To co teraz wam powiem słyszałem osobiście.. Na dyskotece kumpel wyrwał laske nawet nawet,wszystko fajnie, pogadali, i spytał się jej czy zatańczy oczywiście się zgodziła. Lecz po godzinie tańczenia kumpel spojrzał na nią z kwaśną mina i szepną jej na uszko.
On: Wiesz fajne perfumy miałaś ale się zgrzałaś.
Mina dziewczyny bezcenna,mianowicie dostał plaskacza lecz zbite mamy do dzisiaj;D
