Wszystkie teksty w kategorii "Sytuacyjne": 1008
- « Poprzednie 10
- Strona: 67 z 101
- Następne 10 »
Kolega z wawy jechał tramwajem. Obok siedział murzyn a jeszcze obok taka paniusia, lat 40 ostry makijaż, etc. I ta po wszystkich jedzie aż miło: Ty nieuczesana! Ty nieumalowana! Boże dobrze, że jak nie wyglądam! etc. I zobaczyła Murzyna. I zaczyna wyliczankę: TY GWAłCICIELU! ASFALCIE! SPIEPRZAJ DO AFRYKI! I temu podobne komentarze. Z 10 min mu tak jeździ. On nic. Dzielnie olewa babkę. A ona dalej swoje.
Nagle otwierają się drzwi i wsiadają canarinhos. Wszyscy wyciągają bilety. A murzyn hop wyrwał babce jej bilet, wsadził do buzi, przeżuł i połknął... Kanary sprawdzają bilet kolegi, murzyna, wszystko ok. Dochodzą do babki i:
Kanar - A pani bilet gdzie?
Ona - (pokazuje ręką na Murzyna) Murzyn zeżarł!
Kanar - (w śmiech) Nie no takiego wytłumaczenia to jeszcze nie słyszałem. Ma pani jakiś dokument?
Wyprowadzili ją i spisali. A murzynowi reszta pasażerów 2 przystanki brawo biła.
- #2929
- Pkt: 2111
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Pociąg Szczecin - Lublin, okolice Dobiegniewa. Bilety sprawdzone za Stargardem. W Choszcznie dosiadło kilkanaście osób, idę sprawdzać... Po kolei do każdego przedziału z pytaniem: „Czy ktoś się może dosiadał?” W 4 wagonie w 3 przedziale... Otwieram drzwi, odsuwam zasłonkę, wsadzam łeb do przedziału...
- Czy ktoś się... Eee... Przepraszam...
UWAGA KONKURS! Pytanie brzmi: kto miał głupszą minę? A: Ja? B: Chłopak stojący w rozkroku na siedzeniach, trzymający się rękami za półki bagażowe? C: Dziewczyna klęcząca przed chłopakiem, która zasłoniła dłońmi oczy, jednakże niemogąca nic powiedzieć gdyż "z pełnymi ustami nieładnie jest rozmawiać"?
- #2927
- Pkt: 271
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Jadę dzisiaj rano tramwajem do roboty.
Akurat przejeżdżaliśmy kolo wyburzanej kamienicy w centrum łodzi. I słyszę rozmowę dwóch menelowatych gości na zdrowym porannym chuchu.
- Ty zobacz dom wyburzają!
- No...
- Ciekawe, co tu będzie?
- Hiltona stawiają...
- O ku**a! To Paris przyjedzie! Trzeba będzie przyjść! Może będzie miała ochotę na "świeże polskie mięsko"?!
- #2925
- Pkt: 51
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Znajomy 60 latek tak kiedyś powiedział mi gdy razem byliśmy na basenie:
"Panie Boże, zabrałeś możliwości - zabierz też chęci"
- #2902
- Pkt: 46
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
przechodzę koło bankomatu i słyszę rozmowę dwóch hmm jakby to nazwać żulków ;p
piwerwszy mówi : ...karta zgłoszona jako skradziona lub zaginiona
drugi na to : Kurde ! znowu sie nie udało ;D
- #2877
- Pkt: 50
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Jestem sobie kilka lat temu w wc na dyskotece i w momencie, gdy strzepywałem wacka przechodzący koleś do mnie:
"choćbyś trzepał dwa tygodnie kropla i tak spadnie w spodnie"
- #2874
- Pkt: -36
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Podczas remontu mieszkania w bloku z wielkiej płyty w pokoju, w którym spędziłem maluczkie lata swojego życia, po zdjęciu tapety ,odnalazłem prostą,a jakże życiową sentencje budowlańców z lat 70 - "HUJ + PIZDA = JEBANIE", wszystko wykaligrafowane na gołej betonowej ścianie, białymi bukwami, wysokimi na 35-40 cm. Zajmowało to prawie całą powierzchnie ściany.Po nacieszeniu się widokiem tegoż cuda, pozostawiliśmy je dla potomnych - nałożyliśmy na ścianę nową warstwę tapety.
Wkrótce po remoncie, mieszkanie poszło pod wynajem, a dwa lata później zostało sprzedane.W/w napis na pewno będzie miał wielu nowych odkrywców w przyszłości.
- #2852
- Pkt: 57
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Kilka dni temu chwalił mi się znajomy taką wpadką sytuacyjną. Otóż jest przedstawicielem handlowym i przydzielono mu nowy teren do pracy. Nowy teren oznacza nowych klientów, a to pociąga za sobą konieczność odwiedzenia każdego klienta, aby oznajmić że nastąpiła zmiana na stanowisku i jak to się potocznie mówi "od dziś ja będę się Wami opiekował". Nie udało się osobiście odwiedzić kilku miejsc, wiec postanowił telefonicznie załatwić sprawę (stary rutyniarz). Biedaczyna nie wiedział jeszcze, że jednym z tych miejsc jest burdel.
[K]olega - Halo, czy rozmawiam z firmą XXX?
[B]urdel (słodki głos w słuchawce] - Tak, a w czym mogę pomóc?
[K] (po 10 telefonie zapomniał się przedstawić i wali, jak na starego rutyniarza przystało) -Trochę się u nas pozmieniało i od dziś ja się będę wami opiekował!
[B](głos już mniej słodki] - Tak?! A to ciekawe. A OD kogo ty ch*ju dzwonisz?
Sprawa na jego szczęście szybko się wyjaśniła i zakończyło się ogólnym śmiechem. Bo dostać bejsbolem w takim miejscu można szybko...
- #2840
- Pkt: 101
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Kolega opowiedział mi tę historie jako własne przeżycie - choć ja wyczuwam tu raczej jakąś urban legend. Tak czy siak, to moje subiektywne odczucie. A rzeczona historia miała się podobno tak:
Kolegę, który prowadzi firmę reklamową, odwiedzili potencjalni kontrahenci z Poznania. Po całym dniu rozmów, negocjacji itp. dupereli, udali się wieczorem na obiad. Towarzystwo rozochocone licznymi tostami poczuło nagła falę namiętności.
Zawezwano więc taxi i udano się do agencji (ponoć najlepszej w mieście). Ale dziewczyny były jakieś takie nie tego. Więc następna agencja - a tam brudno, w kolejnej ktoś ich nie przywitał należycie. Koniec końców, towarzystwo przyjechało "na kółko", gdzie na chodnikach rezydują najbardziej wyeksploatowane przedstawicielki profesji.
Taksówkarz, na życzenie klientów, zatrzymał się przy jednej z pań. Opuszczono szybę i do wozu zbliżyła się chyba najleciwsza z wszystkich "prostych tutek" naszego grodu. Padło pytanie:
- Co robisz?
- Wszystko, kotku!
- To zmieniaj koło.
- #2839
- Pkt: 60
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
Mieszkam z młodą parą. Jem sobie obiad w pewnym momencie wpada Karol mój współlokator, jego żona Weronika i mówi do niego coś takiego:
- Dać ci puszkę??
On jej na to
- Cipuszkę, to może potem teraz kobieto daj mi jeść
- #2806
- Pkt: 49
- Sytuacyjne
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 67 z 101
- Następne 10 »
