Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Psy szkolone do wykrywania pirackich DVD

Lucy i Flo to dwa pierwsze psy, które Amerykanie wytresowali do walki z nielegalnymi producentami płyt DVD. W czasie konferencji prasowej zwierzętom udało się bezbłędnie odszukać pirackie DVD, ukryte w pudełku.

Psy są tańsze niż pracownicy i nie domagają się podwyżek – zażartował John Malcolm, szef antypirackiej operacji.

Jednak wyszkolenie psów nie jest ani tanie, ani łatwe. W przypadku dwóch pierwszych labradorów kosztowało 18 000 dolarów i trwało 8 miesięcy. Jednak organizatorzy szkolenia przekonują, że to niewiele w porównaniu ze stratami, jakie ponosi co roku przemysł filmowy na całym świecie z powodu nielegalnej produkcji płyt DVD. W 2005 roku było to ponad 11 mld dolarów. Według trenera psów płyty DVD mają specyficzny zapach, wyczuwalny i rozpoznawalny przez psi nos. Prawdopodobnie pochodzi on z gumożywicy oraz składników chemicznych, wykorzystywanych do produkcji.

Jeśli jest zapach wyczuwalny dla psa, wytrenowanie go w tropieniu płyt DVD jest tak samo możliwe, jak w przypadku narkotyków czy materiałów wybuchowych – twierdzi trener.

Psy nie są oczywiście w stanie odróżnić płyt pirackich od legalnych. Jednak samo ich wytropienie jest pomocne, ponieważ sugeruje, który z pasażerów powinien zostać sprawdzony. A to już zadanie celnika lub policjanta.

Amerykanie mają nadzieję, że z czasem zwyczajem stanie się wypożyczanie specjalnie przeszkolonych psów nawet przez małe, prywatne firmy, zajmujące się dystrybucją DVD.

Dodano: 2006-09-30

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Upił się, wyjął z konta pieniądze i rozdawał je na ulicy

W Darmstadcie w zachodnich Niemczech pijany mężczyzna, który wyjął z banku 13 tys. euro, usiadł na ławce i zaczął rozdawać banknoty przechodzącym ludziom - poinformowała policja.

Tusza Amerykanów utrudnia badania USG

Coraz więcej Amerykanów jest zbyt grubych, by zmieścić się do tomografu komputerowego czy rezonansu magnetycznego, a z powodu nadmiary tłuszczu na wykonanych zdjęciach często niewiele widać - informuje pismo "Radiology".

Świąteczna gorączka

9 grudnia 2011, Floryda - Chociaż śnieg już topnieje, na serwisach społecznościowych wciąż możemy zobaczyć wspomnienia ze świąt, zdjęcia i tym podobne. My z kolei zamieścimy autentyka, który pokazuje, co się dzieje z ludźmi w tym okresie.

Film porno na ulicach Moskwy

Ruch uliczny na jednej z najruchliwszych moskiewskich arterii zamarł, gdy zdumieni kierowcy wpatrywali się w film pornograficzny, zamieszczony na ulicznych billboardach wideo. Klip znalazł się na ekranach w wyniku hakerskiego ataku.

Babcia pozbawiła Internetu całą Gruzję i Armenię

Jak podaje onet.pl, gruzińska policja aresztowała 75-letnią kobietę, która jednym ruchem ręki (z łopatą) odcięła od Internetu tysiące osób w Gruzji i Armenii :).

Bo kurczak był za drogi

24 lutego 2011 - Internet obfituje w mnogość nagrań kamer przemysłowych przedstawiających wyczyny niektórych obywateli w stanie wskazującym. W większości są to nagrania podchodzące pod humorystyczne. Tutaj sprawa jest nieco wątpliwa, aczkolwiek pan Jerry mógł zostawić tego kurczaka w spokoju...

Prawdziwi superbohaterowie

A jakże! Chociaż takie rzeczy tylko w USA, ale istnieją. Panowie w rajtuzach przemierzają miasta i zwalczają przestępczość. Jak w bajkach.

Ma obsesję na punkcie ulic ze swoim imieniem

Brytyjska artystka Shelley Jacobs zamierza odwiedzić każdą ulicę w kraju noszącą jej imię. Przejechała już wiele tysięcy kilometrów i sfotografowała 231 tabliczek z nazwami ulic. Pozostało jej jeszcze 188 - pisze "The Mirror".

Chciał kolejną żonę, stracił kawałek nosa

Pewien Saudyjczyk zagroził swoim dwóm małżonkom, że weźmie sobie trzecią żonę. Panie wzięły mu to za złe, rzuciły się na niego i jedna z nich odgryzła mu kawałek nosa.

Kradzież po rosyjsku

24 listopada 2012, Moskwa - Mówią, że jak coś robić, to robić to dobrze. Nawet łamać prawo. Jak widać, nie każdy chce działać spontanicznie i "na żywioł". Są tacy, którzy wolą być cierpliwi. Byle taka cierpliwość nie sprowadziła na złodzieja kłopotów.