mialam trzy lata i mama zostawila mnie w domu z dziadkiem ktory byl chory i lezal w lozku .Jak mama wrocila to dziadek jej mowi ze bylam grzeczna i nawet przynioslam mu szklanke wody jak mnie poprosil mama zdziwiona pyta skad ja ta wode wzielam bo za mala bylam zeby do kranu dosiegnac a ja na to "z tej duzej miski co w lazience stoi"okazalo sie ze wode z kibelka dziadkowi przynioslam do picia:)
