Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Wierzę w moc

15 grudnia 2011, USA - Kto by pomyślał, że fani kultowej sagi Gwiezdnych Wojen zaczną wyznawać nową "religię"? Jedi, bo o nich mowa, gromadzą coraz więcej "wiernych". O jednym z takich wyznawców za chwilę przeczytacie. Jako ciekawostkę dodam, że największe skupisko wyznawców Jedi znajduje się w Australii.

Nic tak nie denerwuje jak gorączka przedświąteczna. Człowiek musi się nieźle nalatać, żeby wieczór wigilijny miał ręce i nogi. Najgorzej jest w czasie zakupów. Idziesz normalnie po karpia, a tu nagle jakiś idiota leci na ciebie z podwójnym mieczem świetlnym. Tak się składa, że podobnym władał Darth Maul.

Na samą myśl o tym zdarzeniu przychodzi mi na myśl tytuł nowej części Gwiezdnych Wojen: Mroczna Dzielnica. Powinienem trafić do więzienia za żartowanie z legendarnej sagi, ale co zrobić? Stało się. Stojąc w sklepie, ktoś sięgnął po telefon, wykręcił numer 911 i powiedział, że mamy w sklepie wariata z Gwiezdnych Wojen.

Policjanci znaleźli delikwenta na parkingu. Kiedy zauważył mundurowych kroczących w jego kierunku, musiał uznać ich za klony Imperatora. Począł tedy bronić się niczym mistrz Jedi. Rozgorzała przepychanka, a jedna ze stron starała się uciec do paralizatora, ale ten zawiódł. Drugi policjant również sięgnął po narzędzie, które już zadziałało, ale zostało wytrącone z ręki mieczem świetlnym.

Szkoda, że nikt nie był na miejscu zdarzenia i nie nakręcił zajścia. Gdyby to nagranie trafiło do internetu, serwery eksplodowałyby niczym Gwiazda Śmierci. Takie popularne by było.

Ostatecznie udało się doprowadzić 30-latka do aresztu, a wcześniej do szpitala psychiatrycznego, żeby zbadać stan zdrowia psychicznego delikwenta. Najprawdopodobniej chciał zniszczyć zło, które nieustannie zagraża światu. Tak jak Jar Jar Binks.

¬ród³o: www.gawker.com

Dodano: 2011-12-24

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Przegrał zakład, ogolił głowę i... stracił pracę

Pewien Walijczyk, który po przegranym zakładzie ogolił głowę - stracił z tego powodu pracę - napisała brytyjska gazeta "Daily Post".

Założył się o wino i umarł

"Wypijesz duszkiem cztery wina, to stawiam" - obiecał 38-letniemu Zbigniewowi B. kolega. Mężczyzna wygrał zakład i... umarł.

Białoruś: Dowcipy w telefonie

Białoruska Telekomunikacja uruchomiła nową usługę zatytułowaną „Pośmiejmy się". Dzwoniąc pod numer 092 można posłuchać dowcipów, poprawiających humor.

"Profesjonalny złodziej" okazał się 11-latką

Policja w Bośni, która od jakiegoś czasu poszukiwała włamywacza ze zdziwieniem odkryła, że to 11-letnia uczennica - pisze serwis Ananova.

Kobieta podpaliła byłemu mężowi penisa

Po trzech latach wspólnego mieszkania od uzyskania rozwodu była żona podpaliła byłemu mężowi... przyrodzenie - podała moskiewska milicja.

Mąż słynnej kucharki narzeka na jej jedzenie

Charles Saatchi, mąż Nigelli Lawson, która uchodzi za wyrocznię kulinarną, niedawno nazwał jej gotowanie "okropnym". Nigella broni się, twierdząc, że Charles woli płatki śniadaniowe niż jej wymyślne potrawy.

Przepraszam, czy dostanę towar?

7 października 2012, Memphis, USA - Ludziom czasem naprawdę brakuje oleju w głowach, o czym świadczyć będzie poniższa historia. Zamiast nawet ryzykować żartu z napisem, który może zwiastować kłopoty, lepiej chyba pójść do własnej piwnicy.

Niedoszły samobójca chce zaskarżyć metro

Mieszkaniec Charkowa ma zamiar pozwać do sądu miejscowe metro. Zarzuca mu uniemożliwienie popełnienia samobójstwa.

Złodziej, który nie chciał zrobić przykrości dziewczynie

Pewien Japończyk, który napadł na pocztę i ukradł 340 tysięcy jenów, zwrócił pieniądze i zgłosił się na policję, ponieważ nie chciał sprawić przykrości swojej dziewczynie.

Niefrasobliwy złodziej

Złodziej, który ze sklepu w Bielefeld (Północna Nadrenia-Westfalia) ukradł eleganckie ubranie i obuwie, wpadł, gdy poszedł tam ponownie, żeby... wymienić buty, ponieważ te, które zabrał były w dwóch różnych rozmiarach.