Spacer do banku
9 października 2012, Floryda - Floryda zaczyna mieć swój urok. Tym razem o napadzie na bank i zerowych stratach pieniężnych.
Pewien facet w Stanach był bardzo zmęczony swoją fuchą. Wszedłszy do banku, spokojnie stanął w kolejce, a gdy przyszła jego kolej, beznamiętnie i z pokerową twarzą wsunął przez okienko karteczkę z żądaniem pieniędzy. Kiedy spotkał się z odmową, po prostu wyszedł. Na zewnątrz czekali już na niego policjanci.
Najciekawsze w tej krótkiej historii jest to, że gość nie miał przy sobie ani centa. Uwierzycie?
¬ród³o: www.upi.com
Dodano: 2012-10-16Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Zapamietał 8,8 tys. cyfr liczby pi
Pewien uczeń ze stanu Virginia nauczył się na pamięć prawie 8 800 cyfr składających się na liczbę pi.
Słońce, które zakorkowało Londyn
LondyÅ„czycy spieszÄ…cy siÄ™ w godzinach szczytu do pracy musieli spÄ™dzić dodatkowe 30 minut w pociÄ…gach, ponieważ motorniczy jednej z lokomotyw nie widziaÅ‚ w lusterkach drzwi wagonów z powodu… zbyt mocnego sÅ‚oÅ„ca.
Zabiła kosmetyczkę, gdy usłyszała, że źle wygląda
Mieszkanka rosyjskiego miasta Omsk, gdy usłyszała od kosmetyczki, że jest brzydka postanowiła ją zabić - informuje rosyjski dziennik "Komsomolskaja Prawda".
Kierowca karawanu ukarany za szybkÄ… jazdÄ™
Irlandzki kierowca karawanu został ukarany mandatem z przekroczenie dozwolonej prędkości podczas jazdy w żałobnym kondukcie.
Wsadziła pizzę do sejfu, bo myślała, że to mikrofalówka
To, że Amerykanie nie są zbyt błyskotliwi wiadomo od dawno. Jednak to co zrobiła jedna pani... bije wszystko ;). Amerykańska turystka wsadziła pizzę do sejfu i chciała ją upiec. Później wezwała obsługę hotelową i zapytała, czemu mikrofalówka się nie otwiera - donoszą nowozelandzkie media. Pracownicy Hermitage Hotel w Mount Cook byli bardzo zaskoczeni.
Znajoma Bożenka napadła na bank
Zamaskowana kobieta z przedmiotem przypominającym karabin napadła na bank w Krzczonowie (Lubelskie). Kamuflaż nie pomógł, bo pracownica rozpoznała po głosie "znajomą Bożenkę". Kiedy krzyknęła do niej po imieniu, spłoszona sprawczyni uciekła.
Złodziej, który zgubił plecak
3 października 2012, Niceville w stanie Floryda - I znowu Floryda! Nie pytajcie, dlaczego właśnie ten stan. Po prostu są ludzie, którzy robią różne rzeczy, mniej czy bardziej legalne, przez co Floryda jest tak często opisywana. Szkoda tylko, że w światku kryminalnym. Nastoletni złodziej z tej opowieści miał jednak szczęście, ponieważ bardzo mało brakowało, a uzupełniłby archiwa policyjne zatytułowane "młodociani przestępcy".
Włamał się do cudzego domu i smażył kotlety
Nowojorska policja zatrzymała mężczyznę pod wpływem alkoholu, który włamał się do cudzego mieszkania i... zaczął smażyć kotlety wieprzowe.
73-latek po raz 38. oblał egzamin do szkoły średniej
73-letni indyjski rolnik, który ślubował, że nie ożeni się, dopóki nie zda egzaminów do szkoły średniej, oblał je po raz 38.
Beznogi kierowca uciekał z prędkością 120 km/h
Brytyjski sąd skazał na rok więzienia kierowcę, który uciekał przed policją z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że skazany jako dziecko stracił obie nogi w wypadku kolejowym.
