Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

Piątek,stoimy przed klatką z dwoma kolegami [K] i [D] .. idą dwie fajnie dziewczyny więc kolega K je zawołał one podeszły rozmowa..dały do siebie nr tel. i nagle kolega [K] mówi do jednej : "podaj mi swoj adres to ja wpadnę"
Ona: Nic się nie odzywa..
kolega D: "Lepiej mu nie podawaj,bo on jak wpada to potem Alimenty płaci"

Mina dziewczyny?

Bezcenna

Podchodzi koleś (k) do dziewczyny (d) i mówi:
K: Ale masz seksowne buty!
D: Serio?! A umówiłbyś się z nimi?
K: Z chęcią :) O ile przyjdą z tobą.

Oczywiście się z nim umówiła.

Sytuacja w szkole.
Stoję przed automatem z żarciem i gapię się na 7days'a. Po jakimś czasie podchodzi do mnie kolega, który mi się podoba ( niestety ja mu nie ;( ), i pyta się:
- Co tak stoisz i sie gapisz na ten automat ??
- Bo głodna jestem, a kasy mi nie starczy.
- A ile ci brakuje??
- 30gr, ale nie musisz pożyczać!!
Zaczyna grzebać w kieszeni, co trwało jakąś minute, przez którą próbowałam go przekonać, że nie musi. Kiedy się dogrzebał dał mi a ja podziękowałam. Miałam w kieszeni grosza (mojego) więc mu go dałam.
Po lekcjach kiedy staliśmy przed szkołą, z jeszcze innymi kolegami, zaczęłam grzebać po kieszeniach i.... znalazłam 30gr. Z powodu, że tamci INNI byli z równoległej klasy trochę wstydziłam się z nim gadać. W końcu się przełamałam i powiedziałam:
- Krzysiek, znalazłam 30gr, masz.
- O, fajnie! - odpowiedział
Potem nastąpiła niezręczna cisze w której gapiliśmy się na siebie. W pewnym momencie uśmiechnęłam się i powiedziałam:
- Nooooooooo, to oddawaj mojego grosza. :D
Wszyscy wybuchli śmiechem, a ja miałam z tego polewkę do końca tygodnia :D
PS: oczywiście oddała tego grosza :D

Weekend siedzimy w barze z kumplami a tu nagle koło nas staje dziewczyna a ja z tekstem

ja - napijesz się piwka?
ona - jasne
ja - to idź kup cztery ja już grzeję loże

mina laski bezcenna a kumple ze śmiechu boki zrywali

Krakowski klub, wbijamy razem z chłopakami a przy barze zajebista brunetka więc uderzam z tekstem do Niej:
ja - przejedziemy się?
ona - czym przyjechałeś?
ja - piątką
ona - bmw
ja - nie tramwajem
I dodaję:
- kup normalny bo kanary krążą

Podryw na Roberta Korzeniowskiego:
-Chcesz ze mną chodzić?;D

To co teraz wam powiem słyszałem osobiście.. Na dyskotece kumpel wyrwał laske nawet nawet,wszystko fajnie, pogadali, i spytał się jej czy zatańczy oczywiście się zgodziła. Lecz po godzinie tańczenia kumpel spojrzał na nią z kwaśną mina i szepną jej na uszko.
On: Wiesz fajne perfumy miałaś ale się zgrzałaś.

Mina dziewczyny bezcenna,mianowicie dostał plaskacza lecz zbite mamy do dzisiaj;D

W czasach gimnazjum chodziłam z koleżanką do parku podrywać chłopaków. Pewnego dnia siedzimy na ławce i zajadamy cukierki, których kilka zabrała z domu. Gdy wkładałam do ust ostatniego, podeszło dwóch chłopaków. Jeden z nich zagaduje:
- Cześć dziewczyny, poczęstujecie nas cukierkami?
Na co ja nie wiele myśląc:
- Akurat zjadłam ostatniego, ale jak chcesz, możesz wylizać papierek :)
Kumpela spadła z ławki, a chłopcy odeszli :D

Sytuacja opowiedziana przez znajomych których o dziwo ciągle są razem.
Wędrując po romantycznym wypadzie do kina w świetle gwiazd zaczynają rozmowę i wyglądała ona mniej więcej tak:

Ona - Kochanie powiedz mi coś romantycznego
On ( po dłuższej chwili zastanowienia ) - Ocipiałem na Twoim punkcie :)
podobno jej mina bezcenna ;)

Kiedyś idę z kumpelą przez miasto nagle zatrzymuje się samochód z dwoma typkami i jeden do nas:
- Hej dziewczyny, a co by było gdybym was potrącił ?
Ja - no mówi się trudno
on - pozbierał bym was do bagażnika i miał tylko dla siebie ..
Z kumpelą myślałyśmy że się posikamy ze śmiechu ;)