Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

Na wiejskim weselu koleżanki upatrzył mnie sobie ok. 60-cioletni wuj. Żonaty oczywiście. łaził za mną uparcie i namawiał mnie na wyjazd z nim do "Ameryki"... Tłumaczył mi, że on to ma dopiero 40, tylko jego stara tak źle wygląda, dlatego z nim nie pojedzie, a my będziemy tam bardzo szczęśliwi... W pewnym momencie mówi do mnie - Jak tam pojedziemy to będziemy po twojemu gadać. Ja mu na to: po jakiemu mojemu, po mojemu to jest po polsku! On na to - to ty nie umiesz po amerykańsku??? Ja: skąd, w ogóle. On mi na to - to ty ciemna masa jesteś!!! Ludzie pokładli się ze śmiechu... ;-)
Na koniec, gdy go już wyprowadzali z sali - sam nie mógł wyjść biedaczysko - krzyknął do mnie przez całą salę: Jakbyś była mądra, to byś ze mną pojechała!!!!
Znajomi długo jeszcze wspominali moją wewnętrzną walkę po tym zdaniu... ;-)))

kiedyś z pewnym byłym , robiliśmy to w samochodzie , odpływam a tu nagle słyszę
- kochanie
myślałam , że tak sobie mówi, za chwilę głośniej
-kochanie!!!
patrzę na niego , pytam się
- taaak...
a on
- wypierdol mnie
no więc otworzyłam mu drzwi i powiedziałam
- wypierdalaj

Spotkałysmy z kumpelami raz na ławce kilku kolesi okazali sie fajni wiec umówilismy sie na następne spotkanie na tej samej ławce, na tym drugim spotkaniu wymienilismy sie numermi gg. Potem jeszcze bylismy wszyscy razem w kinie.A trzeba podkreslic ze każda z nas była nimi zainteresowana tylko na stopniu kumpel-kumpel. Jakos wyszło tak że postanowili nas odprowadzić ale kazdy kazda z osobna, wiec ide z jednym jakies głupie gadki szmatki i on nagle mnie obejmuje i było widac, że chciał czegos wiecej wiec ja sie odsunełam i mu tłumacze ze ja nie chce ze ja go traktuje tylko jako kumpla i sie produkuje produkuje przed nim. Potem pytam czy rozumie i czy dalej bedziemy mogli zostac kumplami a on powiedział ze rozumie i ze sie zastanowi. Rano siadam na gg i mam wiadomośc od niego:" jestem tak wytrwaly i zniose wszystko ale zawsze bede czekal na Ciebie jutro pogadamy na temat naszej sprawy papa milych snow przemysl nasza rozmowe".... FUCK mów do słupa a słup jak du.a i jeszcze Ci powiie ze rozumie hehe

Siedziałysmy raz z kumpelami w wiejskim barze. Przysiadło sie kilku wieśniaków, na początku jakies gadki, śmiechy (przeważnie my z nich) nagle rozległa sie wiejska muzyka i jeden z nich zaprosił moja kumpele do tańca. Poszli tańczyc na salke obok. Jak sie potem okazała tańczyli w ciszy. Po powrocie do stolika ten koles do mojej kumpeli:" Możesz mi powiedzieć, czy nasz związek ma szanse??" parskłysmy śmiechem buahhahaha

dzisiaj idę sobie spacerkiem i napatoczyło się jakichś 4 chłopaków... próbowali zwrócić moją uwagę hasłem "śliczna jesteś", ale gdy zobaczyli, że ich wyśmiałam, to podeszli z innej beczki: "Pokaż cycki... (tu następuje moje spojrzenie "spod byka") no... chociaż jednego" LOL... mówię, że raczej średnio, a któryś z nich "To po co je nosisz, skoro nie chcesz pokazać?" hehe no comment ;)

w środę spotkałyśmy z koleżanką w parku pewnego pana... a właściwie on się do nas dosiadł, z jakich powodów - tego nie chce mi się tłumaczyć... w każdym bądź razie, chyba pomyślał, że poderwie dwie śliczne studentki :) najlepsze było hasło, które w pewnym momencie rzucił... na pytanie czy mamy facetów odpowiedziałam, że nie i na razie nie potrzebujemy, a on na to: "To dobrze, że powiedziałaś "na razie", bo pamiętajcie, nieużywane narzędzie rdzewieje" LOL teraz zostaje mi kupić HAMERITE - zabezpiecza na 6 lat hehe

eks po 1,5 roku od rozstania dzwoni w nocy

on: myślę, że mogłabyś do mnie wrócić
ja: nie ma mowy
on: jak to? przynajmniej miałabyś jakiegoś chłopaka

na weselu kolezanki podrywal mnie ok 80 letni dziadek pana mlodego teksty:
- ale pani przystojna facetka
- jakbym mial taka facetke, tobymjej wszystko kupowal(myslal, zena kase polece)
Po weselu dowiedzialam sie, ze zaklinal polowe gosci by mi nie mowili, ze ma zone :)

Akcja dzieje sie na dyskotece. Do dziewczyny podchodzi juz lekko wciety student i mowi "zatanczyl bym z toba" (na ustach dziewczyny pojawil sie juz wyrazny usmiech), po czym dodal "bo fajna z ryja jestes". Wyknik podrywu negatywny + heya na policzku. Nie polecam tego tekstu ;)

Kiedys stoje sobie na przystanku inni ludzie tez i stoi taka tanienka nie za ładna podchodzi do niej koleś i mówi ,, Na jakim zamku straszysz ??" a ona na to ,, Masz zamałego konia aby tam dojechać " i wszyscy zaczeli sie z kolesia śmieć a on uciekł :D