Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

Krk.Przystanek autobusowo-tramwajowy, wokół pełno ludzi. Na ławeczce siedzi sobie żul, który już z przepicia niewiele kontaktuje z otoczenia. Kumpela w czerwonych szpilkach przechodzi koło niego, on nagle podnosi głowe i ostatkiem sił głośno mówi: "No, taką dupą to bym nie pogardził..!" :D

Siedzimy sobie na przystanku z kumplami, popijając piwko jak to czasem bywa. Nagle w ciemnościach wyłania sie sylwetka dziewczyny idącej ulicą(Ewelina), na to jeden z Kumpli :
Ewelina kto cię dyma jak mnie nima,
a ona na to: krasnoludki ch*ju krótki ;-)

Jesteśmy we dwoje na spacerze, jest zimno i ciemno. Wstaję na chwilę (w swoim szarym, długim płaszczu, który ma dwa rzędy guzików) i słyszę:
"Przez moment wyglądałaś jak zmarznięty niemiecki żołnierz na froncie wschodnim".

Jak mi to opowiedziała kumpela to myślałem, że zejdeXD
Pewnemu chłopakowi bardzo sie podobała dziewczyna która trenowała tenis stołowy. Pewnego razu, kiedy była zima, wpadł do niej na trening i odprowadzał ja od zakończeniu i wyszła rozmowa w której padło coś takiego.
Ona: Zimno mi.
On: To załóż czapkę. XD

Przypadek pierwszy:
Pielgrzymka do Częstochowy, w której idą dwie fajne panienki... Pewien podchmielony uczesnik tej pielgrzymki do CZĘSTOCHOWY podjeżdża z hasłem do tych dziewczyn: "Cześć dziewczyny, dokąd tak idziecie?" sesja ze szok :)

Podchodzi dziewczyna do mojego kumpla i pyta:
- Laska?
- Bardzo chętnie!

Dwa tygodnie się śmiałem!!!

Kolega kiedyś poznał dziewczynę, spotkał sie z nią kilka razy...podczas jednego ze spotkan ( 1 kwietnia Prima Aprilis) powiedział na żarty czy zostaną parą, ona sie zgodziła. I tak spedzili ze soba 2 lata...

Mojej koleżance przydarzyła sie zabawna sutyłacja w klubie... Ona stoi przy barze i czeka na drinka, nagle podchodzi do niej jakiś koleś i mówi "Gydyby Ci wystawała metka to napewno byłoby na niej napisane "Made in heaven"".... myślałam że sie popłacze..

Wakacje.. Krótki spacerek.. Siedzę sobie z kumpelą na ławeczce w dość odludnym miejscu i rozmawiamy (jak to kobiety)... Nasze pieski hasają w pobliżu.. Nagle podjeżdża duży policyjny wóz.. Odsuwa się szyba.. W środku dwaj młodzi policjanci.. Jeden zagaduje:
- Czemu takie ładne dziewczyny tak same siedzą?
A ja na to od razu:
- jak to same? Z psami..
...
to nie było celowe ;)

Impreza, późna noc .. chłopak całuje dziewczynę, mija może 30 sekund pocałunku a on rzuca do niej tekst:
- musze przestać palić, bo zadyszki dostaje
i odpoczywa x) . Dziewczyna miała boską minę.