Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Po 2 promilach zyskał "zwinność pantery"

W czasie Świąt przed sądem stanie 26-letni Marek T. ze Słupska (Pomorskie). Poruszający się o kulach mężczyzna po akrobatycznym skoku zniszczył w nocy z piątku na sobotę zaparkowany w centrum miasta samochód. Jego wyczyn zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.

Markowi T. jeszcze dzisiaj policjanci postawią zarzut zniszczenia mienia. T. będzie pierwszym w Słupsku wandalem, który stanie przed 24-godzinnym sądem - dotąd w przyspieszonym trybie osądzano jedynie pijanych kierowców. Wyrok mężczyzna powinien usłyszeć jeszcze w czasie Świąt.

Jak powiedziała rzeczniczka słupskiej policji Jolanta Jurczak, ataku na opla corsę Marek. T., mimo problemów z chodzeniem, dokonał ze "zwinnością pantery". Na zarejestrowanym przez kamerę miejskiego monitoringu obrazie widać, jak poruszający się z trudem Marek T. nagle wybija się w górę, ląduje na dachu opla, po czym za pomocą kuli wybija w aucie szyberdach. Potem zeskakuje z samochodu i, wspierając się na kulach, z trudem oddala się od auta.

Policjanci zatrzymali wandala kilka minut po zdarzeniu. - Marek T., który jak się okazało po zbadaniu alkomatem miał w organizmie 2 promile alkoholu, nie przyznał się do zniszczenia samochodu. Twierdził, że to jakaś pomyłka, bo jest tak bardzo chory, że nie byłby w stanie tego zrobić - powiedziała Jurczak.

Dodano: 2007-04-08

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Pijany 80-latek chciał staranować radiowóz

Policja zatrzymała pijanego 80-letniego mężczyznę, który jadąc na rowerze usiłował staranować radiowóz. Zdarzenie miało miejsce w Petrynowie pod Tomaszowem Mazowieckim.

Ślepy i głuchy pirat drogowy na autostradzie

Policja szkocka zatrzymała na jednej z najbardziej niebezpiecznych autostrad 82-letniego mężczyznę, który jechał z niedozwoloną prędkością ciągnąc za swoim samochodem przyczepę.

Nie polecieli samolotem, bo pilot zgubił telefon

Grupa wybierających się na urlop Brytyjczyków musiała spędzić 4 godziny na lotnisku, ponieważ pilot zgubił w kokpicie swój telefon komórkowy.

Za rzut beretem na dywanik do starosty

Dyrektorzy szkół, którzy na powiatowym festynie wzięli udział w konkursie rzutu beretem, będą odpowiadać przed urzędnikami pomorskiego starostwa w Miastku. Bo beret był moherowy.

Żebracy zarabiają więcej niż informatycy

Pakistańscy żebracy zarabiają więcej, niż tamtejsi informatycy oraz absolwenci kierunków związanych z zarządzaniem.

Nietypowy pozew ucznia

Z cyklu - "takie rzeczy tylko w USA". Pewien uczeń z Connecticut pozwał do sądu nauczycielkę, która w trakcie lekcji wyrwała go ze snu uderzając dłonią w szkolną ławkę.

Granat w... słoiku z miodem

Kazachska służba graniczna aresztowała w pociągu na granicy z Rosją mężczyznę, u którego znaleziono granat w... słoiku z miodem - poinformowały miejscowe media.

Prawo jazdy

Jak długo można robić prawo jazdy? Okazuje się, że bardzo długo. Jeden z ludzi przebił chyba wszystkich. Czytajcie.

Ocalała dzięki silikonowym implantom

Ofiara wypadku samochodowego w Bułgarii ocalała dzięki ogromnym silikonowym implantom wszczepionym w klatce piersiowej, które zadziałały jak poduszki powietrzne pochłaniając siłę uderzenia.

Co kraj to obyczaj

W jednym kraju to normalka, w drugim przestępstwo. Ale o co chodzi?