Krk.Przystanek autobusowo-tramwajowy, wokół pełno ludzi. Na ławeczce siedzi sobie żul, który już z przepicia niewiele kontaktuje z otoczenia. Kumpela w czerwonych szpilkach przechodzi koło niego, on nagle podnosi głowe i ostatkiem sił głośno mówi: "No, taką dupą to bym nie pogardził..!" :D
