Beznogi kierowca uciekał z prędkością 120 km/h
Brytyjski sąd skazał na rok więzienia kierowcę, który uciekał przed policją z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że skazany jako dziecko stracił obie nogi w wypadku kolejowym.
27-letni Robert Bate zdołałby może uciec patrolowi, który chciał dokonać rutynowej kontroli pojazdu, gdyby nie to, że zawiodła go technologia. Bates jechał wozem z automatyczną skrzynią biegów, kontrolując pedały gazu i hamulca ręcznie, przy pomocy przylepionych do nich taśmą klejącą kijów od szczotek. W ferworze ucieczki wąską, wiejska szosą stracił panowanie nad tym systemem - po 5 kilometrach wpadł na przydrożny żywopłot i zarył samochodem w polu.
Sam kierowca, dwóch pasażerów i inni użytkownicy drogi wyszli z tego bez szwanku, co sędzia uznał za "dowód przychylności nieba".
Jak się okazało, Bate miał dobre powody, by uciekać. Badanie krwi wykazało ślady kokainy i heroiny, samochód był nieubezpieczony, a kierowca nigdy nie pofatygował się, by zdobyć prawo jazdy.
Dodano: 2006-11-29Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Nie polecieli samolotem, bo pilot zgubił telefon
Grupa wybierających się na urlop Brytyjczyków musiała spędzić 4 godziny na lotnisku, ponieważ pilot zgubił w kokpicie swój telefon komórkowy.
Batman forever
3 października 2012, Petoskey w stanie Michigan - Batman, tak jak Gwiezdne Wojny, powoli staje się stylem życia. Wszystko zaczęło się od komiksu, który zdobył niesamowitą popularność. Nieco później przyszły ekranizacje filmowe a wraz z nimi wszelkiego rodzaju gadżety. Stroje, akcesoria czy nawet mniejsze i większe modele Batmobila. Są jednak ludzie, dla których to wszystko mało. Jeden z nich potrzebuje czegoś więcej, bo tak jak Batman, chce pomagać miastu. Widzicie, cynk polega na tym, że nie zawsze mu to wychodzi.
Super pies
5 października 2012, Orem w stanie Utah - Psy są bardzo specyficznymi stworzeniami. Kto to pomyślał, żeby całymi dniami wylegiwać się na kanapie, a potem witać przybyłych mieszkańców do domu z niewiarygodnym entuzjazmem? Taka specyfika jest bardzo przyjemna w odbiorze. Sprawa ma się nieco gorzej, gdy pies, w wyniku odczuwania nudy, łapie w zęby pierwszy lepszy przedmiot w zasięgu pyska i zakopuje go w ogródku. Jeszcze gorzej, gdy tym przedmiotem okazuje się być telefon komórkowy z zapisanym numerem policji. A co się stanie, jeśli w czasie tej zabawy nasz pupil przez przypadek "wybierze" właśnie ten numer telefonu?
Włamałem się do domu instruktora samoobrony.
29 listopada 2012, USA w stanie Oklahoma - Zawód złodzieja po części należy do umysłowych, bo czasem trzeba podjąć właściwą decyzję. O braku takowej decyzji przekonał się jeden z mieszkańców stanu Oklahoma.
Pogryzł milicjanta, bo nie chciał stracić auta
Zatrzymany przez drogówkę w Kemerowie nietrzeźwy kierowca moskwicza nawet nie próbował zaprzeczać, że pił.
Burmistrz zaprasza wszystkie brzydkie kobiety
Burmistrz Mount Isa, górniczego miasteczka na północnym zachodzie Australii, wezwał "brzydkie" kobiety z całego kraju, aby przybyły i rozwiązały problem nadmiaru mężczyzn w jego miejscowości.
Pomyłka BBC: Taksówkarz udawał eksperta
Pewien londyński taksówkarz został omyłkowo wzięty przez dziennikarzy BBC za eksperta w dziedzinie nowych technologii. Zanim zauważono błąd, mężczyzna zdążył już znaleźć się na antenie - pisze "The Mirror".
Miało być logo drużyny, jest penis
Kiedy idziesz do salonu tatuażu - weź ze sobą kolegę. Nastoletni kibic Boca Juniors chciał sobie zafundować tatuaż. Miało być logo klubu, ale w salonie trafił na kibica innego klubu z Buenos Aires - River Plate. Ten który wytatuował mu na plecach penisa.
Włamywacz przez kilka godzin masował ofiarę
Pewien włamywacz wtargnął do mieszkania 35-letniej Japonki w Tokio, związał swoją ofiarę i... przez kilka godzin robił jej masaż ramion.
Kochany sÄ…siad
Pewna rodzina z Hambridge w hrabstwie Somerset nie może otwierać okien w swoim nowym domu, ponieważ sąsiad wybudował na granicy działki ścianę, która stoi w odległości niespełna 1,5 centymetra od framugi okiennej.
