Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503
- « Poprzednie 10
- Strona: 8 z 51
- Następne 10 »
Ostatnio rozmawiałem z moja koleżanką, która wyjechała już do Polski (ja obecnie mieszkam w Chicago). Zaczęliśmy wspominać rożne sytuacje jakie nam się przytrafiły.
Tą którą chcę wam opowiedzieć przydarzyła się w słynnym czikagowskim polonijnym klubie "JEDYNKA".
Koleżanka (K) spędzała tę ze noc w towarzystwie innych koleżanek, ale nie miała ochoty zbytnio się bawić.
Kiedy tak sobie siedziała popijając drinka podszedł do niej jegomość (aha, zapomniałem dodać, że koleżanka nosi okulary).
Więc:
Podchodzi jegomość i pyta:
(J): Przepraszam czy ty nosisz te okulary dlatego żeby wyglądać na inteligentną czy po prostu jesteś ślepa?
(K): Ślepa może jestem, ale słuch ma dobry
:)
- #6049
- Pkt: -176
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Rok 1997 (powódź stulecia we Wrocławiu)
Biała Podlaska / Wakacje ,siedzimy z kumplem przed pubem na schodach ...
Idzie stado całkiem fajnych dziewczyn obozowiczki z Wrocławia, zabieramy nieco swoje nogi aby miały którędy przejść.
(Arek) - Ale wyścigówki !!!
(Adam) - To z Wrocławia
(Arek) - Te Najpiękniejsze (Wtedy dziewczyny z dumą się odwracają)
(Adam) - Się potopiły
Mina dziewczyn bezcenna ....
- #6025
- Pkt: 449
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Impreza, wszyscy po udanej libacji układają się do snu. Zupełnie przypadkiem na małym łóżku znaleźli się pewien chłopak z pewną dziewczyną. Oboje nieźle wstawieni, do czegoś tam między nimi dochodzi, W pewnym momencie dziewczyna zaczęła się ubierać, dialog następujący:
on: czemu się ubierasz?
ona: bo zaczęłam trzeźwieć.
- #6013
- Pkt: 540
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Jedziemy na obóz do Chorwacji. Z powodu braku miejsca w autobusie kumpel przysiadł się do całkiem fajnej laski. Co jakiś czas kumpel wciągał tabakę z półeczki która była z tyłu każdego siedzenia. Dziewczyna siedząca przed nim rozłożyła sobie fotel, co uniemożliwiło mu korzystanie z ww. półeczki. Kupel się rozgląda, próbuje zaradzić sytuacji i w końcu rzuca tekstem do dziewczyny siedzącej obok
- no, maleńka.. klękaj.
Tył autobusu w śmiech. Kumpel oczywiście szybko ją przeprosił ;)
- #6006
- Pkt: -133
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Rozmowa kolegów w hali festiwalowej, jeden playboy, drugi trochę przytępawy:p
- Ty, zadupcył by co, no nie? (patrząc w stronę grupy dziewczyn)
- No, ale nie ma jak wynieść...
- #6000
- Pkt: 180
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Kiedyś rozmawiam z koleżanką z którą spotykałem się jakiś czas w wiadomym celu.
Nagle jej coś się zebrało i wypala z tekstem:
- Czemu tak naprawdę do mnie podszedłeś wtedy w pubie, przecież tyle innych fajnych lasek w około.
A ja akurat nie byłem w nastroju na tego typu rozmowy poza tym nie lubię jak ktoś wymusza ze mnie jakieś zeznania odpowiadam:
- No akurat wtedy nic lepszego nie było...
Od tej pory już się nie znamy :P
- #5988
- Pkt: -120
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Leżę sobie ze swoją byłą na łóżeczku, przytulamy się - wszystko ładnie, fajnie, gdy nagle zacząłem dobierać się do jej spodni, które po niedługim czasie zdjąłem, zostały mi majtki i już się za nie zabierałem gdy dziewczyna do mnie :
- nie mam dzisiaj na to ochoty
to ja bez zastanowienia:
- spoko bejbe, zapukam ale nie wejde .
Mina laski bezcenna.
- #5986
- Pkt: -87
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
rzecz się dzieje na domówce
rozmawiam z kolegą, on ostra bajerka, je nie do końca zainteresowana, ale uśmiecham się, odpowiadam, w pewnym momencie:
on(ponętnym głosem): czy czujesz do mnie to samo co ja do Ciebie...?
ja(ledwo powstrzymując się od śmiechu):co? obrzydzenie?
w tym momencie chłopak stracił rezon, mocno się zaczerwienił, natomiast wszyscy pozostali wybuchnęli gromkim śmiechem, od tej pory ów kolega, powstrzymuje się od nieprzemyślanych tekstów w mojej obecności
- #5983
- Pkt: -180
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Wieczorową pora spacerowałam sobie z koleżanką po starym mieście, od jakiegoś czasu łaził za nami jakiś facet, krok w krok za nami, wręcz czułyśmy jego oddech na swoich karkach... zatrzymałam się, żeby ów pan mógł sobie spokojnie przejść, przeszedł obok nas, po czym się zatrzymał, odwrócił, podszedł do nas i nawiązała się taka o to rozmowa-
on: przepraszam Cię bardzo, ale czy mogę Ci zadać pytanie?
ja: nie przypominam sobie, żebyśmy przechodzili na "per Ty", ale słucham
on: otóż założyłam się z kolegą, że klepnę którąś z was w pupę i teraz moje pytanie, czy mogę to zrobić
ja: tak, oczywiście, tylko widzisz, to się wiąże z pewnymi konsekwencjami
on:???
ja: otóż ja się dzisiaj założyłam z koleżanką, że pierwszy facet jaki się do mnie dzisiaj odezwie dostanie liścia
- tu nastąpił charakterystyczny "plask", po czym salwa śmiechu moja, koleżanki i jego kolegi tarzającego się po ziemi
- #5982
- Pkt: -41
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
Mój kolega poderwał samotną dziewczyne takim oto tekstem:
(K: kolega, D: dziewka)
K: Ile ma pani wzrostu?
D: 175
K: A jaki nosi pani numet buta?
D: 39. A po co panu to wiedzieć?
K: Nie wie pani kim jestem?
D: Nie.
K: Jestem Dr. Jarosław Amorek, a te liczby potrzebne mi są żeby wyleczyć raka.
- #5975
- Pkt: -480
- Teksty na podryw
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 8 z 51
- Następne 10 »
