Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

Kumpel mi opowiadał jak jechał pewnego razu ze swoim ziomkiem autem. Tamten prowadził i nagle zatrzymał sie koło dwójki dość atrakcyjnych dziewczyn i do nich z tekstem: "Hej, sorki dziewczyny, prosto to tedy?";)

Rzecz sie dzieje w pracy, przyszedł na kawę kolega z innego działu (żonaty), siedzimy, gadamy i jakoś tak na zwierzenia mu sie zebrało, mówi: tu w pracy wy wszystkie takie fajne dziewczyny jesteście, ładne, miłe jak schabowe a w domu... kaszana do dzisiaj nie moge dojsć do siebie :)

Stoi dresik z kwiatami na przystanku, z autobusu wysiada jego dziewczyna, on do niej podchodzi, daje jej wiaty a ona zdziwiona;
-ojej! to dla mnie??
0n;
-a kur*a dla kogo?

koleś (z zawodu grabarz) podrywa laske i wali takim tekstem:
pochowam cie za pol ceny :)

jedna z wiejskich dyskotek, przychodzi pewna laska dlugie czerwone blyszczace kozaki wygladala na niezbyt inteligentna. najwidoczniej znajoma tamtejszych bramkarzy. jeden z nich mowi do niej "hej bejbe lygoj to bede cie oroł" myslalam ze sie poplacze

Sytuacja miała miejsce u naszych zachodnich sąsiadów dośc dawno temu (więcej niż 20l). Ojciec był tam z kumplem i przechadzajac sie po mieście komentują urodę Niemek.. Znajomy ojca co chwilę powtarza: ta brzydka, ta brzydka, ta też brzydka. O jednej powiedział: O. Pierwsza ładna Niemka.
Reakcja dziewczyny: Jestes pewien??

Sytuacja dzieje się w Słoweni. Pobliska stacja benzynowa przy tranzycie. Poszliśmy z kuzynem kupić winiete. Kolejka długa na 10 min. Rozmawiamy żartujemy i wokół nas żadnych Polaków. W pewnej chwili ociera się o mnie ładna 17latka i mówi Sorry :) idzie do ojca, który stoi metr dalej. Po czym kuzyn mówi bardzo głośno:
-Klękaj do miecza bejbe
Padłem ze śmiechu :)
Pare sekund potem słyszymy jak panienka mówi do ojca:
- Tato gdzie poszła mama.
Wniosek? Nie rżnąć cwaniaka za granicą bo nigdy nie wiadomo czy się spotka Polaków :)

Ostatnio zaprosiłem na imprezkę fajną laskę, przyjechała z butelką wina. Piliśmy razem wino, reszta imprezowiczów piwka. Powoli towarzystwo się przecedziło. Zostaliśmy sami przy trzeciej, tym razem z mojego zasobu, butelce czerwonego wytrawnego. Rozmowa nabiera temperaturki...... W pewnym momencie domniemana zdobycz wojownika mówi....
- Jeśli upiłeś mnie po to aby się bzykać to muszę ci powiedzieć że nie musiałeś wcale tego robić-...... i zasnęła na stole.

<Koleś> potrzebuje dziewczyny na gwałt;/
<ona> Sperdalaj zoboczeńcu!!

Kilka lat temu z niewyjaśnionych bliżej przyczyn wylądowałam na ognisku na wsi pod Dorohuskiem. Właściwie na ognisku urządzonym na tyłach opuszczonego gospodarstwa (lepianka, stodoła i obórka) pod lasem za wsią pod Dorohuskiem. Jednym słowem śladu cywilizacji tam nie było, a na komórce pojawiał się Kyivstar (operator gsm na Ukrainie) albo nic. Pijemy, kiełbaski smażymy, pijemy, ziemniaki pieczemy, pijemy, śpiewamy, pijemy - jak to na rubieżach wschodnich. No i taki jeden miejscowy się bliżej przysiadł, jakaś gadka zaczęła się kleić, w oczy coraz dłużej i głębiej mi spoglądał. Aż nadszedł moment, gdy adorator wzrok zatrzymał, iskry się posypały i czekając na romantyczne wyznanie usłyszałam:
- Ale z ciebie jest zajebista laska ... (serce me załopotało) ... normalnie najchętniej to bym cię rzucił na drzwi tej stodoły i wziął od tyłu ze dwa razy.
No cóż - nie wziął, a ja gwałtownie wytrzeźwiałam.