Jak pies uratował życie
Pies okazał się mądrzejszy od swojego właściciela.
Mamy wakacje – żar leje się z nieba, a temperatury przekraczają 35 stopni w cieniu – i często się zdarza, że właściciele zostawiają swoje zwierzęce pociechy w samochodzie, a sami udają się na małe zakupy. Jednak nie wiedzą chyba, że wewnątrz samochodu, po nagrzaniu, temperatura jest jeszcze większa niż na zewnątrz.
Nie pisalibyśmy o tym, gdyby nie mądrość labradora (psy o długiej i gęstej sierści), którego spotkał podobny los. Ta rasa jest bardzo inteligentna, dlatego zachowanie psa nie powinno dziwić miłośników czworonogów.
Właścicielka psa wyszła na zakupy – nie było jej prawie godzinę. W tym czasie samochód zdążył się już porządnie nagrzać. Pobyt w markecie pochłonął ją do tego stopnia, że nawet przez chwilę nie pomyślała o swoim pupilu. Dopiero dochodzący dźwięk klaksonu z zewnątrz sprowadził ją na ziemię i przypomniała sobie, że zostawiła kogoś w samochodzie. Okazało się, że był to jej pies – Max, siedzący na miejscu kierowcy, naciskał w klakson do momentu, wzywając pomocy.
Zanim pies trafił do zwierzęcej kliniki, właścicielka szybko napoiła Maxa i owinęła go mokrymi ręcznikami.
Weterynarz powiedział, że labrador był bardzo nagrzany i miał problemy z oddychaniem.
Mimo że tego dnia temperatura przekraczała 90 stopni w samochodzie, to jednak głupota ludzka nie zna granic. Ciekawe czy dotarłoby do niej, gdyby ktoś ją zamknął w samochodzie na takim upale, bez otwartych okien.
¬ród³o: chicagotribune
Dodano: 2010-07-14Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Sędzia uznała gola chłopca do podawania piłek
Brazylijska sędzia Silvia Regina de Oliveira uznała we wtorek bramkę zdobytą przez chłopca do podawania piłek. Grozi jej za to zawieszenie przez krajową federację piłkarską.
Testerzy prezerwatyw pilnie poszukiwani
Australijski producent kondomów Durex Australia poszukuje "oficjalnych" testerów swoich wyrobów.
Ukradli 16 ton szynki i zostawili świąteczne życzenia
Złodzieje, którzy na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem skradli z magazynu w Australii 16 ton szynki i bekonu, zostawili na ścianie świąteczne życzenia.
Niefrasobliwy złodziej
Złodziej, który ze sklepu w Bielefeld (Północna Nadrenia-Westfalia) ukradł eleganckie ubranie i obuwie, wpadł, gdy poszedł tam ponownie, żeby... wymienić buty, ponieważ te, które zabrał były w dwóch różnych rozmiarach.
Przerobią zwierzęce odchody na energię
Władze San Francisco przygotowują projekt utylizacji odchodów zwierząt domowych i przerobienia ich na energię.
Zapałką poświecił, by sprawdzić stan… paliwa
Władysław M., 52-letni mieszkaniec Wierzbnej koło Jarosławia, spowodował w nocy z piątku na sobotę wybuch oparów oleju napędowego w zbiorniku kombajnu.
Wpadł w ręce policji, bo wrócił po pilota do tv
Cóż wart telewizor bez pilota? Niewiele - uznał złodziej w południowo-zachodniej Francji i wrócił do domu, z którego wyniósł odbiornik, po pilota. I wtedy został aresztowany.
Rączki przy sobie!
10 sierpnia 2010, Floryda, USA - Że trudno oprzeć się kobiecym wdziękom, to każdy wie. Nie każdy jednak potrafi tylko je podziwiać, a skoro chce się więcej niż podziwiać, trzeba się liczyć z konsekwencjami swojego wyboru.
Niemcy: Kosztowny ordynarny gest
Kierowca, który, złapany w pułapkę radarową w Nadrenii Północnej-Westfalii, wyciągnął w stronę policjantów rękę z wysuniętym środkowym palcem, pożałował w piątek swego ordynarnego gestu.
Komórka wewnątrz więźnia
W więzieniu El Salvador złapano czterech więźniów ukrywających telefony komórkowe wewnątrz ciała. W odkryciu pomogło prześwietlenie promieniami Roentgena.
