Autentyki - humor i rozrywka

Dzieciństwo

Teksty naszych pociech, czyli co robią, jak się zachowują. Czasem ich "przedstawienia" potrafią wprawić w osłupienie niejednego. Czyli beztroskie życie maluchów

Subskrybuj RSS dla kategorii Dzieciństwo.

Wszystkie teksty w kategorii "Dzieciństwo": 304

mialam trzy lata i mama zostawila mnie w domu z dziadkiem ktory byl chory i lezal w lozku .Jak mama wrocila to dziadek jej mowi ze bylam grzeczna i nawet przynioslam mu szklanke wody jak mnie poprosil mama zdziwiona pyta skad ja ta wode wzielam bo za mala bylam zeby do kranu dosiegnac a ja na to "z tej duzej miski co w lazience stoi"okazalo sie ze wode z kibelka dziadkowi przynioslam do picia:)

Największą zgache zaliczyłam podczas sprzeczki. Nie wiem dokładnie o co ale pamiętam że malwina stanęła na krzesle i dumna powiedziała:
-MAS JAIŚ POBEM ZASADNICY?? (czyt. masz jakiś problem zasadniczy?)

Kolejna śmieszna sytuacja wydarzyła się całkiem niedawno. Babcia Heńka zachorowała kilka dni temu. Malwinka widząc chorą babcię, leżącą w swoim pokoju krzyczy z korytarza:
-HEŃKAAA!! HEŃKAAA!!
Babcia na to:
-Co tam??
-Co Heńka...chora jezdeś..
-No jestem..
-A RADZISZ SOBIE?!?!?!

Moja siostra cioteczna Malwina ma niecałe 4 latka. Pewnego dnia gdy kąpała się w wannie wzięła gąbkę i zaczęla szorować nią brzegi wanny. Ja widząc to mówie jej żeby przestała bo ciocia wczoraj myła wanne. A ona na to rzuciła gąbkę, wstała podparła się rączkami pod boki i powiedziała:
-TO CIOTKA MYłA WANNĘ?!?!?! PACZ A TEN PAWEł SKUWYSYN NIE UMYł!!
...dodam tylko ze Paweł to jej tata

Mój 4 letni synek po raz pierwszy był na wsi.Gdy weszliśmy do obory i ujrzał krowy , spytał:
- Mamo,a czemu te krowy są na smyczy??
Jednak po chwili jego uwagę przykuły wymiona:)) :
-Ile one mają siusiaków!!!

Pewnego, słonecznego dnia będąc w sklepie zauważyłem że przy kasie stała matka z synkiem (3-4 lata), mały cały czas się upiera aby mama kupiła mu batonik lecz ona cały czas odmawia sugerując że nie ma pieniążków. Tak po 5 minutach tamowania kolejki malec nie wytrzymuje nerwowo i krzyczy na cały sklep: "Tyś je matka?! Tyś je matka?! Tyś je h*j a nie matka!!"

Mój pięcioletni syn w czasie wspólnej kąpieli jeździł mi zabawką po małym palcu u stopy w czasie gdy wstałem żeby się namydlić. Było to trochę nieprzyjemne uczucie, więc zapytałem: "co ty mi tam grzebiesz przy palcu"?
...W odpowiedzi zapanowało chwilowe milczenie aż wreszcie oburzony wyrzucił z siebie: "nie jestem żaden przypalec!"

Moje 5-cio letnie kuzynki bliźniaczki
Mama A do nieba idą tylko grzeczni
Maja To u nas chyba tylko Kala(pies)pójdzie
Martyna Nie bo mi kanapki zabiera

Martyna do Maji strasznie powaznie Musimy sie tak pizgać żeby się nie pozabijać

Inna sytuacja poszłam z Mają po spodnie i wychodze z przymierzalni i pytam sie ja kek sie podobaja
a ona na cały sklep
naprawde zajebiste!!!

Krzysio (prawie 3 lata) z Tatą na cmentarzu.
Tata: Popatrz Krzysiu, tu jest twój dziadek pochowany.
Krzysio: A jak się znajdzie to gdzie pójdziemy?

Moja młodsza siostra,miała wtedy z 3-4 lata, wieczorem weszła do kuchni, gdzie ja, tato i mama jedliśmy kolację, i z bardzo poważną miną zapytała: "Tato, a jak ja mrugam to wam też się ciemno robi?"