Wszystkie teksty w kategorii "Dzieciństwo": 217
- Strona: 1 z 22
- Następne 10 »
Koleżanka opowiadała mi o rozmowie jej 5letniej siostrzenicy z dziadkiem tejże
Mała: wiesz dziadziu, nie chce mi się dzisiaj iść do przedszkola... Ale mama mi każe, więc muszę, bo rodziców trzeba słuchać, prawda?
Dziadek: no tak, to prawda, prawda...
Mała: to powiedz mamie, żebym nie szła :D
- #5579
- Punktów: 120
- Dzieciństwo
- +
- −
Sytuacja miała miejsce w okresie świat Bożego Narodzenia. Nie miałem okazji widzieć się z moim 3 letnim chrześniakiem we wigilie wiec spotkaliśmy się parę dni później. Kacper przywitał mnie słowami:
- Wujek!!! a co ci mikołaj zastanowił dla mnie??
- #5553
- Punktów: 57
- Dzieciństwo
- +
- −
Mój młodszy brat Dawidek (3 latka) rozmawiał przez telefon z babcią: A wiesz Dawidku, jutro do ciebie przyjadę! Na co on: A po co? Babcia : No napić się kawki, pogadać.. A Dawidek nie namyślając się długo: Baba w domu kawy nie ma?
- #5527
- Punktów: 70
- Dzieciństwo
- +
- −
Kiedy byłam w podstawówce, nie pamiętam już, która to była klasa, pani od polskiego zadała nam do napisania opowiadanie fantastyczne. Ponieważ przerabialiśmy mitologię, opowiadanie miało dotyczyć bohatera greckiego.
Owszem, powstały piękne dzieła, a jedno z nich zaczynało się tak:
"...miał fioletowe włosy w uszach i nosie"
Polonistka nieco zmieszana stwierdziła: "Nie chodziło mi o opowiadanie aż tak fantastyczne..."
Dziś mam prawie ćwierć wieku i historię fantastycznego bohatera Ewki pamiętam lepiej niż niejedno mitologiczne zdarzenie ;)
- #5524
- Punktów: 25
- Dzieciństwo
- +
- −
Jako dziecko nie byłem zbyt uzdolniony artystycznie, ale na plastykę trzeba było chodzić. Tak więc pewnego razu(była to chyba 3 klasa) mieliśmy za zadanie narysować człowieka w dowolnym miejscu. Z racji tego, że moje usilne próby spełzły na niczym, narysowałem czarny kwadrat. Gdy pani podeszła, zapytała:
-A gdzie twój człowiek?
-Tu- odpowiedziałem pokazując mniej więcej na środek kwadratu.
-Ale ja tu nic nie widzę- rzekła zniecierpliwona lekko pani
- bo to jest Murzyn w ciemnym pokoju.
Dostałem 4 za kreatywność, a że mama dowiedziała się o tej sytuacji na zebraniu, zostałem zapisany na lekcje rysunku, które i tak nic nie dały :(
- #5521
- Punktów: 135
- Dzieciństwo
- +
- −
Gdy byłem mały,bardzo lubiłem bawić się,że jestem psem.Pewnego razu poprosiłem mamę,żeby dała mi wody.Mama dała mi do szklanki.Wtedy ja zdenerwowany mówię:
- Mama,ty musisz mi dać wody do miski,no traktuj mnie jak psa!
- #5516
- Punktów: 34
- Dzieciństwo
- +
- −
Chodziłem z mamą i siostra po cmentarzu.Po chwili moja siostra (lat 5) powiedziała:
- Mamusiu,a czyj jest ten duży grób?
- To grób nieznanego żołnierza.
- A,tak,tak,pani o tym mówiła w przedszkolu,on chyba nazywał się Piotr? :)
- #5515
- Punktów: -59
- Dzieciństwo
- +
- −
Pewnego razu moja młodsza siostra (5l.) wraca z przedszkola.Mama się jej pyta:
- Co nowego w przedszkolu?
- Zmieniła się religia,wcześniej był ksiądz,a teraz jest siostra księdza.
- Chyba zakonna?
- Dlaczego,że niby za koniem chodzi?
- #5493
- Punktów: 139
- Dzieciństwo
- +
- −
Zima. Wyszłam z małżonkiem na spacer z naszym 8-letnim synem. Mój syn jak tylko zobaczył z daleka budkę z zabawkami to zaczął marudzić że on tam chce wejść i "tylko" pooglądać zabawki.
W końcu się ugięliśmy, wpuściliśmy go do tego sklepiku a sami zostaliśmy na zewnątrz i sobie rozmawialiśmy. Co chwila uchylały się drzwi sklepu i wyglądała z nich głowa mojego syna z pytaniem: "Mamo, kupisz mi to?" za każdym razem cierpliwie odpowiadałam: "nie, nie kupię", "nie, nie wzięłam ze sobą pieniędzy" itd.
Po jakimś czasie ze sklepu wychodzi mój syn i w dłoniach trzyma rozpakowanego ludzika. Zapytałam zdziwiona - "A co ty masz? Skąd to wziąłeś?" - myśląc że wyniósł tą zabawkę ze sklepu. Mój syn na to - "powiedziałem pani w sklepie, że moi rodzice nie mają pieniędzy i Pani dala mi wtedy tą zabawkę za darmo"
- #5479
- Punktów: 234
- Dzieciństwo
- +
- −
Rekolekcje dla dzieci w moim kościele. Trwa kazanie ksiądz zwołał dzieci po ołtarz i mówi ''Wiecie dzieci do czego jest podobna nasza dusza zabrudzona grzechem? Tak więc tu mamy lusterko i widzimy w nim swoje odbicie, bo jest czyste tak samo jest z duszą. (ksiądz wypsikuje całą piankę do golenia na lusterko) I co się teraz stało? Dziecko z grupki mu na to ''Pianka się skończyła!''. Gdybyście słyszeli śmiech w kościele i próby uciszania parafian proboszcza...
- #5458
- Punktów: 113
- Dzieciństwo
- +
- −
- Strona: 1 z 22
- Następne 10 »
