Dude, where's my car?
11 lipca 2012, Dallas - Aż chciałoby się zadać pytanie zawarte w tytule tegoż newsa. Nie bez przyczyny. Pewnego ranka bohater opowieści zorientował się, że zniknęło jego auto! W środku nocy ktoś przyszedł i ukradł. Co się stało dalej? Czy udało mu się odnaleźć zgubę? Czytajcie i przekonajcie się sami.
Halo? Czy dodzwoniłem się do producenta filmowego z Hollywood? Świetnie. Mamy materiał na wyśmienity film. Oto fabuła: mężczyzna traci miłość swojego życia, ale wciąż ma nadzieję na jej odzyskanie. Po 42 latach znajduje ją w sieci. Prawdziwa historia i myślę, że Tom Hanks byłby idealny do odegrania tej roli. Proszę podać pańskie namiary na Skype'a. Moi ludzie skontaktują się z panem.
Jest jednak pewien szkopuł w fabule. Utracona miłość to samochód, ale nie byle jaki, bo Austin Healey 3000 rocznik 1967. Jak podaje Associated Press, brytyjski samochód został skradziony spod apartamentu niejakiego Boba Russella niedaleko Filadelfii.
Mimo to, Russell chciał za wszelką cenę odzyskać samochód. To były czasy, kiedy sieć internetowa rosła w potęgę. Ludzie mogli podziwiać ogrom przewijających się informacji, przyglądać się wzrastającej komercji, niektórzy zainteresowani byli wciąż udostępnianą pornografią itd. Nasz bohater jednak chciał tylko jednego. Znaleźć ukojenie w informacji, którą tak bardzo chciał odnaleźć. Informacji na temat jego ulubionego samochodu.
Dla niektórych to zaczyna wyglądać na rolę dla Ryana Goslinga i słusznie.
Russell bowiem spędził wiele lat w sieci, szukając skradzionego samochodu. Tego roku w maju znalazł aukcję na eBayu. Pewien dealer z Beverly Hills chciał sprzedać Russellowi samochód za bagatela 24 tysiące dolarów. Pełnoprawny właściciel - który posiadał kluczyki oraz dowód rejestracyjny - nie zamierzał dać złodziejowi ani centa. Poinformował odpowiednie władze i po dochodzeniu zaginione auto wreszcie trafiło do swojego właściciela.
Szczęśliwy Russell ma zamiar odrestaurować auto i sprzedać za 50 tysięcy dolarów. Miejmy nadzieję, że samochód nie zniknie w środku nocy po raz drugi. Wtedy powstałby wielce emocjonujący sequel do tej opowieści.
¬ród³o: www.news.cnet.com
Dodano: 2012-07-13Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Rozwód z 82 kobietami lekiem na... śmierć
84-letniemu obywatelowi Nigerii władze islamskie zagroziły karą śmierci, jeśli nie rozwiedzie się z... 82 ze swoich 86 żon - podała dpa.
Kosmici uratowali ZiemiÄ™ przed katastrofÄ…
Dr Jurij Labvin, tunguski naukowiec, utrzymuje, że 30 czerwca 1908 roku Ziemia została uratowana przez kosmitów - informuje serwis Fox News.
System komputerowy nie zakłada opcji "cud"
Kobieta, która po latach spędzonych na wózku inwalidzkim odzyskała pełną sprawność, przez długi czas nie mogła zrzec się zasiłku dla inwalidów, ponieważ brytyjscy urzędnicy nie wiedzieli, jak zakwalifikować cud.
Pijany student spędził noc na drzewie
Pewien brytyjski student po pijanemu wszedł na drzewo, a potem nie umiał z niego zejść. Uwolniła go dopiero wezwana na pomoc ekipa strażaków - podaje kanadyjski serwis CNews.
WierzÄ™ w moc
15 grudnia 2011, USA - Kto by pomyślał, że fani kultowej sagi Gwiezdnych Wojen zaczną wyznawać nową "religię"? Jedi, bo o nich mowa, gromadzą coraz więcej "wiernych". O jednym z takich wyznawców za chwilę przeczytacie. Jako ciekawostkę dodam, że największe skupisko wyznawców Jedi znajduje się w Australii.
Po 2 promilach zyskał "zwinność pantery"
W czasie Świąt przed sądem stanie 26-letni Marek T. ze Słupska (Pomorskie). Poruszający się o kulach mężczyzna po akrobatycznym skoku zniszczył w nocy z piątku na sobotę zaparkowany w centrum miasta samochód. Jego wyczyn zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.
Nie ustępuje w poszukiwaniu dziewczyny ze snu
Pewien student z hrabstwa Hampshire, który bezskutecznie poszukiwał w Wielkiej Brytanii dziewczyny ze swojego snu, zamierza przenieść się z poszukiwaniami do Ameryki.
Najcięższy kot w Chinach
Pewien Chińczyk chwali się posiadaniem kota, który waży 15 kilogramów. 9-letni łaciaty futrzak jest tak ciężki, że właściciel musi mu pomóc we wchodzeniu do łóżka - podaje serwis Sky News.
Kobiety i mężczyźni inaczej postrzegają zdradę
Kobiety i mężczyźni mają bardzo różne podejścia do problemu zdrady.
Koszerny prąd dla ortodoksyjnych żydów
- Tora zabrania pobożnym żydom pracować w szabas. Ponieważ elektrownie nie przestrzegają tego zakazu, my nie chcemy używać wytwarzanego przez nie prądu - tłumaczy Arieh Moszkowitz z ortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy Mea Sharim korespondentowi "The Sunday Telegraph".
