Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Kupiłem pączka, który nie był w sprzedaży

4 października 2012, Lousville - Wszyscy kojarzą legendarny (do pewnego stopnia) amerykański serial Dr. House. Jedną z jego najsłynniejszych sentencji było "Wszyscy kłamią". Mówcie co chcecie, ale bardzo często to się sprawdza. Co prawda w serialu dotyczyło to pacjentów, którzy chcieli ukryć kluczowe informacje, które niejednokrotnie okazywały się kluczowe dla danej przypadłości biologicznej. Nie mniej, ta sentencja tyczy się również życia codziennego. Nigdy nie wiadomo, kto nas okłamie. Przykładowo, policjanci z Louisville nie podejrzewali (ale zawód zaleca być podejrzliwym), że niejaki Jordan McLean z początku nie przyzna się do kradzieży pączka.

Całe zajście miało miejsce w sklepie Thorntons w Lousville sprzedającym produkty spożywcze takie jak pączki, różnego rodzaju sałatki, lody i tym podobne. Około godziny 14:30 policjanci byli w trakcie aresztowania wyżej wymienionego delikwenta na podstawie nakazu. W pewnym momencie postanowili przeszukać jego kieszenie. W jednej z nich znaleźli zawiniętego w chusteczkę pączka. McLean zaczął się bronić, że przed chwilą go kupił. Zapytana przez policjantów sprzedawczyni odparła, że niczego nie sprzedawała.

House miał rację, a McLean trafił za kratki.

¬ród³o: http://www.wdrb.com/

Dodano: 2012-10-06

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Piła łańcuchowa zakończyła graniczny spór

Za pomocą piły łańcuchowej pewien austriacki przedsiębiorca zakończył dziwaczny spór graniczny z czeskimi władzami - informują czeskie media.

Ukraina: Siedmiolatek uratowany z pralki

Siedmioletni chłopiec, który postanowił wejść do pralki, lecz nie mógł się z niej wydostać, został uratowany przez ekipę Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy za pomocą oleju - poinformowały służby prasowe tego resortu.

Dude, where's my car?

11 lipca 2012, Dallas - Aż chciałoby się zadać pytanie zawarte w tytule tegoż newsa. Nie bez przyczyny. Pewnego ranka bohater opowieści zorientował się, że zniknęło jego auto! W środku nocy ktoś przyszedł i ukradł. Co się stało dalej? Czy udało mu się odnaleźć zgubę? Czytajcie i przekonajcie się sami.

Ogłoszenia towarzyskie śląskich dziewczyn

W sieci pojawił się skan z gazety. Dość nietypowy, bo zawierał ogłoszenia matrymonialne śląskich dziewczyn. Nie byłoby w tym nic nazdwyczajnego, gdyby nie były pisane, tą charaktrerystyczną, gwarą śląską. Poniżej lista tych ogłoszeń.

Mąż słynnej kucharki narzeka na jej jedzenie

Charles Saatchi, mąż Nigelli Lawson, która uchodzi za wyrocznię kulinarną, niedawno nazwał jej gotowanie "okropnym". Nigella broni się, twierdząc, że Charles woli płatki śniadaniowe niż jej wymyślne potrawy.

Panna młoda spaliła męża, bo nie umył stóp

Chińska panna młoda spaliła żywcem swojego świeżo poślubionego męża, bo przyszedł do niej - leżącej już w łóżku - z brudnymi stopami - podaje Reuters.

Kobieta podpaliła byłemu mężowi penisa

Po trzech latach wspólnego mieszkania od uzyskania rozwodu była żona podpaliła byłemu mężowi... przyrodzenie - podała moskiewska milicja.

Japonia: Jak nie kupować sprzętu z drugiej ręki

Japońscy producenci elektroniki postanowili zmusić klientów do kupowania ich towarów. Efektem ich starań będzie wkrótce... zakaz sprzedaży używanej elektroniki użytkowej.

Pahhhhyżu - nadhozzzę!

19 listopada 2013, Manchester-Paryż - Podobno nie ma takich pijackich hardkorów, jakimi są Polacy, co? Oj, zdziwilibyście się, że są od nas lepsi. Całe szczęście 19-letni bohater tej opowieści nie wyrządził żadnych szkód materialnych ani nikogo nie pobił. Wrócił do domu w jednym kawałku i ma się dobrze. Ciekawe, co powiedziała mu mama w ramach rodzicielskiego kazania.

Niewidomy zatrzymany... za jazdę po pijanemu

Policjanci byli przekonani, że wlepią mu mandat za jazdę pod wpływem alkoholu, bo samochód, który prowadził dziwnie się zachowywał. Kierowca rzeczywiście wypił, ale chyba na odwagę, bo wsiadł za kierownicę, mimo że był niewidomy.