w środę spotkałyśmy z koleżanką w parku pewnego pana... a właściwie on się do nas dosiadł, z jakich powodów - tego nie chce mi się tłumaczyć... w każdym bądź razie, chyba pomyślał, że poderwie dwie śliczne studentki :) najlepsze było hasło, które w pewnym momencie rzucił... na pytanie czy mamy facetów odpowiedziałam, że nie i na razie nie potrzebujemy, a on na to: "To dobrze, że powiedziałaś "na razie", bo pamiętajcie, nieużywane narzędzie rdzewieje" LOL teraz zostaje mi kupić HAMERITE - zabezpiecza na 6 lat hehe
