wsadziła pizzę do sejfu, bo myślała, że to mikrofalówka

To, że Amerykanie nie są zbyt błyskotliwi wiadomo od dawno. Jednak to co zrobiła jedna pani... bije wszystko ;). Amerykańska turystka wsadziła pizzę do sejfu i chciała ją upiec. Później wezwała obsługę hotelową i zapytała, czemu mikrofalówka się nie otwiera - donoszą nowozelandzkie media. Pracownicy Hermitage Hotel w Mount Cook byli bardzo zaskoczeni.

- Byliśmy na korytarzu, kiedy ta kobieta otworzyła drzwi od pokoju i poprosiła, żebyśmy pomogli jej z mikrofalówką. Zajmowała jeden z droższych pokoi, w których nie ma urządzeń kuchennych. Pomyśleliśmy, że kupiła sobie własne i weszliśmy do środka - opowiada pokojówka Annabel Fafeita.

Kiedy pracownicy weszli do środka, odkryli straszną prawdę. Okazało się, że turystka wpakowała pizzę do sejfu, zamknęła go i przypadkowo uruchomiła blokadę. - Powiedziałam jej uprzejmie: "Przykro mi, ale to nie jest mikrofalówka, to sejf! Minęła chwila, zanim to do niej dotarło" - relacjonuje Fafeita.

Później wyszło na jaw, że Amerykanka nie pamięta, jakie cyfry wcisnęła, zamykając sejf. Obsługa miała duży problem z otwarciem drzwiczek i wyjęciem pizzy. - Musieliśmy wezwać fachowca, który znał kod i otworzył drzwi. W końcu żaden gość naszego hotelu nie chciałby znaleźć rozmrożonej, spleśniałej pizzy w swoim sejfie - podkreśla pokojówka. - Czegoś takiego jeszcze nigdy widziałam, trudno będzie to przebić - dodaje.

Dodano: 2007-12-19

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Lublin: Wakacyjni wychowawcy boją się alimentów

Nie dopilnowałeś romansujących na koloniach małolatów? To możesz płacić alimenty! Tak, to możliwe, bo zgodnie z przepisami wakacyjny opiekun ponosi również odpowiedzialność za... niechciane ciąże.

Państwo Środka walczy z plagą ściągania

Sprzęt do zagłuszania telefonów komórkowych i patrole policyjne - to środki, do jakich zamierzają się odwołać chińskie władze walcząc z plagą ściągania podczas czerwcowych egzaminów na wyższe uczelnie.

Kot-kleptoman!

Jak najbardziej - okazuje się, że złodziejem nie musi być człowiek! W tym osobliwym przypadku jest nim kot. Co robi i czym jest zainteresowany najbardziej? Czytajcie i chowajcie, co trzeba!

Pobiła męża i jego kochankę... młotkiem

Wyjątkowa bezmyślność, ale i brak szczęścia. 39-letni mieszkaniec Żor na Śląsku wykorzystując chwilową nieobecność żony przyprowadził do domu kobietę. Tyle że w domu były dzieci, które doniosły mamie. Wściekła kobieta obiła męża i jego kochankę młotkiem.

Cztery lata więzienia za klepanie po pupie

Na cztery lata więzienia za klepanie po pupie przechodzących kobiet został skazany kolumbijski kurier rozwożący przesyłki na rowerze - podała w piątek stacja telewizyjna RCN.

Dude, where's my car?

11 lipca 2012, Dallas - Aż chciałoby się zadać pytanie zawarte w tytule tegoż newsa. Nie bez przyczyny. Pewnego ranka bohater opowieści zorientował się, że zniknęło jego auto! W środku nocy ktoś przyszedł i ukradł. Co się stało dalej? Czy udało mu się odnaleźć zgubę? Czytajcie i przekonajcie się sami.

Piwo prosto z kranu

Mieszkanka Norwegii nie mogła uwierzyć własnym oczom, kiedy z kranu w jej kuchni zamiast wody popłynęło... piwo.

Umierająca kobieta spełniła swoje marzenie, napad na bank

Pewna mieszkanka Florydy aresztowana po napadzie na bank powiedziała policjantom, że choruje na białaczkę i przed śmiercią chciała zrealizować kilka swoich życiowych marzeń, wśród których znajdował się m.in. napad rabunkowy.

Pechowi złodzieje i ich samochody

24 lutego, 2012, Madryt - Nawet najlepszy plan może spalić na panewce. Co prawda plan tych złodziei nawalił tylko w połowie, to i tak nie ma się z czego cieszyć. Sprawdźcie, co ich spotkało.

Ostatnia kawa

Świętej pamięci Mieczysław Fogg był autorem legendarnej piosenki pt Ostatnia Niedziela. Wszyscy wiemy, o czym ona jest oraz, że jest smutna. Historia, która się wydarzyła, powinna się nazywać chyba Ostatnia Kawa.