Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Jak przetrwać rok aresztu domowego

6 czerwca 2013, Nowa Zelandia - Brzmi niecodziennie i być może naiwnie, ale Nowozelandczyk, o którym piszemy napotkał problem, z którym mógł nie poradzić sobie w pojedynkę. W dzisiejszej historyjce, dowiecie się, co ma wspólnego areszt domowy z konsolą Xbox360.

Obywatel Nowej Zelandii został skazany na jeden rok aresztu domowego. Aby ten czas przyjemnie upłynął, 19-latek postanowił przejść wszystkie gry na konsolę Xbox360, jakie ma. Niestety, nie przewidział, że zapas gier może się skończyć po jedenastu miesiącach. Wobec powyższego, zadzwonił do jednego z policjantów z prośbą o umieszczenie go na ostatni miesiąc kary w więzieniu. Prośbę motywował złamaniem aresztu w celu prawdopodobnego zakupienia nowej gry.

Areszt domowy został wprowadzony na Nowej Zelandii w roku 2007. Po skazaniu na wyrok w więzieniu, areszt domowy jest uważany za najbardziej restrykcyjną karę, jaką sąd może nałożyć na skazanego. Jednym z powodów, dla których sądy bardzo często decydują się na taką formę wyroku jest jego koszt. Dzienny koszt aresztu domowego wynosi 58 dolarów nowozelandzkich, podczas gdy koszt aresztu więziennego jest niemal pięciokrotnie wyższy. Odsiadując areszt domowy, skazani pozostają pod nadzorem monitoringu.

¬ród³o: www.opposingviews.com

Dodano: 2013-06-07

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

5800 małych lustrzanych płytek niszczyło wszystko

Jak podaje Daily Mail - Eric Jacqmain, 19-letni mieszkaniec stanu Indiana (USA), umieścił na talerzu satelitarnym 5800 małych lustrzanych płytek. Skupiona w talerzu wiązka światła, która została ochrzczona przez niego "zabójczym promieniem", miała taką energię, że topiła stal.

Wolała opuścić samolot niż umieścić pod siedzeniem torebkę

Uzbrojeni policjanci usunęli na lotnisku w Hongkongu z pokładu samolotu kobietę, która odmówiła umieszczenia torebki pod siedzeniem przed sobą bądź w pomieszczeniu na podręczny bagaż.

Numer alarmowy również jako gorąca linia

Jeśli ktoś włamuje ci się do domu - dzwonisz pod 911. A jeśli zdarzy ci się złamać nogę – również dzwonisz pod 911. Lecz w przypadku złamanego serca, dzwonienie pod wcześniej wskazany numer nie przyniesie niczego dobrego.

Latające wino, kopanie drzwi, kajdanki

Mało kto chciałby użerać się z niesfornym klientem. Każdy właściciel lokalu nie raz doświadczył takiej przygody. Ale czy taki scenariusz jest do pomyślenia?

Najgłupsze pytania z helpdesków

 - Nie mogę znaleźć klawisza "Any"! - To zdanie znalazło się na liście najgłupszych pytań, z jakimi ludzie dzwonią do komputerowego call center. Spis opublikowała brytyjska firma BT - pisze portal metro.co.uk.

Na piwo czy na bank?

23 grudnia 2011, Floryda - Oto jest pytanie. Pamiętajcie, drodzy czytelnicy, bez pieniądza nie ma piwa! Pan z tej historyjki pokaże wam, jak NIE rozwiązywać tego problemu :)

Pijany włamywacz przespał noc w trumnie

Pewien Amerykanin włamał się w nocy do domu pogrzebowego w Syrakuzach, a że był zmęczony i pijany, położył się w otwartej trumnie i zasnął - podał kanadyjski serwis CNews.

Co kraj to obyczaj

W jednym kraju to normalka, w drugim przestępstwo. Ale o co chodzi?

Włamałem się do domu instruktora samoobrony.

29 listopada 2012, USA w stanie Oklahoma - Zawód złodzieja po części należy do umysłowych, bo czasem trzeba podjąć właściwą decyzję. O braku takowej decyzji przekonał się jeden z mieszkańców stanu Oklahoma.

''Umierający'' na raka wydał wszystko, później okazało się, że diagnoza była błędna

Kiedy John Brandrick dowiedział się, że ma raka i zostało mu najwyżej pół roku, postanowił przeżyć ten czas jak najintensywniej. Mężczyzna zwolnił się z pracy, przestał spłacać kredyt i wydawał fortunę w luksusowych restauracjach. Kiedy okazało się, że jest zupełnie zdrowy, postanowił pozwać szpital, za "zrujnowanie życia" - pisze brytyjski "The Times".