Cała drużyna piłkarska z jednym nazwiskiem
Pewna drużyna piłkarska amatorskiej ligi włoskiej jest prawdziwym koszmarem sennym każdego sędziego, ponieważ wszyscy gracze noszą to samo nazwisko.
Nie tylko cała dwunastka zawodników, ale także trener, sekretarz klubu i lekarz należą do klanu De Feo, zaś ich stadion mieści się przy ulicy imienia Rafaele De Feo w miasteczku Serino. Założycielem drużyny jest były zawodnik Maurizio De Feo, który chce wysłać skład swojego klubu do Księgi Rekordów Guinnessa.
Dodano: 2009-04-12Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Uciekł, po czym wrócił do więzienia, bo tam mu lepiej
Więzień, który zbiegł z otwartego zakładu karnego w angielskim hrabstwie Derbyshire, powrócił do celi po 3 dniach tłumacząc, że życie za kratkami okazało się znacznie łatwiejsze.
Granat w... słoiku z miodem
Kazachska służba graniczna aresztowała w pociągu na granicy z Rosją mężczyznę, u którego znaleziono granat w... słoiku z miodem - poinformowały miejscowe media.
Został postrzelony podczas posiedzenia na kibelku
O prawdziwym pechu może mówić pewien Norweg, który został - całkiem przypadkowo - postrzelony podczas codziennego rytuału w "komnacie westchnień".
Zadzwońmy pod 911...
25 lutego 2011, Los Angeles - Jeśli komuś się nudzi, trzeba się czymś zająć. Tylko błagam, nie dzwońcie pod rzeczony numer bez powodu... i to więcej niż jeden raz!
Ukradli 16 ton szynki i zostawili świąteczne życzenia
Złodzieje, którzy na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem skradli z magazynu w Australii 16 ton szynki i bekonu, zostawili na ścianie świąteczne życzenia.
Świnie spaliły dom
W serbskiej miejscowości Temerin pożar zniszczył dom, kiedy z chlewu uciekły trzy świnie, wdarły do domu i przewróciły telewizor - poinformowała tamtejsza policja.
Talibowie kryjÄ… siÄ™ w marihuanie
Kanadyjscy żołnierze walczący z Talibami w Afganistanie natrafili na niespodziewaną przeszkodę - gęste lasy trzymetrowych krzewów marihuany.
Za szybko i to na wstecznym biegu
O bezprecedensowym wyczynie pewnego niemieckiego kierowcy donoszą w środę austriackie gazety. Niemiec wpadł w zachodniej Austrii w pułapkę radarową, jadąc z prędkością 56 kilometrów na godzinę na... wstecznym biegu.
Biedna kanapka
3 października 2012, Melbeta, Nebraska - Uwaga studenci. Ten tekst może działać nieco negatywnie na wasze nerwy, ponieważ zawiera on wątek wykorzystywania kanapek w niewłaściwym celu, co powoduje marnowanie produktów żywnościowych. Wszystko to w ramach kłótni, której szczegóły znajdziecie poniżej. Dla smaku w tej części napiszemy, że pewien 50-latek dosłownie okładał swoją małżonkę kanapką po twarzy.
Nietypowy pozew ucznia
Z cyklu - "takie rzeczy tylko w USA". Pewien uczeń z Connecticut pozwał do sądu nauczycielkę, która w trakcie lekcji wyrwała go ze snu uderzając dłonią w szkolną ławkę.
