Silnik rakietowy z XIX w. spadł na samochód
Silnik rakietowy z II połowy XIX wieku spadł na samochód zaparkowany na jednym z osiedli w łomży (Podlaskie) - poinformował rzecznik łomżyńskiej policji Krzysztof Leończak. Nikomu nic się nie stało.
Saperzy przez kilka godzin badali i oglądali dziwny przedmiot z dyszami, który uderzył w szybę samochodu. Początkowo przypuszczano, że mogła to być część, która odpadła np. z przelatującego samolotu.
Po dokładnych oględzinach saperzy z Orzysza wskazali, że jest to stary silnik rakietowy.
Przedmiot ma ok. 15 centymetrów średnicy, 50 centymetrów długości. Saperzy ocenili, że to silnik rakietowy. Ma rosyjskojęzyczne oznaczenia - poinformował Leończak. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
Spadający z wysokości przedmiot zniszczył przednią szybę, dach i deskę rozdzielczą auta. Według policji, są świadkowie, którzy widzieli jak przedmiot upadał, są nawet tacy, którzy w znacznej odległości od miejsca tego nietypowego zdarzenia słyszeli świst.
Dodano: 2006-06-17Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Matematyka pomaga ująć złodzieja
14 grudnia 2011, Nowy Jork - Jeśli ktoś nie lubi matmy, powinien poważnie zastanowić się nad ewentualnym wywalaniem zeszytu do tego przedmiotu. Najgorzej, jak popełni się jakieś przestępstwo i policja wpadnie na trop właśnie na podstawie zgubionego zeszytu... Historia prawdziwa ;)
Sąd: Można bezkarnie surfować w pracy po sieci
Osoby, które lubią surfować podczas pracy w internecie, z pewnością ucieszą się z niedawnego wyroku nowojorskiego sądu.
Lublin: Wakacyjni wychowawcy boją się alimentów
Nie dopilnowałeś romansujących na koloniach małolatów? To możesz płacić alimenty! Tak, to możliwe, bo zgodnie z przepisami wakacyjny opiekun ponosi również odpowiedzialność za... niechciane ciąże.
Suknia nie zmieściła się w drzwiach kościoła
Suknia ślubna pewnej panny młodej z Gloucester była tak szeroka, że nie zmieściła się w drzwiach kościoła.
Nie polecieli, bo "damy" robiły zbyt duży hałas
Część załogi jednego z samolotów British Airways odmówiło pracy z powodu zmęczenia, twierdząc, że prostytutki korzystające z tego samego hotelu nie pozwalały im zasnąć - informuje SKY News.
Wędrował tysiące kilometrów, by się odchudzić
Przeszedł blisko 6500 kilometrów i stracił na wadze 50 kilogramów. Amerykanin Steve Vaught, nazywający siebie "Fat Man Walking", osiągnął swój cel.
Spowodował wypadek, bał się i zakopał samochód
Trzy godziny trwało odkopywanie fiata Tipo, którego właściciel chcąc uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego, zakopał samochód w ogródku. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Uderzyła go, bo śnił o innej kobiecie
Kontunuujemy czarną serię związków damsko-męskich ;). Otóż pewna mieszkanka stanu Luizjana uderzyła swojego partnera w głowę aparatem telefonicznym, ponieważ była przekonana, że mężczyzna śni o innej kobiecie.
Wydymał 100 krów i świń
Mieszkańcy miasteczka Namenya (w Kenii) są w szoku po nakryciu jednego z mieszkańców w czasie dymania krowy.
70-letni rowerzysta uniewinniony
Sąd w Cremonie w północnych Włoszech uniewinnił 70-letniego rowerzystę, który pędził szosą do Mediolanu z prędkością 75 kilometrów na godzinę i został za to ukarany mandatem w wysokości 71 euro. Przez nieuwagę mężczyzna wpadł na stojący na poboczu samochód.
