Koszerny prąd dla ortodoksyjnych żydów
- Tora zabrania pobożnym żydom pracować w szabas. Ponieważ elektrownie nie przestrzegają tego zakazu, my nie chcemy używać wytwarzanego przez nie prądu - tłumaczy Arieh Moszkowitz z ortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy Mea Sharim korespondentowi "The Sunday Telegraph".
Szabasowy bojkot niekoszernego prądu trwa w Izraelu od ponad pięćdziesięciu lat. Wtedy wielki rabinat zakazał żydom korzystania z sieci elektrycznej. By nie siedzieć po ciemku, mieszkańcy ortodoksyjnej dzielnicy używali generatorów na ropę. Jeden wystarcza na oświetlenie 500 domów. Urządzenia często się jednak psuły. Moszkowitz, choć jest elektrykiem, nie mógł ich zreperować, bo w szabas nie wolno mu wykonywać żadnej pracy. Trzeba było radzić sobie inaczej. Moszkowitz zatrudnia Palestyńczyka. - W każdy szabas śpi obok generatora - tłumaczy.
Niedawno izraelskie Ministerstwo Infrastruktury postanowiło przyjść z pomocą ortodoksyjnym żydom i w elektrowniach zatrudnić gojów. W weekendy prąd ma wytwarzać około 150 Palestyńczyków. Arieh Moszkowitz ma jednak wątpliwości. - Boję się, że pobożni żydzi będą musieli pilnować tych Palestyńczyków. Wtedy znów będziemy musieli przejść na generatory - wzdycha.
Dodano: 2006-12-19Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Rozrzucił na ulicy 20 tys. funtów
"Złoty deszcz" w postaci 20 tys. funtów w banknotach 20-funtowych spadł na mieszkańców walijskiego miasteczka Aberystwyth - doniosła gazeta "Daily Mail".
73-latek po raz 38. oblał egzamin do szkoły średniej
73-letni indyjski rolnik, który ślubował, że nie ożeni się, dopóki nie zda egzaminów do szkoły średniej, oblał je po raz 38.
Ukradł rolkę papieru toaletowego - grozu mu 10 lat
Rolka papieru toaletowego zniknęła w niedzielę z jednej z sieciowych restauracji w centrum - poinformowała stołeczna policja. Funkcjonariusze ujęli sprawcę kradzieży, 26-letniego Edwina L.
70-centymetrowy wąż w muszli klozetowej
Pewien uczeń z Shropshire przeżył chwilę grozy, kiedy zorientował się, że z muszli klozetowej, na której siedział, próbuje wypełznąć 70-centymetrowy wąż.
Brytyjczycy wolą brać ślub za granicą
Coraz więcej Brytyjczyków bierze ślub za granicą, aby uniknąć brzydkiej, zimnej pogody i obecności krewnych w czasie ceremonii - poinformował "The Times".
Włamali się do baru i serwowali darmowe drinki
Po włamaniu do pewnego pubu w austriackim Amstetten złodzieje serwowali darmowe piwo pijakowi, który przypadkiem zawędrował do lokalu.
Skok na bank w wielkim stylu
Stylem chciała wykazać się para złodziei, którzy napadli na bank w San Francisco w Kalifornii, po czym usiłowali uciec luksusową limuzyną Cadillaca - podała tamtejsza policja.
Niedoszły samobójca chce zaskarżyć metro
Mieszkaniec Charkowa ma zamiar pozwać do sądu miejscowe metro. Zarzuca mu uniemożliwienie popełnienia samobójstwa.
Świnie spaliły dom
W serbskiej miejscowości Temerin pożar zniszczył dom, kiedy z chlewu uciekły trzy świnie, wdarły do domu i przewróciły telewizor - poinformowała tamtejsza policja.
Wręczał łapówkę i chciał reszty
Dolnośląska policja zatrzymała nietrzeźwego kierowcę, który po spowodowaniu kolizji drogowej nie dość, że chciał wręczyć policjantom łapówkę, to na dodatek domagał się... wydania reszty.
