Autentyki - humor i rozrywka

Sytuacyjne

Kategoria dość specyficzna kategoria w serwisie. Wpadki słowne czy też sytuacje, które mają sens w danej, konkretnej sytuacji. Wtedy są śmieszne i zrozumiałe dla innych. Kluczem jest bardzo dobry opis zdarzenia.

Subskrybuj RSS dla kategorii Sytuacyjne.

Wszystkie teksty w kategorii "Sytuacyjne": 1008

Sytuacja sprzed kilku tygodni. Wracam ze szkoły PKSem. Na jednym z przystanków wsiadł podpity starszy koleś z piwem w ręku. Bezproblemowo kupił bilet. Autobus ruszył, facet zamiast usiąśc na siedzeniu, skorzystał z podłogi. Usiadł, wyciągnął nogi, i zaczął zagadywac ludzi... W między czasie facet pogadał też z samym sobą, pospiewał sobie... Przejechaliśmy tak może z 15 minutek, kiedy ów facet krzyczy do kierowcy na cały autobus:
- Kierowniku, kierownik się zatrzyma... Mi się chce szczac!
Ludzie zaczęli się pod nosem śmiac, ale kierowca nie zareagował. Facet nie dał za wygraną...
- Kierowniku, siku mi się chce, zatrzyma się pan na minutkę.
Kierowca oczywiście nadal się nie odzywał. Facet sobie chwilę pośpiewał, po czym wstał, chwiejnym krokiem złapał się za rurę...
- No kierowniku, szczac mi się chce, co... Mam Ci tu w autobusie narobic? No na minutkę, zrobie co muszę, i zaraz wrócę.
Kierowca w koncu zatrzymał autobus. Facet wysiadł, a autobus... ruszył. Kierowca zostawił faceta i po prostu odjechał :)

akcja dzieje sie na stacji benzynowej. Musialam poraz pierwszy w zyciu zatankowac samochod. Jako ze nie wiedzialam jak to zrobic, poprosilam pana z obslugi aby mi zatankowal. jak na zlosc musial zadac niewygodne pytanie.
- to diesel?
- niee, Ford.
facet umarl :)

Rzecz dzieje się w biurze jednej z firm ubezpieczeniowych. W kolejce kilku ludzi, w tym ledwo chodzący już dziadek (na oko dobrze po 80). Gdy na dziadka przyszła kolej, podszedł bardzo wolnym krokiem do biurka, gdzie siedziała młoda i atrakcyjna pani. Dziadek, aby się nie męczyć powiedział krótko i zwięźle, co chce ze swoim ubezpieczeniem zrobić.
- Przedłużyć i powiększyć proszę !
Pani, troszkę zmieszana, odparła, że chętnie starszemu panu przedłuży i powiększy. Dokonali formalności i dziadek pyta:
- A czy u Pani to ja mogę zapłacić?
- Nie, zapłaci pan w kasie, u koleżanki obok.
Na co dziadek:
- Eeech.... Takich kobiet to teraz ze świeczką szukać... Pani mi przedłuży i powiększy... I jeszcze za to pani pieniędzy nie weźmie...

A: Mam ochote na cos nowego...
B: ?
A: Na jakas innowacje...
B: jaka?
A: Nie wiem
A: Moze zmienie tapete na pulpicie...

Jade dziś rano (9.00)o dziwo prawie pustym tramwajem do shl . przypadkowo podsłuchałem rozmowe grupki jak zawsze głośnych studentów :
student.1- eee.. a słyszeliście ze Ruskie kosztują dwie dychy ??
student 2-nooo co tyyy… ,a taka Ukrainka to ile kosztuje ???
student 1- o pierogach mowie debilu … O_o

caly wagon pozniej czekal na kolejny tekst studentow:D:D:D

kumpel na komisje wojskowa, chwile przed badaniem wsadzil sobie miedzy posladki 2 kostki czekolady, wszedl na badanie, rozebral sie, zacisnal posladki zeby sie czekolada rozpuscila no i lekarz karze mu sciagnac gacie, ten sciaga, a lekarz takie galy i pyta "co to jest?" a kumpel palcem po rowie zgarnal ta czekolade, i palucha do geby, probuje, smakuje, na koniec sie oblizuje, i z szyderczym usmiechem do lekarza "gowno"... Myslalem ze tam jebne. Wyslali go na badania psychiatryczne...

Pewnego późnego wieczora sąsiedzi usłyszeli głośne krzyki w domu sąsiadów. Kiedy te się nasilały i nie ustawały postanowili wezwać policję. Przyjechali na miejsce ale nikt nie otwierał drzwi a kobieta będąca w środku nadal krzyczała wołając o pomoc więc postanowili wyważyć drzwi i zobaczyć co się dzieje. Kiedy weszli doznali szoku... Ich oczom ukazała się naga kobieta przywiązana do łóżka i na podłodze leżał facet w przebraniu... BATMANA! Z relacji kobiety wynikało że facet podczas erotycznych zabaw przywiązał ją do łóżka po czym chciał wskoczyć na nią ale nie trafił, uderzył się w głowę i stracił przytomność :)

Okazało się, że znajoma zaszła w ciążę ze swoim chłopakiem. Uparcie twierdziła, że ślub będzie dopiero PO porodzie, bo chce sie dobrze bawić. Nagle ją "olśniło" i krzyczy do ojca dziecka:

-łukasz! Musimy wziąć chociaż cywilny teraz bo to dziecko nie będzie miało nazwiska!!

<dawid> wiesz, ja to jednak stwierdzam ze mikel jest totalnym debilem
<czarny> ? to juz wiem, co znowu odjeb.l?
<dawid> no juz pomijam to, ze jebnal kolesiowi sniezka do mieszkania przez uchylone okno, ktory mi pozniej wyjeb.l banke i takie tam, ale to co on zrobil w operze... szczyt debilstwa
<czarny> pamietam,
<dawid> podswietlil KOMORKA zegarek zeby zobaczyc ktora godzina.

Zasłyszane....
Była sobie para, już kilka lat razem, wspólne plany na przyszłość, miłość kwitnie, pierścionek na palcu, chcieli kupić mieszkanie, ale wiadomo zarobki małe a lokum drogie, więc on postanowił, że wyjedzie do Stanów zarobić na ich wspólne gniazdko. Jak uradzili tak zrobili, ale po kilku tygodniach pobytu narzeczonego w Stanach ona dostaje od niego wiadomość w stylu: słuchaj nie wracam do Polski zostaje tutaj, ogólnie to się zakochałem, głupio wyszło, ale życze ci wszystkiego najlepszego. Dziewczyna sie trochę podłamała, ale szybko stanęła na nogi. Po 2 tygodniach dostaje od niego jeszcze jedną wiadomość o treści: słuchaj zostawiłem w Polsce swoje zdjęcia, podam ci mój adres, a ty z łaski swojej przyślij mi zdjęcia na których jestem. Więc ona zebrała zdjęcia dosłownie wszystkich mężczyzn jakich mogła - swoich kolegów,kolegów swoich kolegów, kolegów koleżanek, byłych chłopaków, ich kuzynów, znajomych sąsiadki (nazbierało sie trochę tych zdjęć) po czym włożyła tą sterte fotek do pudła i wmieszała w to wszystko zdjęcia byłego już narzeczonego, zakleiła paczke, zaadresowała na jego adres w Stanach i wysłała, ale nim zakleiła paczkę włożyła do niej jeszcze mały liścik z adnotacją: "słuchaj szczerze mówiąc nie pamiętam już jak wyglądasz, więc z łaski swojej odszukaj się na tych zdjęciach, a reszte mi odeślij"

.....jak ja bym chciała zobaczyć jego minę ;)