Włochy: policja aresztowała rosyjskiego ninję, który napadał na rolników
Włoska policja aresztowała rosyjskiego ninję, który siał postrach w wioskach na północy kraju - donosi BBC.com. Mężczyzna, ubrany w czarny kostium i uzbrojony w ogromny łuk, napadał na domy rolników.
- Przez kilka tygodni funkcjonariusze przeczesywali okolicę, szukając cieni - pisze BBC. Ninja atakował kilkanaście razy. Do napaści przygotowywał się bardzo starannie: zawsze owijał głowę czarną bandaną i zakładał czarny kostium.
- Miał wielki łuk i ostry nóż przypięty do nogi - opowiadali napadnięci rolnicy. Mężczyzna wybierał odizolowane domy i pod groźbą użycia łuku zmuszał ich mieszkańców do oddania wszystkich kosztowności. Ofiary były tak przerażone, że zazwyczaj zgłaszały przestępstwo dopiero po wielu dniach - pisze BBC.com.
Dobra passa ninjy skończyła się w poniedziałek. Napadnięty przez bandytę emeryt chwycił za strzelbę i ruszył do ataku. Staruszek potknął się jednak na ostatnim stopniu schodów, przypadkowo naciskając na spust. Przestraszony wystrzałem ninja wskoczył na rower i rzucił się do ucieczki. Kilka godzin później policja dotarła do opuszczonego gospodarstwa, w którym napastnik urządził sobie kryjówkę.
Na posterunku okazało się, że ninja jest Rosjaninem i byłym żołnierzem. - Zainspirował mnie mój idol z dzieciństwa, Robin Hood - powiedział policjantom, gdy zapytali go o wybór przebrania.
Dodano: 2007-06-14Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Silnik rakietowy z XIX w. spadł na samochód
Silnik rakietowy z II połowy XIX wieku spadł na samochód zaparkowany na jednym z osiedli w łomży (Podlaskie) - poinformował rzecznik łomżyńskiej policji Krzysztof Leończak. Nikomu nic się nie stało.
''Umierający'' na raka wydał wszystko, później okazało się, że diagnoza była błędna
Kiedy John Brandrick dowiedział się, że ma raka i zostało mu najwyżej pół roku, postanowił przeżyć ten czas jak najintensywniej. Mężczyzna zwolnił się z pracy, przestał spłacać kredyt i wydawał fortunę w luksusowych restauracjach. Kiedy okazało się, że jest zupełnie zdrowy, postanowił pozwać szpital, za "zrujnowanie życia" - pisze brytyjski "The Times".
Włamał się do cudzego domu i smażył kotlety
Nowojorska policja zatrzymała mężczyznę pod wpływem alkoholu, który włamał się do cudzego mieszkania i... zaczął smażyć kotlety wieprzowe.
Żebracy zarabiają więcej niż informatycy
Pakistańscy żebracy zarabiają więcej, niż tamtejsi informatycy oraz absolwenci kierunków związanych z zarządzaniem.
Mandat na wesoło
21 maja 2014, USA w stanie Massachusetts
Nie ma kierowcy, który nie otrzymałby mandatu bądź nie popełniłby mniejszego wykroczenia. Niektórzy ludzie na takie uwagi reagują mniej czy bardziej emocjonalnie: uciekają, inni płaczą, a jeszcze inni są zdziwieni. Reakcja, którą chcemy wam przybliżyć przebija wszystkie, które mogą tylko przyjść do głowy.
Trzy lata w zawieszeniu za seks z... rowerem
Brytyjczyk został przyłapany przez sprzątaczy w hostelu na tym, jak pijany i bez spodni udawał, że uprawia seks z rowerem. Sąd skazał go na trzy lata w zawieszeniu.
Co kraj to obyczaj
W jednym kraju to normalka, w drugim przestępstwo. Ale o co chodzi?
Złote pały przyznane!
Po raz kolejny rozstrzygnięto konkurs na najgłupsze polecenie służbowe komendantów policji. Zwycięzcą plebiscytu i laureatem tegorocznej nagrody "Złota Pała" został komendant policji w Wołominie - pisze "Dziennik Bałtycki".
Złodziej, który zgubił plecak
3 października 2012, Niceville w stanie Floryda - I znowu Floryda! Nie pytajcie, dlaczego właśnie ten stan. Po prostu są ludzie, którzy robią różne rzeczy, mniej czy bardziej legalne, przez co Floryda jest tak często opisywana. Szkoda tylko, że w światku kryminalnym. Nastoletni złodziej z tej opowieści miał jednak szczęście, ponieważ bardzo mało brakowało, a uzupełniłby archiwa policyjne zatytułowane "młodociani przestępcy".
Granat w... słoiku z miodem
Kazachska służba graniczna aresztowała w pociągu na granicy z Rosją mężczyznę, u którego znaleziono granat w... słoiku z miodem - poinformowały miejscowe media.
