Autentyki - humor i rozrywka

Dzieciństwo

Teksty naszych pociech, czyli co robią, jak się zachowują. Czasem ich "przedstawienia" potrafią wprawić w osłupienie niejednego. Czyli beztroskie życie maluchów

Subskrybuj RSS dla kategorii Dzieciństwo.

Wszystkie teksty w kategorii "Dzieciństwo": 304

Pewnego razu gdy stałem z kumplami na klatce, usłyszałem głos jakiejś kobiety wołającej 4letniego syna na obiad:
mama - Kacper chodź na obiad!!
Kacper - Zaraz !!!
mama - Chodź bo zupę wyleje!
Kacper - Ja Ci k..wa wyleje ...
Wszyscy byli poskładani.

Kiedyś jak byłam mała (z 4,5 lat) moja babcia razem ze swoją koleżanką zabrała mnie na zakupy. Stała akurat w kolejce w sklepie, a że obok znajdował się obuwniczy, to zaciągnęłam tam ową koleżankę na zakupy. Po jakiś 10 minutach przybiegłam do sklepu w czerwonych lakierkach krzycząc na cały głos:
-Babciu, patrz jakie sobie buty kupiłam! Idź teraz tam obok bo trzeba zapłacić!
Rodzina do dziś mi wypomina moje pierwsze samodzielnie kupione buty ;)

Będąc nad morzem z rodziną byłem świadkiem jak taka mała dziewczynka(4-5 lat) mówi do tatusia:
<Dziewczynka>Tatooooo... puść mi smerfy.
<Tata>Już widziałaś kilka razy.
<Dziewczynka> hmmm.... tatooooo puść mi kubusia.
<Tata>To widziałaś jeszcze więcej razy
<Dziewczynka>To chociaż puść bąka...

I skąd takie małe dzieci się tego uczą...

Siedzę w pracy, podchodzi do mnie syn klientki, rezolutny pięciolatek, stoi przed moim biurkiem i nadaje...1000 pytań na minute...I nagle mówi - A wie Pani po co jest olej w samochodzie ? Bo ja wiem. Mówię do małego żeby powiedział. Odpowiada bardzo dumny z siebie - Żeby silnik nie skrzypiał ;D

Kiedyś podczas jazdy autem:
Z przodu ja i żona, z tyłu córa (3 lata) i babcia.
- Babciu daj mi piciu.
Babcia odkręciła wodę mineralną dała córce, po ugaszeni upragnienia córa się pyta:
- Babciu a co tu pisze.
- Kropla Beskidu.
Po chwili córa wypaliła
- A co by było gdyby była z kidem.
Mało brakowało a zaliczyłbym rów.

Moj 6 letni syn, pewnego dnia:
- Mamo...musze ci sie do czegos przyznac...
-??
- Pochwalilem sie w przedszkolu kolegom ze masz TAM wąsy...

sklep warzywny. Dziadek i wnuczek około 3-4 lata :
-dziadku kup mi orzeszki , kup !!!
dziadek kupił a wnuczek:
-dziadku ! masz zęby ??
-nie mam . ..
-to poczęstuj się orzeszkiem :)

Restauracja (pora obiadowa), 3 osobowa rodzinka. [M]ama, [T]ata, [S]ynek (5-6 lat).
[M] - Syneczku zjesz rybkę?
[S] - Nieeeeeeeee chcę!
[M] - Zjesz!
[M] - O fryteczki już są. Proszę jedz.
[S] - Nieeeeeeeee chcę!
[M] - Proszę rybkę jeść.
Synek spojrzał na talerz i wybuchł w głośny płacz.
[T]ata - Co się stało?
Synek płacząc i głaszcząc rybkę:
- BIEDNY NEMO!

Moja znajoma jest opiekunka na kolonii. Opowiadala mi, jak pewnego razu przychodzi do nich do pokoju chłopczyk 9 letni i mowi:
-Czy mogę coś się zapytać?
-Możesz.
-Co to jest ruchanie?
-O boże? Skąd Ty znasz takie słowa? Dlaczego pytasz?
-Bo Kasia (taka dziewczyna z obozu, 15 lat) dziś mnie pocałowała w usta i powiedziała, że w nocy będzie ruchanie, a ja nie wiem co to jest.

Imienimy w moim domu, tłum gości, nawiązując do tematu rozmowy moja mała siostrzyczka wypala:
-Ja mam taką szparę z zębach.. po wujku Tomku. /Tu śmiech wszystkich zgromadzonych/
Mała speszona reacją i szukając upewnienia:
-Prawda mama? :D